Forum dyskusyjne

RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

Autor: APatia   Data: 2019-10-10, 20:47:29               

Mam wrażenie, że jesteś zrezygnowana.
Ok. Też myślałam, że facet z którym byłam 4 lata to ten jedyny. I fajnie tylko okazało się, że on nie uważa mnie za tą jedyną chociaż powtarzał codziennie że tak właśnie jest. Potem był kolejny, który narobił mi nadziei i zostawił. Mam prawie 35 lat i też nie wiem czy doczekamy się faceta, z którym stworzę rodzinę. Ale nie zamierzam się poddawać, dołować i dołować innych. Jest jak jest. Ponieważ nie miałam szczęścia trafić na odpowiedniego faceta to teraz mam wybór:
1. Nie szukać, zamartwiać się, płakać, żreć słodycze i tyć.
2. Nie szukać i pogodzić się z faktem że będę sama.
3. Nie szukać, zająć się sobą i jak się trafi to fajnie. Jak nie to przecież samej ze sobą też mi jest dobrze.
4. Szukać i spotykać się z różnymi, a nóż mi się któryś spodoba.
5. Dać ogłoszenie, że szukam męża, wziąć pierwszego lepszego który się zgłosi i się hajtać (tak zrobił mój były facet i z tego co wiem dziś ma żonę)
Jest wiele opcji

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku