Forum dyskusyjne

RE: Muszę się komuś wyżalić... problemy rodzinne.

Autor: fatum   Data: 2019-11-19, 10:17:54               

Gdyby to mnie dotyczyło,to bym przyprowadziła do mamy tego gościa,który robi tatuaże i nakazała jemu,by poinformował mamę dlaczego akurat tobie zrobił i robi tatuaże.Posłuchasz co będzie mówiła mama,posłuchasz co będzie mówił "tatuażysta" i może się dołączysz do rozmowy,która albo będzie emocjonalna,albo normalna i rzeczowa.Jest taka możliwość,że małym podstępem przyprowadzisz tego artystę do mamy?Mamie powiedz,że chcesz jej przedstawić twojego,dobrego kolegę,który jest artystą i chcesz,by go poznała.Ważne jest,by doszło do wspólnej rozmowy mamy,ciebie i artysty.Pozdrawiam.Napisz jeszcze.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku