Forum dyskusyjne

RE: Stres, niemowa, fobie czyli moje życie.

Autor: Adrianna   Data: 2019-11-08, 12:48:15               

Hej Xanderro,
mimo wszystko warto się uczyć.Nie spotkałam jeszcze człowieka,który by powiedział,że nauczył się za dużo. Więc stawiaj na uczenie sie,ile tylko się da. Jesli chodzi o posługiwanie się przyrządami pomiarowymi jak mikrometr czy średnicówka, to - przychodzi mi do głowy taki pomysł:może znasz jakiegoś emeryta mechanika,oni chętnie oddają swoją wiedze za darmo,podszedłbyś do takiego i poprosił,żeby ci pokazał.Nie musisz mówić,że jesteś studentem,bo po co?...Są działkowcy,też emeryci z tej branży,ucieszyliby się,że ktoś chce sie czegoś OD nich nauczyć. Kolejną sprawą jest radzenie sobie z czymś tam...Mam koleżankę,która pracuje w usługach i nerwicy dostawała,gdy jakiś wściekający sie gość jej się trafiał.Zapisała się na weekendowy kurs " Jak sobie radzić z agresywnym klientem" i baardzo był jej pomocny.Zmierzam do tego,byś znalazł coś w tym stylu. A w ogóle to uprawiasz sport? może bieganie ( nic nie kosztuje) wytrzepie z ciebie napięcie? Jeśli byś zechciał,pobiegłbys DLA KOGOŚ INNEGO,kto zbiera np.na nowy wózek inwalidzki,albo na rehabilitacje po urazach.Pomyśl,co Ryszard Szurkowski by Ci powiedział? ( znajdź ,kto to). POzdrawiam.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku