Forum dyskusyjne

RE: Zwykłe rozmowy. Kreacja czy kreatura ;)

Autor: bezogonka   Data: 2018-05-17, 18:34:37               

fatum
Tak szybka nie jestem :D
Poczekam troszkę..niech zapał ostygnie. Niech wena kapryśna nogi za pas weźmie. Jak to mówią"co nagle to po diable" ;)
Ledwo się chłopina popisał..Niech ma czas. Niech perspektywę zmieni. Niech posłucha mnie chociaż o dni kilka dłużej a ja jego. Niech to noc będzie lub ranek i samo południe. Niech z zaskoczenia zadzwoni albo niech ja go zaskoczę. Niech choć raz milczenie stanie się konieczne. Tak ważne jest bowiem, by mieć o czym milczeć.
Niech pozwoli głupocie pofruwać w przestworzach , bo czyż to nie cudne jest uczucie?,wiedzieć że na naszą głupotę i inna odpowie, tylko w innym ciele?
Za nic bym nie chciała żadnego etapu pomijać przedwcześnie.
Radości możliwej odbierać. A tym bardziej rozkwitłej nadziei na subtelnego odbiorcę naszej wrażliwości, zbyt szybko podcinać.

:)

Któż może być cierpliwszy od tego co marzy?

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku