Forum dyskusyjne

RE: Zwykłe rozmowy.

Autor: Iga112   Data: 2018-05-07, 13:58:26               

Chellunia i wcale nie miałam na myśli TYLKO Ciebie. Jaka Ty jesteś pamiętliwa. Wcale nie pisaliśmy wtedy z jednej komórki. Tylko każdy ze swojej. Mąż wypuścił wątek w stylu "moja żona jest dzi..ką, chodzi na dyskoteki i kręci tyłkiem przed innymi". Gdy coś takiego zobaczyłam to odpisałam mu na Forum. Mój błąd. Tyle

Mój mąż ma tysiąc innych spraw na głowie i nie bawi się już w pisanie głupot na Forum.

Jeśli już do mnie napisałaś to powiem Tobie, że sprawiłaś mi wiele przykrości swoimi wpisami i nie tylko Ty. Co mam wziąć na klatę? Jakiej kary dla mnie oczekujesz? Mam przestać tu pisać? A to Twoje prywatne Forum? Masz do tego prawo, żeby mnie wciąż przeganiać? Pisałam zawsze szczerze o sobie i swoim małżeństwie. Chciałam z kimś pogadać. Nic więcej. Nie potrzebuję rad w stylu "odejdź od męża", bo to moje życie i będę żyć tak, jak mi się chce.

i Z Forum też odejdę, gdy sama uznam że tak chcę.

A pisząc że każdy wyrobił sobie zdanie na mój temat miałam na myśli to, że dużo pisałam o sobie, swoim życiu, swoim mężu.. i teraz gdy tylko się zjawiam na Forum to od razu Ty i M.. napadacie na mnie i wypominacie mi moje życie. A ja tego NIE CHCĘ. tyle razy pisałam, że NIE ŻYCZĘ SOBIE TEGO. Dlaczego więc tego nie potrafiłaś uszanować?

P.S. Nie wywołuj mnie Fatum, bo właśnie tak się dla mnie to kończy;(

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku