Forum dyskusyjne

RE: Czy jakaś kobieta to zrozumie i wyjaśni?

Autor: Tuluzka   Data: 2019-11-18, 19:57:49               

"Dobrze, przestanę mówić, ale niech Pan zapomni, że jeszcze kiedyś zwrócę się do Pana o pomoc."

Zatem ponawiam już zadane Ci wcześniej ,acz pozostawione bez odpowiedzi pytania :
Kto tu przekroczył granicę prywatności ? I kto jest za to odpowiedzialny ?

"jednokierunkowe scedowanie odpowiedzialności za sytuację" i "niewinne spoufalanie się z pracownicą"

jest po prostu niedojrzałe ...

Paskal weź dorośnij wreszcie chłopie,bądź mężczyzną ,a nie chłoptasiem i łyknij to piwo któregoś naważył ;))))

Nie sądzisz ,że choćby z racji wieku i zajmowanego stanowiska, powinieneś poczuć się bardziej dojrzały i odpowiedzialny ?

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku