Forum dyskusyjne

RE: Zwykłe rozmowy. Zaczynamy dzień od..?

Autor: Amelia55   Data: 2018-05-16, 13:42:28               

Słońce, światło :-) Mam sypialnię od wschodu. Ponury, deszczowy dzień nie zachęca do wstawania. Zimowe ciemne poranki to masakra.
Ja w ogóle nie lubię wcześnie wstawać. Ale teraz nie muszę, pracuję na późniejsze godziny.

Pies, który tylko czeka aż otworzę oczy i natychmiast wskakuje na mnie przywitać się, jego radość mi się udziela.
Kawa, smaczne śniadanie - to dobry start.
Otwieranie komputera z rana bywa ryzykowne, bo a nuż nie będzie tam nic pozytywnego i zepsuje mi humor z rana?
Włączenie serialu "Przyjaciele" zawsze pomaga, bo choć znam na pamięć to wciąż się rechotam :-)))
Radosne piosenki w radio baaaardzo pomagają, dają zastrzyk energii i dobrego samopoczucia.
Nie mam żadnego rytuału.

Dzieci, jak są w domu to niekoniecznie mnie motywują do zaczynania dnia, bo słysząc że wstałam zaraz wołają: Mamooooooooooo, zrobisz mi śniadanie? (to syn, wiecznie głodny), Mamooooooooooo, wyjdziesz z psem? (to córki obowiązek)

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku