Forum dyskusyjne

RE: Zwykłe rozmowy.

Autor: fatum   Data: 2018-06-08, 11:53:37               

Ok.Od dziś towarzysza będę pojmowała tak jak Ty pojmujesz.Ty zaś dopuść też myśl do siebie,że poprzedni system wpoił nam do głów tylko jedno znaczenie towarzysza.Albo popytaj innych co znaczy towarzysz (dla nich i dzisiaj).Ładnie piszesz o naszej rodzinie.Tak w zasadzie jest.Córka tam pracuje,więc znów odleci.Ty raczej boisz się bliskości moja droga i kombinujesz jak słoń pod górę lodową.-:)*Za mało okazujesz facetom swoje słabości moim zdaniem.Przecież jakieś tam słabości masz.W słabości jest siła.Ja to wreszcie zrozumiałam.Wiem,że każdy inaczej definiuje słabość.Wiem,że Ty dobrze ją rozumiesz.I to mi wystarczy.Bądź silna w swojej słabości.Pa.Miłego dnia.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku