Forum dyskusyjne

RE: Bezogonka - filmowo

Autor: bezogonka   Data: 2018-05-25, 21:10:07               

Mnie to nie przeszkadza, w niektórych filmach. Zwłaszcza tych dobrych. One mają zazwyczaj tyle warstw, że właściwie opowieść-historia nie jest najważniejsza. :)

A tak, a propos, Amelio..z innej beczki ;) he he
dbaj o miejsce dla fatum w tej grupie ,jakby mnie zabrakło.
To jest potrzebne i fatum,i grupie .
Jak każde z Was, którzy tu jesteście.
Bo chcecie być.
Bo Was inspiruje i uzależnia też troszkę ;)ale sympatycznie.
Kto wie, może zechcecie się kiedyś wszyscy spotkać w rzeczywistości ;)

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku