Forum dyskusyjne

RE: Odpowiedzialność dzieci za grzechy ojców

Autor: 124she   Data: 2022-06-15, 21:22:15               

Lustereczko, Kurskiego nie znam i nie mam pojęcia co nim kierowało i nie mnie to oceniać. Opisałam te historie w odpowiedzi dla mrrru, bo pomyślałam, że to fajny przykład, że w takich trudnych sytuacjach też Pan Bóg może zadziałać. I nie masz obowiązku w to wierzyć:)
A to, że ludzie robią złe rzeczy a czasami nawet myślą, że Bóg by tak chciał no tak jest już niestety. Ale ja się na serio nie zamierzam zastanawiać, dlaczego ludzie robią złe rzeczy, bo dla mnie to, że ludzie potrafią intencjonalnie krzywdzić innych jest wręcz nie do zniesienia.
Twoja reakcja mnie nie dziwi wręcz bym powiedziała, że jest typowa. Ja nie chodzę i ludzi nie nawracam ale jak mi się ktoś zapyta wprost czy wierze to się przyznaje. No i niestety tacy zagorzali ateiści to potrafi być dramat ile mają w sobie nienawiści do Boga, kościoła czy religii:( Dosłownie czasami komuś przeszkadza jak ja mogę wierzyć czy chodzić do kościoła. I obrażanie czy wyśmiewanie z tego powodu to jest standard a czasami wręcz usilne "nawracanie". Co jest smutne ale też daje dużo do myślenia.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku