Forum dyskusyjne

RE: Zwykłe rozmowy.Amelio

Autor: bezogonka   Data: 2018-06-11, 21:12:47               

Ja się chyba przy Was ;) nawrócę.
Toż ja cały czas mówię: Jestem :P :)
Bo jestem..bo niby jak mam udowodnić ,że byłam?a już w ogóle nie podejmę się udowadniać, że będę. ;)
Nawet nie wiem w jakiej formie jestem..bo mam tylko te zmysły ;P , których lepiej nie dopuszczać zbyt często do głosu. Pewnie Wam się zdaje, że Wy wiecie jak wyglądacie ale ja mam spore wątpliwości ;)
No, bo Amelka,fatum..jeden Ci mówi: jakaś Ty szczupła a drugi przyjdzie i : e, no, mogłaby Pani jeszcze trochę zrzucić..się Pani tkanka tłuszczowa na udach odkłada..może dieta?ćwiczenia? A ja ..biedna, Mount Everest co dnia zaliczam i nijak nie widzę, że się wspinam a nawet już do tego powietrza się przyzwyczaiłam co to tlenu ma mniej więc rzadziej oddycham ;), za to pełną piersią. A,co!
Ledwo się odwrócę, to słyszę od tych samych osób: No! Nieźle Pani wygląda! Co za odmiana?! Nieśmiało wtrącam: to tylko sukienka.. E, Pani się zakochała chyba.. a ja jak ryba na brzeg wyrzucona, powietrze łapię, bo ledwo co z banku wróciłam, gdzie z powodu swojej głupoty,przelew niemały na złe konto puściłam i teraz trza się tłumaczyć i czekać na zwrot, a Ci co czekają już pianę toczą.. i obiecuję sobie: ostatni raz bez okularów przelewy puszczam.
I wiecie..kiedy wracam do domu..i patrzę w lustro, to nie wiem kim jestem ale wiem, że jestem, bo czuję to w sobie ;)
A kiedy zamykam oczy, to znikam-nie ma mnie, nie czuję się.. więc czy ja wtedy jestem?
;)

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku