Forum dyskusyjne

Sortuj:     Pokaż same tytuły wpisów w wątku
  • Stres, niemowa, fobie czyli moje życie.

    Autor: Xanderro   Data: 2019-11-07, 20:24:31               Odpowiedz

    Cześć,

    W skrócie - mam 2 braci, ojciec w dzieciństwie umarł na moich oczach był typem ojca z pasem. Matki nie znałem bo umarła jak miałem 2 lata. Ojciec był alkoholikiem i mój brat z którym mieszkałem też.

    Nie potrafię rozmawiać z ludźmi co bardzo mi w sobie się nie podoba. Ale o tym zaraz. Poszedłem do technikum mechanicznego bez żadnych zainteresowań mechaniką ani umiejętnościami manualnymi - potem za ciosem poszedłem na takie same studia i zaraz je skończę i będę inżynierem o 7dmiu boleści.

    Czasami ktoś coś mnie prosi abym naprawić - zawsze towarzyszy mi stres że sobie nie poradzę i tak zazwyczaj bywa bo taki ze mnie "mechanik" od razu ręce się trzęsą a jak znajome proszą których mam może ze 3-4 to już w ogóle czuje wstyd.
    Od dzieciństwa byłem gruby z różnym skutkiem zrzucałem wage itp. Przez co nie miałem młodzieńczej miłości w postaci dziewczyny. Pierwsza dziewczyna z którą obecnie jestem poznałem na studiach i chyba zrobiłem to tylko dlatego bo była pierwsza która była mną zainteresowana - i tak jesteśmy razem już 6sty rok a ja nie jestem do niej przekonany zwłaszcza, że zakochałem się w innej i nie wiem czy mam zsotać czy spróbować czegoś innego.

    Rozmowy..nie potrafię rozmawiać z ludźmi. Gdy poznaję kogoś nowego to poprzez stres, że ktoś mnie oceni źle siedzę non stop spięty ( a jak są młode kobiety w towarzystwie to już w ogóle) często słyszę, że jestem dziwny. Nie potrafię rozmawiać z ludźmi o niczym innym jak o szkole albo pracy. Obecnie pracuje na warsztacie - z moimi dwoma lewymi rękoma często czuje stres, że coś popsuje. Nie potrafię do końca jeszcze posługiwać się przyrządami pomiarowymi jak mikrometr czy średnicówka i jak sobie pomyśle, ż ejestem zaraz inżynier mechaniki to aż mi wstyd i tymbardziej się stresuje. W warsztacie pracuje sporo młodych osób jak i starych - prezes jest młody po 30stce często pogaduje sobie z pracownikami śmieje się z nimi itp. Ze mną natomiast jest tak, że coś podchodzi do mnie to już czuje stres że coś będzie chciał, że nie poradzę sobie nie będę umiał. Podczas rozmowy często jestem zdenerwowany niewiadomo czym odpowiadam bardzo impulsywnie - nie potrafię się wysłowić nie wiem jak się zachować czy oatrzeć w oczy na ręce nie wiem. Smutno mi jak widzę, że chłopaki sobie żartują a ja taki poważny i nic mnie nie śmieszy. Osoby które dużo mają do powiedzenia przy mnie siedzą tak samo cicho jak ja.
    Nawet rozmowa telefoniczna dla mnie to stres i cżęsto wcześniej gadam sam do siebie, aby wiedzieć co powiedzieć. Przez ten stres i zdenerwowanie np. na warsztacie nie potrafię się skupić i czasami ludzie coś do mnie mówią a ja tylko przytakuje i zaraz nie pamiętam o czym do mnie mówili.
    Nawet jazda samochodem dla mnie to przeżycie na miare rollercoaster.

    Nie mam myśli samobójczych, ale mam takie dni jak dzisiaj, że po prostu mam doła i zastanawiam się po co taki człowiek jak ja - który nie porozmawia zarówno z facetem bo nie wiadomo dlaczego się denerwuje ani z kobietą bo jestem wstydliwy i w ogóle, który nie potrafi nawiązać zwykłej prostej rozmowy nawet o du*ie marynie - po co ktoś taki jak ja żyję ?



    • RE: Stres, niemowa, fobie czyli moje życie.

      Autor: Xanderro   Data: 2019-11-07, 20:28:54               Odpowiedz

      Dodam jeszcze, że często po prostu będąc z kimś sam na sam czuję takie parcie, że coś trzeba powiedzieć, aby nie wyjść na dziwnego gościa i już poprzez to dodaje sobie stresu. Przykładowo teraz pracuje z jednym kolegą to jak on zazwyczaj gada ze wszystkimi o wszystkim to ze mną siedzi cicho i już mi z tego powodu głupio - i tak przez 8 godzin pracy może wymienimy kilka zdań i tyle. Już mam naklejke niemowy jeszcze zaraz będą mówić, że dziwak.



    • RE: Stres, niemowa, fobie czyli moje życie.

      Autor: Arizonadesert   Data: 2019-11-07, 21:56:52               Odpowiedz

      Witam,
      Za bardzo nie przejmuj się otoczeniem, znajdź kogoś w pracy komu możesz zaufać i spytać co jak zrobić. Każdy ma jakąś przeszłość, myśl tu i teraz. To co było jest za Tobą. Liczy się co chcesz robić, w życiu. Najlepszym rozwiązaniem jest poznanie dziewczyny. Kobieta działa antystresowo i instynktownie. Na pewno Cię odstresowuje, myśl pozytywnie. Także do boju.



    • RE: Stres, niemowa, fobie czyli moje życie.

      Autor: fatum   Data: 2019-11-07, 22:20:45               Odpowiedz

      Męski mózg ma o jedną trzecią mniej połączeń między obiema półkulami, stąd słabsza komunikacja pomiędzy poszczególnymi ośrodkami jego "procesora". Wynika z tego konieczność podawania facetowi prostych, konkretnych komunikatów, bez owijania w bawełnę, wieloznaczności i aluzji. Wówczas rozumie, a nawet zrobi to, o co się go prosi



    • RE: Stres, niemowa, fobie czyli moje życie.

      Autor: Adrianna   Data: 2019-11-08, 12:48:15               Odpowiedz

      Hej Xanderro,
      mimo wszystko warto się uczyć.Nie spotkałam jeszcze człowieka,który by powiedział,że nauczył się za dużo. Więc stawiaj na uczenie sie,ile tylko się da. Jesli chodzi o posługiwanie się przyrządami pomiarowymi jak mikrometr czy średnicówka, to - przychodzi mi do głowy taki pomysł:może znasz jakiegoś emeryta mechanika,oni chętnie oddają swoją wiedze za darmo,podszedłbyś do takiego i poprosił,żeby ci pokazał.Nie musisz mówić,że jesteś studentem,bo po co?...Są działkowcy,też emeryci z tej branży,ucieszyliby się,że ktoś chce sie czegoś OD nich nauczyć. Kolejną sprawą jest radzenie sobie z czymś tam...Mam koleżankę,która pracuje w usługach i nerwicy dostawała,gdy jakiś wściekający sie gość jej się trafiał.Zapisała się na weekendowy kurs " Jak sobie radzić z agresywnym klientem" i baardzo był jej pomocny.Zmierzam do tego,byś znalazł coś w tym stylu. A w ogóle to uprawiasz sport? może bieganie ( nic nie kosztuje) wytrzepie z ciebie napięcie? Jeśli byś zechciał,pobiegłbys DLA KOGOŚ INNEGO,kto zbiera np.na nowy wózek inwalidzki,albo na rehabilitacje po urazach.Pomyśl,co Ryszard Szurkowski by Ci powiedział? ( znajdź ,kto to). POzdrawiam.