Forum dyskusyjne

RE: Zwykłe rozmowy przy lusterku ;)

Autor: bezogonka   Data: 2018-05-15, 13:19:49               

Cześć, Amelio :) dawczyni tematów ;)
Od razu odpowiem: nie wychodzę z domu bez pociągnięcia rzęs tuszem i ust szminką lub błyszczykiem.
W przeciwieństwie do Ciebie, skórę mam "muśniętą słońcem" a latem nawet mocniej i nie potrzebuję dla lepszego samopoczucia używać innych kosmetyków niż krem.

O chęci poznania i zdobycia kobiety lub mężczyzny, w pierwszym momencie decyduje wygląd. To może być szczegół w wyglądzie np.oczy, dłonie albo postać: szczupła, bądź kobieca, bądź "bez brzucha" . Rzut oka wystarczy, by chcieć poznać kogoś bądź nie. Zatem jednak trzeba trochę o siebie dbać.
Jednak atrakcyjność fizyczna nie gwarantuje powodzenia na relację z dłuższym terminem przydatności ;)

W przypadku osób starszych, o wiele atrakcyjniejsze są te, które mają uporządkowane życie i stałe zajęcia lub dochody.
To ,prócz wyglądu ,kolejny ważny czynnik dla Panów. Mówię o swoich doświadczeniach i o rozmowach, które prowadziłam.
Np. interesuje się mną mężczyzna samodzielny,pracujący, osiągający dochody powyżej średniej krajowej i słyszę od niego, że całe życie utrzymywał żonę i teraz nie zamierza tego robić, bo "darmozjady" itd. Natychmiast budzi się we mnie niechęć ,bo moim zdaniem wiele z tych kobiet całe życie ciężko pracowała na to, by ów Pan mógł dziś być tam gdzie jest. "Rzucam słuchawką" ;). Dla mnie Pan przestaje istnieć .:P
Bo ja też nie chciałabym kogoś utrzymywać ale ..do,licha!jeśli mam dość kasy dla czterech, to niby dlaczego mam nie chcieć dzielić się z osobą, która nie była tak przebojowa jak ja i żyła na minimum ale za to żyła i pielęgnowała wartości w sobie ważniejsze np.szacunek dla drugiego człowieka, czy zwyczajną dobroć?
Widzisz, Amelio, ja jestem gotowa żyć z kimś odpowiednim dla mnie nawet, gdy ten życiowo w sensie finansowym, mieszkaniowym ,jest w gorszej sytuacji ale pracy się nie boi.
Kolejnym poważnym dla Panów problemem jest seks i zdolność i chęć do jego uprawiania. O wiele bardziej ich to interesuje niż charakter. To jedne z pierwszych pytań.
Najczęściej słyszę dwa powody: 1. Nie wiedzą czy będą w stanie mnie zaspokoić...bo tu lista problemów (wiek,spadek libido, nałogi) 2. Nie wiedzą czy ja będę ich w stanie usatysfakcjonować, bo np.kojarzę im się z jakąś tam kobietą, która nie była zainteresowana relacją łóżkową i odwlekała ją w czasie..a oni mają mało czasu,bo...lista ;P

Ostatnim elementem decydującym o chęci bycia z kimś jest charakter i osobowość.
Takie jest moje doświadczenie jako samotnej kobiety.


Co do makijażu..absolutnie zgadzam się, że Panowie mają blade pojęcie o robieniu makijażu i nie wiedzą jakiego rodzaju jest makijaż, dopóki kobieta go nie zmyje.

Sądzę też, że skoro jednak się malujesz,Amelio, a ilość osób spotykających Cię codziennie lub niemal codziennie jest prawie niezmienna i niemal wszystkich znasz z widzenia, to raczej przyzwyczaiłaś ich do swojego wizerunku z makijażem więc nie dziw się, że gdy widzą Cię bez niego, to pytają.. ;) Jeśli Ty sama zdecydujesz, że makijaż jest zbędny, to inni się przyzwyczają po chwili a Tobie nie będą sprawiać kłopotu, okazjonalne pytania o stan Twojego zdrowia :D
..jej! Ale sie rozpisałam..




Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku