Forum dyskusyjne

RE: Tuluzka byłaś w wątku Jaspero?....................

Autor: fatum   Data: 2019-10-22, 17:47:24               

Tuluzka jak byłam kiedyś na Twoim poziomie pojmowania to faktycznie bym się zamartwiała Twoją wypowiedzią do mnie.Dziś jestem na daleko wyższym poziomie od Twojego i tylko niekiedy się do Ciebie odzywam sądząc,że napiszesz coś sensownego.Jak jednak widzę,to chyba Ty Tuluzka (napiszę za SiostrąDisel,która do mnie tak pisała i teraz mi tutaj pasuje to korzystam)wcześniej umrzesz niż ja się doczekam Twojego ekstra pisania i pomocy Forumowiczom.Dla Ciebie świat jest faktycznie zero-jedynkowy.Przykre.Polecam Ci zamartwianie się o samą siebie.Otoczenie,którym się otaczasz nie jest dobre dla Ciebie.Dlaczego?Ich o to zapytaj.Są Twoim zdaniem zdrowi.To czym się martwisz?Pytaj ich o wszystko.Oni Ciebie "pocieszą".Oni zadbają o Twój komfort psychiczny.I Ty im we wszystko uwierzysz.Jak zawsze.Bez sprawdzania źródła.Żenada.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku