Forum dyskusyjne

Sortuj:     Pokaż same tytuły wpisów w wątku
  • RE: Niepełnosprawność intelektualna.

    Autor: Tuluzka   Data: 2021-05-20, 21:32:19               Odpowiedz

    Myślę ,że nikt faceta nie nauczył odpowiedzialności ,bo prawdopodobnie wszyscy do tej pory ze wzlędu na jego"chorą głowę" mu pobłażali ,a jeżeli odpowiedzialność jest rozmyta/niejednoznaczna to powstaje poczucie bezkarności .

    Zadałabym pracodawcy odpowiedzialnemu za taki stan rzeczy proste pytanie(najlepiej na piśmie) : kto będzie odpowiadał za to, jeśli osoba niezrównoważona faktycznie komuś wyrządzi krzywdę ?

    Dodałabym jeszcze ,że masz prawo pracować w godnych warunkach ,nie zastraszany przez niezrównoważoną jednstkę ,która wykorzystuje swoją niepełnosprawność do leserowania,a jeśli taka sytuacja trwa od dawna i jest tolerowana tj zwyczajny mobing używany przez osobę o specjalnych przywilejach .Tyle tylko ,że w tym przypadku to nie szef mobinguje,a współpracownik/podwładny .

    Możesz takze powołać się na konkretne zapisy w kodeksie pracy .

  • RE: Niepełnosprawność intelektualna.

    Autor: Tuluzka   Data: 2021-05-13, 23:10:56               Odpowiedz

    Kasa państwowa ,a wiec "niczyja", a więc urzędasy mają na to wy ...
    baczone ;(?;)

    Moim zdaniem nie o tu chodzi ;(((ale już mi sie nie chce dziś nawijać ;)))

  • RE: Niepełnosprawność intelektualna.

    Autor: fatum   Data: 2021-05-13, 15:23:04               Odpowiedz

    Jak nie wiadomo o co chodzi, to zazwyczaj o kasę, kasiorkę chodzi.-:)*^

  • RE: Niepełnosprawność intelektualna.

    Autor: Tuluzka   Data: 2021-05-13, 13:04:00               Odpowiedz

    Trenuj zatem sztukę akceptacji i tolerancję jak wszyscy "poprawni"i koniecznie noś maseczke ochronną hehehe

    Bo albo pogodzisz się z tym ,że gość ma niechęć do roboty oraz specjalne wzlędy i będzisz odwalał za niego robotę,albo będziesz ostro egzekwował i ryzykował, aż w końcu oberwiesz tym przedmiotem ,a jeśli będzie to np młotek, czy łopata to jest to duże ryzyko;(ale nie dla "niepełnosprawnego" oczywiście ;)))

    Tak w skrócie - facet czuje sie bezkarny, bo przecież ma nierowno pod sufitką, więc wszyscy mogą mu naskoczyć ;)))

    A Ty
    "Próbuję/esz/ zdiagnozować jego intelektualną niepełnosprawność i jakoś mu pomóc. Czy są chętni do pomocy?"

    Rozumiem ,że chcialbyś go uleczyć ,tak ?
    Chętni jak widać są, tylko cudów ni ma ;))))))

    No śmieję się, ale wiem ,że to jest taka specyficzna trudność we współpracy z ludźmi "niezrównoważonymi psychicznie "i znam te mechanizmy doskonale.

    Moim zdaniem facet najwyraźniej nie jest, aż tak "niesprawny intelektualnie", żeby tego "pod siebie" nie wykorzystywać.

    Poprostu, nie jest taki głupi na jakiego wyląda,a raczej cwany i najzwycajniej w świecie pod płaszczykiem tej "niepełnosprawności" używa agresywnych zachowań, w celu wzbudzania strachu i migania się od swoich obowiązków i tyle ;(((

    cdn ;)))

  • RE: Niepełnosprawność intelektualna.

    Autor: Adrianna   Data: 2021-05-13, 12:53:31               Odpowiedz

    No dobrze, ale w takim razie jak to jest,ze on tam pracuje od zawsze?o co tu chodzi? Czy pracodawca zatrudnia go dlatego,ze pfron płaci za takiego pracownika składke zus?Czy dlatego,że trzeba procentowo wykazać,ze zatrudnia sie osoby niepełnosprawne,bo zgodnie z prawem zapłaci się karę? czy to o to chodzi?

  • RE: Niepełnosprawność intelektualna.

    Autor: Tuluzka   Data: 2021-05-13, 12:35:14               Odpowiedz

    Jaspero
    "Tak sobie myślę, że jeżeli jego agresja zmieni kierunek z przedmiotów na ludzi, to wtedy może być już za późno. Nie wiem co robić i nie wiem jak można mu pomóc. Trudno zaakceptować jego absolutną niechęć do pracy gdy ma polecenie komuś pomóc."

    Gość najwyraźniej traktuje tę pomoc jako dodatkową pracę ,nie leżącą w zakresie jego obowiązków . Na początek sprawdź czy na pewno tak jest.To ważne,bo jeżeli do tej pory( tj przez lata) za tę niesubordynację w pracy, nic złego/ konsekwencje go nie spotkały,to już pewnie nie spotkają. Może ma plecy?

    A może w tej instytucji (jak w tej dyskusji;) zadziałała źle pojęta poprawność polityczna ???

  • RE: Niepełnosprawność intelektualna.

    Autor: Tuluzka   Data: 2021-05-13, 12:27:40               Odpowiedz

    Adrianna
    "On się denerwuje,gdy ktoś go wzywa do pomocy,bo on chce by dać mu samodzielną pracę,na miarę jego mozliwości. "

    Hehehe

    W jakim kierunku zmierza ta dyskusja ???

    Toż to trzeba by z robola zrobić dyrektora ;)))))))

    Znałam kiedyś b mądrą osobę, która mawiała, że najgorzej zatrudniać niepełnosprawngo i myślę,że miała w tym sporo racji.

  • RE: Niepełnosprawność intelektualna.

    Autor: Adrianna   Data: 2021-05-13, 11:19:07               Odpowiedz

    Tyle się mówi o podmiotowym traktowaniu niepełnosprawnych. Są podmiotem ,nie przedmiotem. On się denerwuje,gdy ktoś go wzywa do pomocy,bo on chce by dać mu samodzielną pracę,na miarę jego mozliwości. Od tego jest ktoś sprawny umysłowo,zeby mu taka pracę znaleźc,a nie po to by dać tej osobie odczuć,że jest"nie bardzo"...i zdecydować,że twoja wersja zadania jest dla niego lepsza.

  • RE: Niepełnosprawność intelektualna.

    Autor: mimbla1   Data: 2021-05-12, 13:27:06               Odpowiedz

    Zmienianie podejścia do obowiązków zawodowych starszego, niepełnosprawnego intelektualnie pracownika to raczej nierozsądny pomysł. Bo niewykonalny.
    W pełni się zgodzę z mrrru, jedyne rozsądne to pracę ustawiać pod tak specyficznego pracownika nie próbując go zmieniać.

  • RE: Niepełnosprawność intelektualna.

    Autor: mrrru   Data: 2021-05-11, 23:31:26               Odpowiedz

    Jeżeli nie lubi pomagać komuś, to trzeba mu zlecać działania samodzielne, albo taką część tej pomocy, którą może zrobić sam - nie nazywając tego pomocą.

  • RE: Niepełnosprawność intelektualna.

    Autor: APatia   Data: 2021-05-11, 23:19:41               Odpowiedz

    "Nie wiem co robić i nie wiem jak można mu pomóc. Trudno zaakceptować jego absolutną niechęć do pracy gdy ma polecenie komuś pomóc. "

    Nie staraj się uszczęśliwiać innych na siłę.

  • Niepełnosprawność intelektualna.

    Autor: Jaspero   Data: 2021-05-11, 22:01:29               Odpowiedz

    Od jakiegoś czasu pracuję w firmie państwowej w dziale technicznym. Jestem osobiście odpowiedzialny za pewien zakres prac. Czasami się zdarza, że do wykonania jakiś czynności potrzebuję pomocnika lub pomocników. Właśnie w firmie tacy panowie są i taki mają zakres obowiązków. Gdy jest mi potrzebna pomoc, zgłaszam to do swojego przełożonego a on oficjalnie wydaje polecenie służbowe oddelegowujące pomocników do pomocy. Jeden pracuje/pomaga bez zbytniego zaangażowania a z drugim jest problem, ponieważ jest on osobą ....z niesprawnością intelektualną. On w firmie pracuje "od zawsze". W jego obowiązkach jest roznoszenie korespondencji, pomoc przy pracach fizycznych,prace porządkowe na terenie zewnętrznym itp. On nie nawidzi pracy typu pomoc. Pomaga "robiąc łaskę" albo nagle znika gdy jest pilnie potrzebny. Jest małomówny, zamknięty w sobie, ale w sytuacjach gdy wymaga się od niego zdecydowanego zaangażowania w pomoc, staje się agresywny a swoją agresję kieruje na przedmioty. Jego zachowanie jest znane wszystkim w firmie i jeszcze tolerowane. Były już takie sytuacje, że był już...na wylocie, ale jednak został i dostał kolejną szansę.
    Tak sobie myślę, że jeżeli jego agresja zmieni kierunek z przedmiotów na ludzi, to wtedy może być już za późno. Nie wiem co robić i nie wiem jak można mu pomóc. Trudno zaakceptować jego absolutną niechęć do pracy gdy ma polecenie komuś pomóc. Ostatnio miałem z nim małe spięcie, bo nie nie chciało mu się pracować zespołowo.Jest mi go trochę żal. Jest już starszym samotnym i bezdzietnym kawalerem, który jeszcze jest pod częściową opieką starych rodziców. Próbuję zdiagnozować jego intelektualną niepełnosprawność i jakoś mu pomóc. Czy są chętni do pomocy?