Forum dyskusyjne

Byłam odizolowana-chcę żyć

Autor: PaulinaM   Data: 2019-10-24, 19:33:10               

Jestem ofiara izolacji spolecznej na poziomie psychicznym, emocjonalnym, duchowym i jakim tylko

Moja historia w wielkim skrocie:
1.Zarowno moj tato jak i mama pochodza z rodzin patologicznych. To dobrzy ludzie,ale przez przezycia z dz. sa w depresji. Od dziecka pamietam, ze nie mieli zadnych przyjaciol ani relacji i nie zapewniali tez towarzystwa mnie.
Zylam odizolowana od innych rowiesnikow. Chodzilam do szkoly, ale nie mialam przyjaciol,przez co wszyscy uwazali mnie za dziwna

= izolacja od rowiesnikow,niezaspokojona potrzeba posiadania przyjaciol wbrew mojej woli

2.Przez to, ze moja rodzina byla patologiczna,nigdy nie mielismy dostepu do wyzszych sfer.
Ogladalam swiat jak przez szybe.
Wyzsze sfery z kasa, przyjaciolmi nigdy nie dopuszczali naszej rodziny do siebie, wrecz sie nia brzydzili.
Wiec zylam jako ktos gorszy,ktos kto nigdy nie dorosnie do piet i ktos kto zawsze bedzie gorszego sortu

= izolacja od spolecznosci,moja rodzina w niej nie uczestniczyla,bo nie miala pieniedzy - wbrew mojej woli

3.Przez patologie w mojej rodzinie spolecznosc sie od nas odsunela,bylam klasyfikowana przez czyny mojej rodziny.

= izolacja od spolecznosci przez wstyd,ktory przynosila rodzina, wbrew mojej wili

4.Rodzice nauczyli mnie myslec,ze jestem gorszego sortu,siadac z tylu,plaszczyc sie przed tymi lepszymi.

= izolacja od spolecznosci przez pranie mozgu.nauczenie mnie zachowan,w ktorych trzymam sie z tylu,nie odzywam i udaje cien czlowieka

moja rodzina bardzo zniszczyla moja psychike.


Zaznalam ogromu izolacji spolecznej
Przez to:
-cale zycie uwazam sie za niegodna milosci
-nie umiem nawiazywac zdrowych relacji
-gardze soba
-mam wrazenie, ze nikogo nie obchodze
-staram sie zasluzyc na uwage
-jestem cieniem czlowieka,bo tak mnie wychowano

Jak moge to uleczyc?



Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku