Forum dyskusyjne

RE: Trudności w związku, socjopata?

Autor: mimbla1   Data: 2020-10-24, 14:16:41               

Andrea, chcesz czekać - czekaj, choćby i do śmierci. Ale miej litość jeśli nie nad sobą to nad dzieckiem. Czekaj w separacji.
Z dnia na dzień to się nie stało, te obecne działania misia w nim dojrzewały, być może od dawna ino w ukryciu. I tak, zdarzają się takie akcje przekreślenie iluś lat życia, nie tylko 14 ale i więcej. Nieważne w tym momencie jak bardzo to uznasz za głupie, bezsensowne i niepotrzebne - takie rzeczy się zwyczajnie zdarzają. Tego procesu w tym momencie nie wyhamujesz i nie odwrócisz, zdaj sobie z tego sprawę. Masz ograniczone pole manewru. Zostałaś obsadzona w roli "głównego wroga". Bez względu na przyczyny tak się stało. I jesteś ostatnią osobą, która jest w stanie dotrzeć do misia z jakimkolwiek przekazem.

Nie czekaj biernie, idź do prawnika, idź na szybką terapie krótkoterminową wspierającą w kryzysie, nie czekaj biernie bo naprawdę może się to rozwinąć w bardzo niedobrym kierunku. To nie jest czas na głębokie analizy.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku