Forum dyskusyjne

Więzienie i resocjalizacja...

Autor: Aktywny   Data: 2019-12-31, 13:22:02               

Temat dotyczy ludzi skazanych za przestępstwa.
Oglądam programy i seriale dokumentalne o ludziach skazanych za różne przestępstwa.

Oglądam, co jakiś czas dokument w telewizji "Skazany za... ", na jednej ze stacji.
Jest to już stary dokument, bo z 2009 roku, ale są powtórki tego dokumentu, w postaci serialu.
Oglądam też nowy serial dokumentalny, z tego roku, na innej stacji telewizyjnej "Więzienie".
Takie programy i dokumenty ukazują ludzi przebywających w zakładach karnych, którzy dopuścili się różnych przestępstw.
Tam może trafić każdy, nawet jeżeli nigdy wcześniej nie był karany.
Za pierwsze, drobne przestępstwo najczęściej są to kary w tzw. "zawieszeniu", gdyż sądy dają jeszcze szansę takim ludziom.
Ale myślę, że bardzo dużo albo nawet i większość trafiających do zakładów karnych to są ludzie, którzy pochodzą z niewłaściwych środowisk, również kryminogennych.
A niektórzy to nawet wielokrotnie trafiają do więzienia, jako: recydywiści.

Mam brata, który już od małego zadawał się z niewłaściwymi kolegami. Już, jako niepełnoletni, kradł różne rzeczy z grupą kolegów, zamiast być w szkole i się uczyć.
Również dokonywał gdzieś jakichś włamań, z kradzieżami.
No i to tak się dalej potoczyło, że brnął w to, aż zaprowadziło go to do więzienia, i to nie pierwszy raz.
Teraz, z tego co wiem to jest na wolności, ale nie mam z nim żadnego kontaktu i nie wiem, co się z nim dzieje.
Ojciec i matka nie dawali z nim rady, a on robił co chciał.
Nawet własną matkę i własnego ojca potrafił okradać z ostatnich pieniędzy.
Wiem, że kiedyś, wiele lat temu, jak ja jeszcze tam mieszkałem ( bo już od kilkunastu lat nie mieszkam z ojcem i matką, tylko mieszkam sam, w innych okolicach ), brat okradł z pieniędzy swojego kolegę.
To było chyba 100 zł. i było to pod koniec lat 90-tych.
On uczuł się złodziejstwa od małego, od kolegów, których się chętnie słuchał.
Prawda jest taka, że jego, w znacznej części wychowywali koledzy, z którymi się zadawał.
Ale takich jak on jest wielu, którzy się zadają z niewłaściwym towarzystwem.
Ale niestety takie życie prawie zawsze prowadzi do więzienia.
Nie ma możliwości nie trafić do takiego miejsca za przestępstwa.
Prędzej czy później się tam trafi.

No i kwestia: resocjalizacji, która w polskim SYSTEMIE PENITENCJARNYM raczej nie działa.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku