Wątki na forum
Strona główna forumRegulamin forum
- Wątpliwości w związku (9)
- Facet mnie zostawił dla bylej (10)
- Lubię muzykę. Polecam muzykę. Posłucha... (170)
- Związki i relacje (70)
- Błędy w pracy (1)
- Zaburzenia koncentracji u dziecka (5)
- Potrzebuję oceny sytuacji (125)
- Święta (6)
- Trójkąt dramatyczny Karpmana. (2)
- Problemy psychiczne, dziwne stany i OC... (16)
- Tak tylko (21)
- Tutaj są rozmowy o wszystkim i o wszys... (1462)
- Co kochani u was nowego? (69)
- Odcięłam się od toksycznych rodziców (3)
- Mam 33 lata i jestem emocjonalnie wyko... (8)
- Mimo kwalifikacji nie mogę znaleźć pra... (2)
- Molestowanie seksualne a trudności w r... (1)
- Łuszczyca skóry głowy a stres (1)
- Powracający sen (4)
- Czy mój były mnie naśladuje? (3)
Reklamy
Forum dyskusyjne
Odcięłam się od toksycznych rodziców
Autor: mysza654321 Data: 2025-08-05, 13:10:25 OdpowiedzPodjęłam bardzo trudną decyzję - odcięłam się od swoich rodziców, bo relacja z nimi była dla mnie niszcząca. Wiem, że to było konieczne, żeby ratować swoje zdrowie psychiczne, ale od tamtej pory czuję ogromną pustkę i samotność.
Z jednej strony czuję ulgę, że nie słyszę już ranionych słów, z drugiej strony wciąż tęsknię za czymś, czego tak naprawdę nigdy nie miałam - za ciepłem i wsparciem rodziny. To bardzo boli, bo wiem, że oni się nie zmienią, a ja ciągle marzę, żeby było inaczej.
Jak poradzić sobie z tą tęsknotą? Jak wypełnić tę pustkę, kiedy nie ma się oparcia w rodzinie?RE: Odcięłam się od toksycznych rodziców
Autor: PewnaBabka Data: 2025-11-24, 11:43:31 OdpowiedzZ rodziny mam tylko siostrę i to toksyczną. Jestem pewna, że nie została zdiagnozowana. Podły charakter to jedno, ale mam wrażenie, że coś jej jest. W dzieciństwie była leczona "na nerwicę", ale mam wrażenie (z perspektywy dłuższego czasu), że nerwica to był zaledwie objaw czegoś "większego". Moja siostra jest w pewnym sensie aspołeczna, mnie traktuje wciąż jak nastolatkę, która nigdy nie ma prawa mieć racji, bo życia nie znam (tymczasem ona skończyła już 50 lat, a ja jestem o kilka lat młodsza). Teraz zostałyśmy już tylko dwie, nasi rodzice nie żyją (mama zmarła w tym roku), a ja się z nią muszę targać o to, co zrobić z mieszkaniem po mamie.
W tej chwili jestem na dość bolesnym etapie, gdy zdecydowanie muszę zerwać z moją przeszłością, w tym z miastem rodzinnym (przynajmniej na obecnym etapie emocjonalnym; w mieście rodzinnym mam fajnych znajomych, ale przez jakiś czas nie będę teraz w stanie tam pojechać, bo się rozsypię.
Muszę też zrealizować bolesną decyzję, że odsprzedam jakiejś firmie związanej z nieruchomościami moje "udziały" w mieszkaniu (mamy zasądzone po połowie), skoro siostra nie jest podjąć żadnej sensownej decyzji. To też boli, bo ja się tam wychowałam; wolałabym sprzedać zgodnie wraz z siostrą całe mieszkanie na normalnych warunkach.
Boli, ale jako osoba dorosła wiem, że nie mam wyjścia, że podejmowanie trudnych decyzji to część dorosłości. Musimy zawsze zapisać sobie wady i zalety danej sytuacji.
Powiem Ci tak: tęsknisz za czymś, czego nigdy nie miałaś - musisz sobie powiedzieć stanowczo: tęsknię za czymś, co nie istnieje i nigdy nie istniało. I pamiętaj: rodziny sobie nie wybieramy, ale znajomych, chłopaka, męża (...) już tak.RE: Odcięłam się od toksycznych rodziców
Autor: Magdasienudzii Data: 2025-11-25, 09:13:43 OdpowiedzA ja, powiem z wlasnego doswiadczenia ze tylko zdystansowanie sie psychiczne i odciecie emocjonalne daje nulge.
Nie wiem co masz na mysli "odcielam sie ".
Ze zerwalas kontakt.
Jesli tak, to jw.
