Forum dyskusyjne

Sortuj:     Pokaż same tytuły wpisów w wątku
  • RE: Poziom depresji i lęku Polaków w związku z pandemią był najwyższy w maju i grudniu 2020 r.
    Przeczytaj komentowaną wiadomość

    Autor: fatum   Data: 2021-04-03, 12:24:40               Odpowiedz

    Adamie dziękuję Ci.Nawet za tego niezrealizowabego bana.-:)Jestem w dobrym miejscu i jest mi tam dobrze.Tutaj są jakieś ograniczenia, więc możliwe, że czasem coś napiszę, ot tak z sentymentu.Oczywiście jak napiszę, to sercowo,bo już inaczej nie umiem.Adam trzymaj się mój Forumowy Przyjacielu.Wiem,że Ty Boga nie kochasz tak jak ja kocham,więc oboje jesteśmy na swoich miejscach.Ty tutaj,a ja tam,gdzie mbie wysłała Tuluzka i miała rację.Jestem zadowolona, radosna i szczęśliwa.P.S. pozdrawiam.

  • RE: Poziom depresji i lęku Polaków w związku z pandemią był najwyższy w maju i grudniu 2020 r.
    Przeczytaj komentowaną wiadomość

    Autor: Adamos325   Data: 2021-04-02, 22:52:15               Odpowiedz

    Fatum, piszesz prawdę - ale nie wszyscy rozumieją... ;) No, ale dziś Ty zgrzeszylaś - miałaś się dostosować do postanowień, a tu znów drażnisz i niepokoisz innych - teraz Ty musisz coś ofiarować Panu Jezusowi :)

    A tak poza tym - to wesołych i spokojnych świąt, też pełnych humoru i dobrej zabawy, jajeczek - bo... zauważam że jakoś to forum ostatnio przysypia, mało tu się dzieje, prowokatorka Tulu całkiem odeszła :( - dlatego Ty Fatum pewnie chciałaś go trochę pobudzić i rozruszać :D Ale pamiętaj - tu są potrzebne problemy merytoryczne i merytoryczne rozwiązania, zgodnie z nauką i osiągnięciami ludzkości, potrzebami - a nie jakieś tam nadprzyrodzone i dla wybranych. Masz pisać dla ogółu :) Inaczej ban, już ja się o to postaram ;)

    Trzymajcie się kurczęta i uszaki ;)

  • RE: Poziom depresji i lęku Polaków w związku z pandemią był najwyższy w maju i grudniu 2020 r.
    Przeczytaj komentowaną wiadomość

    Autor: Anielaa   Data: 2021-04-02, 21:12:06               Odpowiedz

    fatum,
    masz totalny odlot. Nie wiem ktore forum bardziej Ci szkodzi, ale dostep do komputera na pewno.

  • RE: Poziom depresji i lęku Polaków w związku z pandemią był najwyższy w maju i grudniu 2020 r.
    Przeczytaj komentowaną wiadomość

    Autor: fatum   Data: 2021-04-02, 13:16:00               Odpowiedz

    P.S. wiem,że tutaj takich rzeczy nie można pisać,ale cóż,gdy serce się moje wyrywa,gdy wiem co będzie się działo z Jezusem.Przepraszam, jeśli znów kogoś uraziłam tym,co napisałam.Ale po prostu musiałam.

  • RE: Poziom depresji i lęku Polaków w związku z pandemią był najwyższy w maju i grudniu 2020 r.
    Przeczytaj komentowaną wiadomość

    Autor: fatum   Data: 2021-04-02, 13:13:16               Odpowiedz

    Dzisiaj Jezus za Ciebie umrze.Oddaj Jezusowi swój problem,ale sam też coś cennego ofiaruj Jezusowi,by Jego Męka była troszeczkę lżejsza.Ofiaruj swoją miłość.Tą najmnieszczą cząsteczkę.To wystarczy.

  • RE: Poziom depresji i lęku Polaków w związku z pandemią był najwyższy w maju i grudniu 2020 r.
    Przeczytaj komentowaną wiadomość

    Autor: samotnik   Data: 2021-04-02, 00:32:42               Odpowiedz

    Generalnie cały cyrk covidowy zabrał mi wszelki smak z życia. Sport przestał sprawiać frajdę i straciłem do niego motywację. Nawet jak znalazłem nowa pracę, to pieniądze z niej są dla mnie bezwartościowe. Brak celu, radości, świadomość że ograniczają wolność ludziom a oni jeszcze tego bronią. Do tego o ile miałem problemy z hazardem to zawsze do tego stopnia że miałem nad tym jakaś kontrolę i nie miałem kłopotów przez hazard. W czasie covidu to możliwe, że nawet z nudów mnie to pochłonęło. Rodzice, którzy są covidowymi panikarzami, nie dostrzegają ile ten cyrk covidowy mi zabrał. Generalnie pierwsza połowa 2019 roku to był okres kiedy myślałem, z ehuz wychodzę na prostą, w sporcie jakieś sukcesy były jakoś nie miałem tak że wstaje rano i już mam dość, ale jednak miałem jakieś ambicje cele, druga połowa roku 2019 niepowodzenia sportowe, kontuzja kolana, która nie była tak poważna aby mnie na długo wykluczyć, ale parę tygodni wystarczyło abym dostrzegł jakie moje życie stało się nudne i bezsensowne, jak zmarnowałem 3 lata na źle wybranych studiach (już trochę wcześniej sobie to uświadomiłem ale nie tak dobitnie). A potem 2020...teraz 2021 i co potem 2022,3,4? W tym roku pykna 24 lata, a za parę lat się okaże że ci wszyscy politycy, panikarze covidowi itp. przyczynili się w znacznym stopniu do zniszczenia mojej i wielu innych ludzi młodości. Jakaś segregacja na zaszczepionych? Nawet jak nie to coraz większe szambo w Polsce. Cóż, pomyślałem, może wytrzymam ten rok, następny, może 2023 może dociagne do 30 ale jak świat nie powróci do normalnego stanu albo powróci i znowu jakąś maskaradę odwalą to już chyba się przemogę i sznur

  • RE: Dla APatii na dalsze dni izolacji. Po prostu.
    Przeczytaj komentowaną wiadomość

    Autor: fatum   Data: 2021-02-25, 22:14:56               Odpowiedz

    Adasieńku. "Wszystkie wielkie tragedie mają happy end,ale któż potrafi wysiedzieć do końca".Stanisław Jerzy Lec. P.S. tęsknię?,w życiu-:)

  • RE: Dla APatii na dalsze dni izolacji. Po prostu.
    Przeczytaj komentowaną wiadomość

    Autor: Adamos325   Data: 2021-02-25, 21:12:10               Odpowiedz

    Fatum, Ty to jesteś czasami jak mała dziewczynka, tyle że inteligentna - nabroisz a potem się uśmiechasz i przymilasz... i tęsknisz ;)

  • RE: Dla APatii na dalsze dni izolacji. Po prostu.
    Przeczytaj komentowaną wiadomość

    Autor: fatum   Data: 2021-02-25, 11:32:24               Odpowiedz

    https://youtu.be/ndCv8Vf1D9c piszesz Adam,że nie masz nic dla mnie-:),ale ja mam dla Ciebie zalecenia też od Adama.Jego zalecenia świetnie wybrzmiewają w końcowce wypowiedzi.Są mądre.Miłego dnia.

  • RE: Dla APatii na dalsze dni izolacji. Po prostu.
    Przeczytaj komentowaną wiadomość

    Autor: APatia   Data: 2021-02-24, 22:38:18               Odpowiedz

    Płytkie, bo prawdziwe jeżeli chodzi o twoją katolicką hipokryzję?
    To było pytanie retoryczne. Nie musisz odpowiadać. Wszyscy tu wiemy jak to z tobą jest.

  • RE: Dla APatii na dalsze dni izolacji. Po prostu.
    Przeczytaj komentowaną wiadomość

    Autor: fatum   Data: 2021-02-24, 17:12:21               Odpowiedz

    "Jak na razie jedyną osobą frustrującą tu ludzi jesteś ty Fatum." Serio tak płytko myślisz?To zostań z tym myśleniem.Nie jestem winna i nie będę się tłumaczyć.Twoje myślenie.Twoja sprawa.Jestem zadowolona,że mogę pomagać tak jak umiem najlepiej.Tyle ode mnie dla Ciebie Patii.Pozdrawiam.

  • RE: Dla APatii na dalsze dni izolacji. Po prostu.
    Przeczytaj komentowaną wiadomość

    Autor: Adamos325   Data: 2021-02-24, 16:46:00               Odpowiedz

    Dzięki APatia za Twoje wyjaśnienia - wiedza też jest ważna... Po komentarzu Fatum - nie mam nic do dodania ;) Ale dzięki Wam dziewczyny za pomoc - i wszystkim innym. Trochę się o nią martwię - wcześniej miała kłopoty z zatokami - ale miejmy nadzieję że wszystko będzie dobrze...

  • RE: Dla APatii na dalsze dni izolacji. Po prostu.
    Przeczytaj komentowaną wiadomość

    Autor: APatia   Data: 2021-02-24, 15:31:49               Odpowiedz

    Jak na razie jedyną osobą frustrującą tu ludzi jesteś ty Fatum.
    Pragnę przypomnieć ci że kilka postów niżej sugerowałaś jak to nikogo nie obchodzi mój stan zdrowia.
    To na pewno każdemu polepszyloby samopoczucie. Było to okrutne i zupełnie w twoim zakłamanym katolickim stylu.

    A to, że trzeba regularnie wykonywać USG tarczycy, podobnie jak należy wykonywać mammografię i USG szyjki macicy to fakt. Tak samo jak to, że operacja tarczycy nie jest prostą sprawą i grozi utratą mowy lub jej zniekształceniem. Przykre ale tak jest i nie ma co ludzi oszukiwać.
    Mnie nikt w sprawie covida nie oszukiwał i wiem jakie mogą być tego konsekwencje. Im wcześniej ktoś zda sobie z tego sprawę tym lepiej. Zawsze dzięki temu można zapobiegać zamiast leczyć.
    A znajomej Adama życzę zdrowia.
    Tak jak wszystkim na forum.

  • RE: Dla APatii na dalsze dni izolacji. Po prostu.
    Przeczytaj komentowaną wiadomość

    Autor: fatum   Data: 2021-02-24, 13:31:25               Odpowiedz

    Ta dzielna Istota prosiła o modlitwę (tzn. Adamos325 poprosił mnie w jej imieniu)i została wysłuchana.Ty APatia sama jesteś poważnie chora,ale nadal chcesz frustrować ludzi?
    To paradne jest.
    Niczego się nie uczysz na swoim przykładzie.
    Szkoda.
    Ta Kobieta jest pod szczególną ochroną.
    Tyle.

  • RE: Dla APatii na dalsze dni izolacji. Po prostu.
    Przeczytaj komentowaną wiadomość

    Autor: APatia   Data: 2021-02-24, 13:03:46               Odpowiedz

    Operacje tarczycy udają się przez wycięcie tarczycy, co jest bardzo skomplikowanym zabiegiem. Nie chodzi tu o samo usunięcie tarczycy bo o podejrzewam byłby pikuś gdyby nie fakt, że tarczyca znajduje się niebezpiecznie blisko strun głosowych. I niestety ale - nawet w dzisiejszych czasach - zdarza się, że w czasie operacji lekarz uszkadza struny głosowe. A wtedy to wiadomo co... i nie da się tego naprawić.
    Dlatego - szczególnie kobiety - powinny sprawdzać raz na rok swoją tarczycę czy nie ma guzków.

  • RE: Dla APatii na dalsze dni izolacji. Po prostu.
    Przeczytaj komentowaną wiadomość

    Autor: fatum   Data: 2021-02-23, 23:00:57               Odpowiedz

    Dzisiaj operacje tarczycy udają się doskonale.A więc głowa do góry.Bóg też Jest Najlepszym Psychologiem,więc Twoja znajoma jest pod ochroną.Jeśli ufa Najlepszemu Psychologowi to niech będzie pewna,że obudzi się jak nowo narodzona.Tego jej serdecznie życzę i teraz to już oddaję ją w Dobre Ręce.Dobranoc.

  • RE: Dla APatii na dalsze dni izolacji. Po prostu.
    Przeczytaj komentowaną wiadomość

    Autor: Adamos325   Data: 2021-02-23, 22:45:51               Odpowiedz

    No, czasami jestem radosny..., staram się być ;) - też lubię ludzi, im więcej ich poznaję, czasami to są ich radości, uśmiechy, a czasami przywary :) Nikt nie jest doskonały - ale przecież wspólnie budujemy ten świat.

    Fatum - to są tajemnice zawodowe..., a ja staram się być profesjonalistą ;) Ale raczej skasowałem parę postów - bo ona jest czasami niemożliwa..., sama się domaga - ta Tulu ;) A jak ktoś się prosi - to ja tylko wykonuję swoją powinność. Choć staram się być tolerancyjny, demokratą i liberałem nawet czasami - uważam że to rozkręca i ubogaca tylko dyskusję, ogień płonie a my się grzejemy. Ale jak trzeba to trzeba... Wtedy Tulu idzie w dyby, a ja biorę narzędzia i dręczę jej biedne rozgrzane ciało ;)) Eh Fatum - dokąd Ty mnie prowadzisz?? Pamiętasz o miłosierdziu chrześcijańskim... Jutro moja fajna 40-letnia znajomą, matka 3 małych dzieci - ma operację na raka złośliwego tarczycy - proszę, pomódl się za nią. A z zawodu też jest psychologiem - więc jak widać, wszystko się łączy :)

  • RE: Dla APatii na dalsze dni izolacji. Po prostu.
    Przeczytaj komentowaną wiadomość

    Autor: fatum   Data: 2021-02-23, 12:50:41               Odpowiedz

    Widzę,że Ty Adam jesteś zwyczajnie radosny.Super.Masz teraz więcej czasu,bo jest mniej wątków i postów do kasowania.-:)Skorzystałeś z tego i sobie pokonujesz tereny górskie,urwiska,rwące potoki,bagna.No,bohater jesteś.Mentalnie dołączyłam do Ciebie i też jestem zadowolona.Pięknie jest tutaj.Uroczo.Lubię ludzi radosnych,czyli siebie i Ciebie.-:) P.S. "Nikt nie rozumie świata,w którym żyje,ale jedni są w tym lepsi od innych".Richard Phillips Feynman. P.S. 2. Adam przyznaj się! Ile to już z radością skasowałeś wiekopooomnych postów Tuluzki?Tylko prawdę pisz!-:)Bardzo poproszę.

  • RE: Dla APatii na dalsze dni izolacji. Po prostu.
    Przeczytaj komentowaną wiadomość

    Autor: Adamos325   Data: 2021-02-23, 10:30:41               Odpowiedz

    No, Fatum, nie czuj się rozczarowana... Ja przyjdzie czas i nastrój to porozmawiamy na te tematy - CHĘTNIE :):* A zaczepianie i podpuszczanie w moim wydaniu - to objawy miłości ;) Najtrudniejsza jest obojętność - w wydaniu psychologicznym. Bo... patologicznym, to obojętność może być nawet zbawieniem

    A tak między nami - wczoraj były takie roztopy, choć był piękny dzień - ja wybrałem się w tereny górskie, z jednej strony urwisko, z drugiej rwący potok, pośrodku bagno. Ale wszystko pokonałem - ale jestem z siebie DUMNY :))) A i sił przybyło - teraz będę wspinał się chyba na Giewont ;)

  • RE: Dla APatii na dalsze dni izolacji. Po prostu.
    Przeczytaj komentowaną wiadomość

    Autor: fatum   Data: 2021-02-22, 23:50:58               Odpowiedz

    No,masz rację nie musieli.-:)

  • RE: Dla APatii na dalsze dni izolacji. Po prostu.
    Przeczytaj komentowaną wiadomość

    Autor: APatia   Data: 2021-02-22, 22:40:45               Odpowiedz

    Adamos
    Moja mama zachorowała dwa dni przede mną.
    Przechodzi to trochę inaczej. Jej węch i smak już wróciły. Ale ciągle tak jak ja jest słaba.
    W tej chorobie najlepszym lekarstwem jest sen. A z tym nie ma problemu.

  • RE: Dla APatii na dalsze dni izolacji. Po prostu.
    Przeczytaj komentowaną wiadomość

    Autor: APatia   Data: 2021-02-22, 22:34:44               Odpowiedz

    bezogonka
    Dzięki.
    Co biorę? Co się da, a i tak nic nie pomaga ;-)
    Wszystkie lepi przeciwwirusowe i paracetamol na zbicie temperatury. Dużo witaminy C i D3.
    Nie biorę leków rozrzedzających krew.
    Ja mam bardzo rzadką krew samą w sobie i dość długi czas krzepnięcia także nie potrzebuje.

  • RE: Dla APatii na dalsze dni izolacji. Po prostu.
    Przeczytaj komentowaną wiadomość

    Autor: APatia   Data: 2021-02-22, 22:31:23               Odpowiedz

    Fatum
    Akurat moim losem zainteresowało się wiele ważnych i mniej ważnych dla mnie osób. Byłam miło zaskoczona. Nawet koledzy z pracy dzwonią do mnie codziennie i zaproponowali pomoc w zakupach. A nie musieli.

  • RE: Dla APatii na dalsze dni izolacji. Po prostu.
    Przeczytaj komentowaną wiadomość

    Autor: Adamos325   Data: 2021-02-22, 22:30:51               Odpowiedz

    Fatum - moralizatorka i naprawiaczka kręgosłupów ;) Ale ja akurat Cię lubię za to - bo... mam dystans a czasami się zgadzam :)

    Fatum - ja mam takie trochę poszerzone pojęcie intymności. A Twoja definicja jaka jest, a czym chcesz rozmawiać? :) Acha, a propos - z Tuluzką już przerobiliśmy ten temat ;)

  • RE: Dla APatii na dalsze dni izolacji. Po prostu.
    Przeczytaj komentowaną wiadomość

    Autor: Adamos325   Data: 2021-02-22, 22:21:29               Odpowiedz

    Dzięki APatia. Moja znajoma 40-latka opowiadała mi podobnie... O tej słabości. Tyle że ona utraty smaku i węchu nie miała. Ale nie u wszystkich to jest jednakowo. Mnie na razie to omija - i niech tak zostanie. Przechodziłem grypę tylko raz, około 20 lat temu - to pamiętam do tej pory, też tę słabość najgorzej, jeszcze po grypie dochodzenie do siebie tygodniowe... TRZYMAJ SIĘ!!! - i szybko wracaj do nas ;)

  • RE: Dla APatii na dalsze dni izolacji. Po prostu.
    Przeczytaj komentowaną wiadomość

    Autor: Anielaa   Data: 2021-02-22, 19:58:36               Odpowiedz

    fatum, ludzie nie interesuja sie tym forum, nie wchodza na forum, to nie ma z Pati nic wspolnego. Dodatkowo trzeba bylo nie banowac ludzi, to i forum by hulalo :)

  • RE: Dla APatii na dalsze dni izolacji. Po prostu.
    Przeczytaj komentowaną wiadomość

    Autor: bezogonka   Data: 2021-02-22, 15:32:32               Odpowiedz

    Cześć, Apatia!
    Zdrowiej szybko :-)
    Co bierzesz?
    I czy wśród leków są rozrzedzające krew?

  • RE: Dla APatii na dalsze dni izolacji. Po prostu.
    Przeczytaj komentowaną wiadomość

    Autor: fatum   Data: 2021-02-22, 13:45:10               Odpowiedz

    I teraz popatrz Pati jak niewiele osób interesuje Twój los.
    .

  • RE: Dla APatii na dalsze dni izolacji. Po prostu.
    Przeczytaj komentowaną wiadomość

    Autor: APatia   Data: 2021-02-22, 12:39:39               Odpowiedz

    Tak, jestem testowo-pozytywna na covid.
    Zaczęło się w poniedziałek, tydzień temu. Ból głowy, ból mięśni i stawów. Ciężko się było z łóżka podnieść. Temperatura zmienna, rano 37.5, wieczorem 38,5.
    I tak przez 4 dni. W czwartek gorączka spadła do 37.1-37.5.
    Ustąpiły bóle mięśni i stawów. Zaczął się katar, utrata smaku i węchu. I to nie tak jak w przypadku grypy, że coś tam człowiek czuje ale zapach i smak jest zniekształcony. Nie. Po prostu smaku i węchu brak. Można zjeść tynk ze ściany i zagryźć kawałkiem chleba. Różnica będzie tylko w miękkości.
    I tak jest do dziś. Człowiek jest tak słaby, że cokolwiek zrobi musi się położyć. Wczoraj wyciągnęłam pranie z pralki...musiałam się położyć i odpocząć. Poszłam zrobić kolację...musiałam się położyć i odpocząć.

    Nie polecam. Paskudny, męczący wirus.
    Czy gorszy od grypy? Na pewno grypę przechodziłam łagodniej.

  • RE: Dla APatii na dalsze dni izolacji. Po prostu.
    Przeczytaj komentowaną wiadomość

    Autor: fatum   Data: 2021-02-22, 11:35:04               Odpowiedz

    Jak to intymnie?-:) P.S. "Intymność to sfera naszego życia, do której dopuszczamy jedynie najbliższe osoby - partnera, rodzinę czy najwierniejszych przyjaciół". Adam Ty chyba jednak nie znasz definicji intymności?-:)Znam osoby na Forum,które potrafią porozmawiać intymnie.-:)Pozdrawiam.

  • RE: Dla APatii na dalsze dni izolacji. Po prostu.
    Przeczytaj komentowaną wiadomość

    Autor: Adamos325   Data: 2021-02-21, 22:19:47               Odpowiedz

    Przechodzisz APatia koronę? ;( Ciężko jest czy tylko kwarantanna? Ten cel musi być jakiś mocny... :) Będziesz pomagać innym? Życzę Sił i zdrowia :*

    Ps. Porozmawiaj ze mną tego wieczoru trochę intymnie... ;)

  • RE: Dla APatii na dalsze dni izolacji. Po prostu.
    Przeczytaj komentowaną wiadomość

    Autor: fatum   Data: 2021-02-21, 21:10:36               Odpowiedz

    Podzielisz się tym,co wreszcie znalazłaś?Tak tylko pytam.Nie musisz.Wiem,że jestem dla Ciebie irytująca.Zmykam.Pa.

  • RE: Dla APatii na dalsze dni izolacji. Po prostu.
    Przeczytaj komentowaną wiadomość

    Autor: APatia   Data: 2021-02-21, 19:54:29               Odpowiedz

    Ja znalazłam sobie sens żeby to przeżyć.
    Być może jako ozdrowieniec będę mogła pomóc innym chorym swoim osoczem :)

  • Dla APatii na dalsze dni izolacji. Po prostu.
    Przeczytaj komentowaną wiadomość

    Autor: fatum   Data: 2021-02-20, 20:45:53               Odpowiedz

    https://youtu.be/FLfud2akMq4

  • RE: Poziom depresji i lęku Polaków w związku z pandemią był najwyższy w maju i grudniu 2020 r.
    Przeczytaj komentowaną wiadomość

    Autor: APatia   Data: 2021-02-20, 16:09:18               Odpowiedz

    Się nie dziwię, że ludzie deprechę łapią. Ja dopiero 6 dzień siedzę na izolacji i już ledwo wytrzymuję.

  • Poziom depresji i lęku Polaków w związku z pandemią był najwyższy w maju i grudniu 2020 r.
    Przeczytaj komentowaną wiadomość

    Autor: fatum   Data: 2021-02-18, 18:46:54               Odpowiedz

    "Raport oprócz naukowców z Wydziału Psychologii UW przygotowali badacze i badaczki z Akademii Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej, Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, Instytutu Studiów Społecznych im. Profesora Roberta Zajonca UW i Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę." Ważne informacje.Dziękuję za wiadomość.