Forum dyskusyjne

RE: Zwykłe rozmowy.

Autor: Amelia55   Data: 2018-06-10, 22:34:34               

Bezogonka, sporo podrózowałam pociągami w latach 80-tych i brak mi tego nastroju i uroku przemieszczania się w czasie i przestrzeni :-)))
Fatum zaraz powie, że ja tylko w przeszłośc jestem zapatrzona, ale cóz na to poradzę? Ludzie byli otwarci, rozmawiali ze sobą! Ta wspólna niedola (powiedzmy sobie szczerze daleko było tym pociagom do luksusu) łaczyła ludzi jakoś. Ach te interesujące rozmowy, ta łatwość z jaką były nawiązywane, niektórzy poznali nawet przyjaciół czy towarzysza na resztę życia w pociągu. Poza tym bilety były tanie i podrózowało się dla przyjemności a nie tylko wtedy gdy to konieczne, co już inaczej nastraja ludzi do podrózy i wspólpasażerów.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku