Forum dyskusyjne

RE: Do Amelii odpowiedź

Autor: Amelia55   Data: 2018-05-07, 10:47:01               

Iga, a to szczęściara z Ciebie, bo masz w młodości wdrożone dobre nawyki, wtedy jakoś łatwiej to przychodzi.
Może i dlatego, że jak masz z domu wyniesione np. tylko 15 lat złych nawyków + młodzieńcze przekonanie że dam rade świat przewrócić do góry nogami = to łatwo te przyzwyczajenia zmienić, a co jak ja mam 55? :-)))

Czytam właśnie książkę Amerykanki, która wyszła za Francuza i zamieszkała we Francji. I teraz po wielu latach opisuje (taka moda dziś, że każdy wydaje książkę haha) jak Francuski żyją. Ponadto oglądam vloga Polki w Paryżu, która ma takie same obserwacje.
Okazuje się, że francuskie kobiety od małej dziewczynki uczone są takiego trybu życia, żeby służył ich urodzie. Tak jak Ty piszesz - nakładają sobie małe porcje na talerz, nie jedzą słodyczy, żywią się głównie sałatkami/warzywami na parze i grillowanym chudym mięsem czy rybami, a owoce są dla nich zamiast słodkości. Przychodzi im to z łatwością, bo skoro tak jadała babcia i matka i tak jadają koleżanki, to nie jest to dla nich żadne wyrzeczenie ani przejście na dietę.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku