Forum dyskusyjne

RE: Całkowita zmiana charakteru pod wpływem kobiety

Autor: Tuluzka   Data: 2019-10-31, 22:55:03               

Mimbla
" dziecię to niemowlę, czemu nie ma mieć normalnego dzieciństwa ?"
No ok, tylko co to jest ta "norma" ?

"po prostu nie widzę sensu wychowywania panicza"
A broń Boże ,niech sam dojrzewa do roli ojca.

"Po co się dziecku ma dysfunkcyjny tatuś biologiczny po życiorysie nadmiernie pałętać?"

;)))

Jeśli do tej pory nie zerwał kontaktu całkowicie, to prawdopodobnie, tak czy inaczej "pałętac" się bedzie . A czy nadmiernie ? Któż to wie ? Przecież nie możemy wyrokować co z tego wyniknie i czy dysfunkcyjnym ojcem bedzie na pewno .Może dajmy mu szansę,co ? ;))))
Tak ,życia nie przewidzisz .
Może to i dobrze, że Serpiko jest ostrożna ? Nie pali mostów za sobą i pozwala ojcu tworzyć więzy z dzieckiem .Ja mam np znajomego, kt partnerem byłby okropnym, ale w roli ojca sprawdza się niezgorzej ,żadnej dysfunkcji nie widzę .No chyba tylko tą ,że to niedzielny tatuś, ale naprawdę się stara i dzieciak jest zadowolony, że fajnego ojca ma : ) A i nie do końca taki niedzielny, bo i wtygodniu regularnie spotyka się z pociechą.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku