Forum dyskusyjne

RE: Zwykłe rozmowy przy lusterku ;)

Autor: Madziuleczka   Data: 2018-05-15, 20:38:49               

"Madziu, nie maluję się dla facetów - mówię sobie, że chce żeby mnie pokochał za to kim jestem, jaka jestem, a nie za długość moich rzęs czy czerwień moich ust."

Trele morele:)

Bo, ja osobiscie chce byc najpiekniesza, najfajniejsza, najdluzsze chce miec rzesy dla mego ukochanego:)
Chce tymi rzesami trzepotac, buzke robic w ciup i dziup i chce mu tez rosolek ugotowac....
Ale, czasami chce wracajac z pracy pier...nac torebka w kat i polozyc sie na wersalce i miec wy..bane:)
I gdy on nakryje mnie w tedy kocem i zrobi herbate z cytryna, to czuje sie jak w niebie i nabieram sily...
A jak juz ta sile mam to znow obwieszam sie koralami, pudruje, maluje, pryskam perfumami i kocham, kocham, kocham i kocham.
Ale nie kocham za darmoszke!
NOOOOOOO:))
Ino za to ze dzieli tez on sie ze mna dobrocia, miloscia, jescestwem i WOLNOSCIA!
Jak dzwi klatki milosci otwarte i nie chce sie zwiewac, to znak ze stary do mebloscianki pasuje:)))

Uwielbiam sie malowac, ba uwielbiam sie podobac!
Nie widze w tym nic zlego, gdy sie nie czuje presji ze "trzeba", bo inaczej nie zrobi nam herbaty.......:(

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku