Forum dyskusyjne

Sortuj:     Pokaż same tytuły wpisów w wątku
  • Brak sensu życia, poczucie beznadziei

    Autor: Samotna11   Data: 2019-10-09, 20:46:00               Odpowiedz

    Mam prawie 44 lata. Nie mam dzieci, partnera.Życie mi się totalnie nie ułożyło. Nie mam własnego mieszkania, nie robię kariery zawodowej. Czuję się beznadziejnie,jak ostatni śmieć...



    • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

      Autor: bezogonka   Data: 2019-10-09, 21:02:30               Odpowiedz

      Samotna.
      "Życie mi się totalnie nie ułożyło"
      Każdemu się nie układa. Każdy próbuje je ułożyć ale wychodzi jak zwykle ;-)
      I pomyśleć, że przeżyłaś 44 lata..
      Może zamiast układać sobie życie..wstaniesz o stałej porze, otworzysz okno i krzykniesz: Dzień dobry!i będziesz robić cały dzień tylko te rzeczy, które chcesz ( pomijając niezbędne w systemie czynności). Hm? Spróbuj przeżyć tak jeden dzień. Może nabierzesz ochoty na więcej.
      Pozdrawiam :-)



      • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

        Autor: Samotna11   Data: 2019-10-09, 22:04:13               Odpowiedz

        Oczywiście jednym się układa lepiej drugim gorzej. Mi się nie ułożyło wcale. Po prostu totalna porażka w każdej dziedzinie życia. O ile porażkę na polu zawodowym mogę przeboleć bo nigdy nie było to moim priorytetem tak brak wlasnej rodziny jest czyms co mnie totalnie doluje :-( Ta pustka mnie dobija...



        • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

          Autor: fatum   Data: 2019-10-09, 22:31:42               Odpowiedz

          A masz siostę i brata,czy jesteś jedynaczką?A jak dużą chcesz mieć swoją rodzinę?Jak długo byłaś w jakimkolwiek związku?To dopiero początek pytań.-:)P.S. totalnie nie rozumiem takich słów,że tobie wcale się nie ułożyło?Nie znam takich ludzi o totalnej porażce.Chętnie poznam ciebie lepiej.Jeśli tylko zechcesz.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Samotna11   Data: 2019-10-09, 22:40:46               Odpowiedz

            Chodzi mi o to ze nie zalozylam własnej rodziny. Nie chodzi mi o rodzinę pochodzenia.
            Ja mam 44 lata wiec w tym temacie juz pozamiatane. Czuję że przegralam życie.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: fatum   Data: 2019-10-09, 23:34:17               Odpowiedz

            Jesteś brzydka?Jesteś mało rozgarnięta?Mieszkasz z Rodzicami?Twoim zdaniem będziesz szczęśliwa,gdy założysz rodzinę?Dlaczego tak mocno podkreślasz swój wiek (44lata)?I czemu nie dajesz odpowiedzi,kiedy jesteś grzecznie pytana o ważne aspekty życia ludzi?Temat bezsens życia to poważny temat i warto o tym pamiętać.A może zwyczajnie się nudzisz?



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Samotna11   Data: 2019-10-10, 07:52:34               Odpowiedz

            Fatum temat jest jak najbardziej poważny.
            Dlaczego podkreślam wiek? Bo uważam ze W tym aspekcie jest bardzo ważny. Na rodzinę jest już za późno.
            Nie wiem czy za późno się wzięłam. Akurat w kwestii związków nie wszystko zależy tylko od nas. Ja mogę chcieć, stawać na rzęsach a jak druga strona nie będzie chciała to nic z tego nie będzie. Bo do tanga trzeba dwojga. ...
            Nie jestem brzydka. Skąd wogóle taki pomysł? Moje najbrzydsze znajome pierwsze założyły rodzinę.
            Mieszkam z rodzicami bo niestety nie mam zdolności kredytowej.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: fatum   Data: 2019-10-10, 11:26:35               Odpowiedz

            "Moje najbrzydsze znajome pierwsze założyły rodzinę." Ty im zazdrościsz?Ty ładna,a one brzydkie i to one właśnie założyły rodzinę.Powiedz szczerze co one mogły mieć (ty tego jeszcze nie masz,ale możesz mieć)takiego,że znalazły faceta?Jeśli uczciwie mi odpowiesz na to istotne pytanie będę z tobą rozmawiała.P.S. na czas nieokreślony podam ci do twoich rozmyślań zdanie ponadczasowe (psychologiczne i nieskomplikowane moim zdaniem,proste zwyczajnie).Oto i zdanie: "Kto nie ma oparcia w samym sobie,nie znajdzie go też w świecie zewnętrznym".Pozdrawiam i proszę o poważne traktowanie tego Forum.Miłego dnia.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Samotna11   Data: 2019-10-10, 17:41:51               Odpowiedz

            Fatum na jakiej podstawie sądzisz, że nie traktuję tego forum poważnie?
            Nigdzie nie napisałam ze jestem ładna. Jestem zwykła przeciętna. Chodzi mi o to żeby nie powielac stereotypu sama tzn pewne brzydka. Często się z tym spotykam.
            Czego nie mam a one mają? Nie mam pojęcia.
            Zawsze podobałam się facetom, którzy mi się nie podobali. I odwrotnie mi się podobali tacy którzy nie byli mną zainteresowani.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: fatum   Data: 2019-10-10, 17:59:13               Odpowiedz

            Skoro nie masz pojęcia co one mają,a czego Ty nie masz to jest już duże pole do dyskusji.-:)Jesteś np.skłonna serio napisać co uwielbiasz w sobie samej?A jeszcze mam prośbę o napisanie co Ty na dziś uwielbiasz w mężczyznach?Ja nie powielam stereotypów,a zadaję konkretne,rzeczowe pytania.Odbiór pytań i odpowiedzi na pytania mogą mi przybliżyć rozmówcę (obraz osoby,która jest zainteresowana pomocą dla samej siebie).W realnym świecie mogę widzieć Twoją twarz,mimikę itd.Tutaj opieram się na tekście pisanym.Pozdrawiam.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Samotna11   Data: 2019-10-10, 08:58:11               Odpowiedz

            Fatum temat jest jak najbardziej poważny.
            Dlaczego podkreślam wiek? Bo uważam ze W tym aspekcie jest bardzo ważny. Na rodzinę jest już za późno.
            Nie wiem czy za późno się wzięłam. Akurat w kwestii związków nie wszystko zależy tylko od nas. Ja mogę chcieć, stawać na rzęsach a jak druga strona nie będzie chciała to nic z tego nie będzie. Bo do tanga trzeba dwojga. ...
            Nie jestem brzydka. Skąd wogóle taki pomysł? Moje najbrzydsze znajome pierwsze założyły rodzinę.
            Mieszkam z rodzicami bo niestety nie mam zdolności kredytowej.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: APatia   Data: 2019-10-10, 11:36:15               Odpowiedz

            Chcesz mieć rodzinę...
            Dziecko? Męża? Jedno i drugie? To ważne pytanie. Ja np.nie mam ciśnienia na faceta tylko na dziecko. Mam 34 lata i nie mam ochoty na kolejne związki dlatego nie szukam. Jak się z czasem jakiś fajny facet pojawi to ok. Jak nie to też nie ma tragedii, dziecko adoptuję.
            Ty masz 44 lata a chętnych facetów do związków jest mnóstwo. Zajrzyj na portale randkowe. Ja akurat nie znalazłam tam tego jedynego ale może kiedyś jeszcze tam zajrzę.
            W wieku 44 lat kobiety rodzą zdrowe dzieci. Moja chrzestna jest położoną więc chyba wie co mówi.
            Jak masz ciśnienie na związek to szukaj. Ty zrób pierwszy krok



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Samotna11   Data: 2019-10-10, 17:46:33               Odpowiedz

            Apatia jestem na wielu portalach. Normalnych facetów ok.40 stki chcących stworzyć poważny związek jest jak na lekarstwo.
            Na dziecko jest już za późno. Ciąża tym wieku to za duże ryzyko. A i dziecko trzeba jeszcze mieć siłę wychować.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: APatia   Data: 2019-10-10, 20:06:18               Odpowiedz

            Ryzyko jest zawsze. Czy masz 40 lat czy masz 30! Czy masz zdrową tarczycę czy masz niedoczynność. Mam kilka koleżanek, które rodziły w wieku 30 lat i wcześniej. Wszystkie miały jakieś problemy. A to męczyły się kilka godzin i trzeba było robić cesarkę, a to jedna prawie się w szpitalu "przekręciła", jedna urodziła ale dziecko jest opóźnione. Jedna siostra ma 3 zdrowych dzieci, a druga poroniła 3 razy. Masakra jakaś. A znam i takie które po 40 urodziły bez problemu. Wkurza mnie gdy ktoś twierdzi, że po 40 jest już za późno. Takie gadanie chyba żeby brać "byle co, garbatego, o jednym oku, byle w tym roku" bo zaraz trzeba będzie się położyć do trumny.
            Jeśli chodzi o facetów, nic nie poradzisz. Ja ciągle słyszę, że mam za duże wymagania i szukam księcia z bajki. Owszem! Mam wymagania. Wcześniej ich nie miałam i oto jestem, singielka po 30-stce



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Samotna11   Data: 2019-10-10, 20:27:44               Odpowiedz

            Ale dziecko trzeba jeszcze mieć zdrowie i siły wychować. Tu malutkie dziecko i menopauza za rogiem. A jak 30 latka urodzi dziecko z problemami to jeszcze ma siły i zdrowie aby je np rehabilitowac. Uważam że każdy robi jak chce ale dziecko to max 42 lata. Zresztą mam znajome 2 ktore zostały późno mamami bo jedna 40 a druga 41 i obie twierdzą że fajnie ze było im dane to przeżyć ale uważają że to jednak ciut późno,ze gdyby były trochę młodsze to byłoby fajniej.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: APatia   Data: 2019-10-10, 20:47:29               Odpowiedz

            Mam wrażenie, że jesteś zrezygnowana.
            Ok. Też myślałam, że facet z którym byłam 4 lata to ten jedyny. I fajnie tylko okazało się, że on nie uważa mnie za tą jedyną chociaż powtarzał codziennie że tak właśnie jest. Potem był kolejny, który narobił mi nadziei i zostawił. Mam prawie 35 lat i też nie wiem czy doczekamy się faceta, z którym stworzę rodzinę. Ale nie zamierzam się poddawać, dołować i dołować innych. Jest jak jest. Ponieważ nie miałam szczęścia trafić na odpowiedniego faceta to teraz mam wybór:
            1. Nie szukać, zamartwiać się, płakać, żreć słodycze i tyć.
            2. Nie szukać i pogodzić się z faktem że będę sama.
            3. Nie szukać, zająć się sobą i jak się trafi to fajnie. Jak nie to przecież samej ze sobą też mi jest dobrze.
            4. Szukać i spotykać się z różnymi, a nóż mi się któryś spodoba.
            5. Dać ogłoszenie, że szukam męża, wziąć pierwszego lepszego który się zgłosi i się hajtać (tak zrobił mój były facet i z tego co wiem dziś ma żonę)
            Jest wiele opcji



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: fatum   Data: 2019-10-10, 22:06:01               Odpowiedz

            Droga Samotna1 nadal czekam na Twoją odpowiedź.Jestem tego warta.-:)



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Samotna11   Data: 2019-10-10, 22:13:57               Odpowiedz

            Nie bardzo wiem czego ode mnie oczekujesz...



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: fatum   Data: 2019-10-10, 22:50:40               Odpowiedz

            Autor: fatum Data: 2019-10-10, 17:59:13 Odpowiedz
            Skoro nie masz pojęcia co one mają,a czego Ty nie masz to jest już duże pole do dyskusji.-:)Jesteś np.skłonna serio napisać co uwielbiasz w sobie samej?A jeszcze mam prośbę o napisanie co Ty na dziś uwielbiasz w mężczyznach?Ja nie powielam stereotypów,a zadaję konkretne,rzeczowe pytania.Odbiór pytań i odpowiedzi na pytania mogą mi przybliżyć rozmówcę (obraz osoby,która jest zainteresowana pomocą dla samej siebie).W realnym świecie mogę widzieć Twoją twarz,mimikę itd.Tutaj opieram się na tekście pisanym.Pozdrawiam.



          • Brak sensu życia, poczucie beznadziei Samotna11..

            Autor: fatum   Data: 2019-10-10, 22:56:22               Odpowiedz

            O d p o w i e d z i.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei Samotna11..

            Autor: Samotna11   Data: 2019-10-10, 23:04:15               Odpowiedz

            Ale mi się nie chce odpowiadać na wszystkie pytania



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei Samotna11..

            Autor: fatum   Data: 2019-10-10, 23:15:46               Odpowiedz

            Czego nienawidzisz najbardziej na świecie w sobie?Odpowiedź prawdziwa na to pytanie daje odpowiedzi też i na inne pytania.Nie mam więcej pytań.Nie chce mi się.Po prostu.Pa.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei Samotna11..

            Autor: Samotna11   Data: 2019-10-10, 23:23:24               Odpowiedz

            Ale ja nie czuję do siebie nienawiści.
            Jest mi źle ze nie mam rodziny, dzieci. Jest mi tak po ludzku żal,że te bardzo ważne aspekty życia mnie ominęły. Czuję się niespełniona.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei Samotna11..

            Autor: APatia   Data: 2019-10-10, 23:59:42               Odpowiedz

            I nikt tu za ciebie nie znajdzie ci męża. Nikt nie urodzi za ciebie dziecka. Jeśli nie masz szczęścia na spotkanie tego jedynego to męża szybko nie zobaczysz, bo jesteś wybredna. Jeśli chcesz mieć męża już teraz to żaden problem, bierz pierwszego lepszego chętnego. A taki na pewno się znajdzie.
            Ale ty nie chcesz... I dlatego musisz czekać dalej. Przykro mi ale tak to wygląda.
            Niektórzy mają szczęście i pierwszy facet z którym się wiążą okazuje się być tym jedynym.
            Niektórzy szczęścia nie potrzebują więc zaręczają się po 24h znajomości z dziewczyną poznaną w klubie. A po miesiącu biorą ślub.
            A niektórzy mają wymagania, szukają kogoś kto być może nawet nie istnieje bo wymagania są zbyt duże. I takiej osoby szybko się nie znajdzie, o ile w ogóle.

            Jeśli chcesz dzieci, to je adoptuj.
            Tak. Być może przespałaś życie ale czasu nie cofniesz. Młodsza nie będziesz. Czujesz że popełniłaś błąd? Czy jesteś zła na los że nie dał ci spotykać faceta?



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei Samotna11..

            Autor: fatum   Data: 2019-10-11, 11:23:27               Odpowiedz

            Ostatni raz zadam ci pytanie.Co ty byś odpowiedziała osobie,która pisze tak jak ty piszesz?Jeśli uda się tobie jedno zdanie napisać (mam na myśli to co i ja myślę!),które będzie znaczące w obszarze pomocowym,to sukcesem się ten twój etap życiowy może zakończyć.Jesteś w ogóle przygotowana na sukces?-:*)



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei Samotna11..

            Autor: Samotna11   Data: 2019-10-11, 13:12:38               Odpowiedz

            Powiedziałabym jej że łączę się z nią w tej naszej niedoli.
            Nastawienie na sukces? Ja tego nie rozpatruje w kategorii sukcesu. Rodzina, dzieci to dla większości ludzi cos naturalnego. Jest to niejako wpisanego w naturę człowieka.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei Samotna11..

            Autor: APatia   Data: 2019-10-11, 13:26:40               Odpowiedz

            W takim razie, przykro mi, że jesteś w niedoli. Ale nie łączę się z tobą w bólu, bo ja swojej samotności? Bezdzietności? nie uważam za niedolę.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei Samotna11..

            Autor: Samotna11   Data: 2019-10-11, 13:46:12               Odpowiedz

            Apatia ale to Fatum zadala mi pytanie i udzielilam na nie odpowiedzi. Ciebie nikt o nic nie pytał to po co na siłę się wciskasz. Swoje afirmacje powtarzaj sobie w myślach. Właśnie wśród singli denerwuje mnie to że na siłę udowadniają innym jacy są szczęśliwi. Pewnie niektórzy tak i oni zazwyczaj są szczęśliwi i głośno o tym nie mówią . Ale większość robi dobra minę do złej gry i wkoło udowadniają jak im dobrze jest samemu. A ja będę krzyczeć ze mi jest źle.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei Samotna11..

            Autor: APatia   Data: 2019-10-11, 14:37:44               Odpowiedz

            A co? Jak Fatum pyta to ja już nie mogę?
            To tylko wasze forum? Napisałaś wcześniej że będziesz rozmawiać tylko z Fatum? Gdzie?
            Wcale się nie dziwię,że zostaniesz starą panną, z takim podejściem. I wcale mi cię nie żal. Siedź dalej na czterech literach w domku i czekaj aż jakiś amant zapuka do drzwi. Przecież lepiej jest użalać się nad sobą niż działać.
            I tak, wyobraź sobie że jestem szczęśliwa. A ty po prostu nie możesz zrozumieć dlaczego i zazdrościsz że inni mimo tego że są singlami potrafią cieszyć się życiem.
            I krzycz sobie. Ale i tak nic ci to nie da. Będziesz tak krzyczeć do końca swoich dni, a wszyscy dookoła będą to widzieć.
            Myślisz że jakiś fajny facet zainteresuje się takim smutasem jak ty?



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei Samotna11..

            Autor: Samotna11   Data: 2019-10-11, 15:20:37               Odpowiedz

            Właśnie z twoojej wypowiedzi bije szczęśliwośc taka ze hej. Osobą szczęśliwa potrafi ze spokojem zrozumiec odmienne zdanie od swojego. U ciebie tego nie widać. W twoich wypowiedziach dominuje złośliwość i takie rozedrganie emocjonalne.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei Samotna11..

            Autor: APatia   Data: 2019-10-11, 15:28:49               Odpowiedz

            Złośliwość w moją stronę zaczęła się od Ciebie. Ja tylko się obroniłam i stwierdziłam fakt. Gdy ktoś jest dla mnie niemiły, ja nie mam powodu być miła dla tego kogoś. Proste jak budowa cepa. W swoich wypowiedziach nigdzie wcześniej cię nie obraziłam, a ty byłaś niemiła. Coś jeszcze?



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei Samotna11..

            Autor: APatia   Data: 2019-10-11, 15:32:06               Odpowiedz

            Ciebie denerwują szczęśliwi single, a mnie smutne kobiety po 40-stce, które użalają się nad swoim losem i próbują swoim smutkiem zarażać innych.
            Połóż się do trumny dziewczyno albo skocz z mostu bo z twojej filozofii wynika że to jedyne rozwiązanie problemu.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei Samotna11..

            Autor: Samotna11   Data: 2019-10-11, 16:47:53               Odpowiedz

            Apatia ja tylko spokojnie zwróciłam ci uwagę, że wcielas się w mają rozmowę z Fatum, a ty zaraz naskończylas na mnie i wylalas pomyje, w bardzo chamski sposób zaczelas oceniać moją osobę.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei Samotna11..

            Autor: Samotna11   Data: 2019-10-11, 16:53:41               Odpowiedz

            Fatum dlaczego uważasz ze nisko cenię rodzinę? Czy jeśli coś jest wpisane w naturę człowieka to znaczy że jest mało wartościowe. Rodzina to coś najważniejszego w życiu człowieka a jednocześnie coś bardzo naturalnego.
            Co bym powiedziała?nie wiem. Może to że życie bez rodziny jest mało warte, puste. Ale cóż nie wszystkim jest dane mieć rodzinę. I tyle.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei Samotna11..

            Autor: fatum   Data: 2019-10-11, 17:01:16               Odpowiedz

            Nadal odbijasz piłeczkę i nie odpowiadasz na moje pytania.Szkoda.Pa.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei Samotna11..

            Autor: fatum   Data: 2019-10-11, 17:04:30               Odpowiedz

            P.S. jak zmienisz zdanie to się jeszcze do mnie odezwij.Miłego popołudnia.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei Samotna11..

            Autor: Samotna11   Data: 2019-10-11, 17:08:04               Odpowiedz

            Fatum nie wiem o co ci chodzi. Pytałaś co bym odpowiedziała tej osobie to ci napisałam. Przecież nie powiem jest ze samotne życie jest wspaniałe skoro tak nie uważam.
            A pojęcie rozedrganie emocjonalne jest znane chyba każdemu średnio rozgarnietemu człowiekowi.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei Samotna11..

            Autor: fatum   Data: 2019-10-11, 18:45:17               Odpowiedz

            To dobrze oceniasz nasze społeczeństwo.Ja tak nie uważam.P.S. chcesz jeszcze coś ode mnie?Jeśli nie,to pozdrawiam i życzę powodzenia.Pa.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei Samotna11..

            Autor: fatum   Data: 2019-10-11, 16:49:33               Odpowiedz

            Skąd znasz pojęcie: rozedrganie emocjonalne?Czemu je przypisujesz APatii?Ja znam np.doskonale to zagadnienie i powiem Ci,że ono to dopiero do Ciebie pasuje.Chyba się nie obrazisz na swoją chorobę?To jest bezsensowne.Lepiej zacząć terapię i Ty to doskonale już wiesz.To jak będzie?Napisz.Tylko proszę bez spiny.-:)*



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei Samotna11..

            Autor: Samotna11   Data: 2019-10-11, 16:58:36               Odpowiedz

            Fatum nie obraz się ale nic o mnie nie wiesz żeby mnie oceniać czy wydawać diagnozy przez neta. Kimkolwiek byś nie była.
            Apatia na mnie naskoczyła,zaczęła mnie oceniać. Chyba chciała się lepiej poczuć ublizajac mi. Bo nie wiem co miała na celu.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei Samotna11..

            Autor: APatia   Data: 2019-10-11, 17:38:20               Odpowiedz

            Autor: Samotna11 Data: 2019-10-11, 16:58:36
            Apatia na mnie naskoczyła,zaczęła mnie oceniać. Chyba chciała się lepiej poczuć ublizajac mi. Bo nie wiem co miała na celu.

            Już ci tłumaczyłam, naskoczyłam na ciebie po tym jak ty naskoczyłaś na mnie.

            Autor: Samotna11 Data: 2019-10-11, 13:46:12
            Apatia ale to Fatum zadala mi pytanie i udzielilam na nie odpowiedzi. Ciebie nikt o nic nie pytał to po co na siłę się wciskasz. Swoje afirmacje powtarzaj sobie w myślach. Właśnie wśród singli denerwuje mnie to że na siłę udowadniają innym jacy są szczęśliwi.

            Jeśli ten tekst w moją stronę jest wg ciebie miły, bez negatywnych emocji to gratuluję.
            A na marginesie, wciskam się bo to nie jest priv. Tu każdy może się 'wcinać' w rozmowę. Po to tu chyba jesteś? Żeby wysłuchać różnych opinii?
            Aaaaa nie, ty chcesz tylko tych konkretnych, od jednej osoby. Te które stwierdzają, że jesteś przewrażliwiona i żałosna ci nie odpowiadają.

            Autor: Samotna11 Data: 2019-10-11, 15:20:37
            Osobą szczęśliwa potrafi ze spokojem zrozumiec odmienne zdanie od swojego.

            Takie jest moje zdanie więc je wyraziłam, do czego mam prawo.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei Samotna11..

            Autor: fatum   Data: 2019-10-11, 16:08:03               Odpowiedz

            Rozumiem.Tak dla podtrzymania rozmowy,to faktycznie tak się czasem mówi.Ale co dalej byś jej sugerowała?Mówimy o Tobie rzecz jasna.Już się połączyłyśmy w tym bólu/niedoli i co dalej?-:)Jestem zdziwiona,że tak nisko cenisz rodzinę i jednocześnie chcesz mieć rodzinę.To paradoks jakiś jest.Nie sądzisz?W naturę człowieka jest mnóstwo rzeczy wpisanych to prawda.Jednak warto jest je odkryć.Ty chyba jeszcze nawet nie zaczęłaś o tym odkrywaniu myśleć.Zatem jak chcesz sobie pomóc?,oraz czy w ogóle chcesz to robić.Jak narazie to tylko odbijasz piłeczki.Ale dobrze,że coś w ogóle robisz.-:)



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei Samotna11..

            Autor: APatia   Data: 2019-10-11, 14:54:04               Odpowiedz

            Fatuś, odpisz koleżance że "łączysz się z nią w tej niedoli" i po sprawie. W końcu sama napisała, że tylko tego oczekuje.
            Mojego współczucia nie chce bo jestem singielką.... A raczej singielką, która udaje, że jest szczęśliwa. No... nieszczęśliwa nie jestem na szczęście :-) ale najwyraźniej ona potrzebuje tych słów od mężatki lub nieszczęśliwej singielki, z którą będzie się nakręcać w swoim bólu.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei Samotna11..

            Autor: Samotna11   Data: 2019-10-11, 15:16:40               Odpowiedz

            I po co te złośliwość?



          • : Brak sensu życia, poczucie beznadziei APatia...

            Autor: fatum   Data: 2019-10-11, 16:28:21               Odpowiedz

            ....."poruszały we mnie najwrażliwsze emocjonalne struny, najpierw je wzbudzając, a później doprowadzając do maksymalnego rozedrgania. Zalewały mnie oceaniczne fale: czułości, smutku, niepokoju, smutku przeplatanego nieśmiałą radością, smutku wibrującego niepokojem, niepokoju wypełnionego nadzieją, nadziei łagodzonej smutkiem, czułej melancholii..."P.S. APatia przecież nie wiesz jaki rodzaj: r o z e d r g a n i a ma na myśli Autorka tego wątku?Są różne rodzaje rozedrgania i warto to uściślić.Nie warto natomiast od razu się złościć.-:)Miłego dnia dla Ciebie Pati.P.S.2. to mówisz Pati,że mnie lubisz,bo jestem mężatką?-:)



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: APatia   Data: 2019-10-10, 20:31:25               Odpowiedz

            Uważam że wszystko z tobą ok, na pewno nie jesteś gorsza od innych dziewczyn. Po prostu pewnie też masz "wygórowane" wymagania. Nie bierzesz Nie wiem jak ty ale ja późno zaczęłam szukać kogoś do związku. Miałam jakieś 27 lat. I też często mam tak, że podobam się facetom którzy mi się nie podobają. Często są oni zbyt grzeczni, mili, tacy...niemęscy. Nie czułabym się przy nich bezpiecznie. Dużo moich koleżanek wybierając faceta kierowało się właśnie tym, żeby byli "niemęscy" nie obchodziło ich jak wygląda np. I też dobrze, skoro im to odpowiada. A ja, niestety nie zagadam do faceta jeśli nie jest dla mnie atrakcyjny fizycznie.
            Może masz podobnie.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: APatia   Data: 2019-10-10, 20:34:59               Odpowiedz

            Sorry. "Zjadło" część treści :-) miało być Nie bierzesz byle czego byle już teraz.
            A i owszem, fajnie byłoby zostać mamą przed 40, ale nie każdemu jest to dane.
            Może po prostu adoptujesz dziecko?



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: MrSpock1   Data: 2019-10-10, 03:31:00               Odpowiedz

            Celem życia nie jest posiadania niemowląt które nie są nikomu do niczego potrzebne.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: fatum   Data: 2019-10-10, 12:20:13               Odpowiedz

            MrSpock1 teraz to chyba napisałeś gorzką prawdę o Sobie?Tyle smutku jest w Tobie MrSpock1.Mało piszesz,ale jak już napiszesz to każde Twoje słowo krzyczy o uwagę i o miłość.Zdanie,które wysmarowałeś jest znaczące.Mówi wiele o Tobie.Serio nie miałeś w dzieciństwie i do nadal w życiu uwagi i miłości?Napisz coś o sobie.Chętnie Ci pomogę.Miłego dnia.



        • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

          Autor: Adamos325   Data: 2019-10-10, 06:56:28               Odpowiedz

          Samotna, a może za późno zaczęłaś się starać, szukać... - choć tak naprawdę nigdy nie jest za późno. Drugie, to by świadczyło też o Twojej "winie" - a nie zawsze tak jest, nasze środowisko też ma na nas wpływ, przynajmniej do pewnego momentu - dopóki nie weźmiemy byka, życia za rogi :)) Czasami nawet trzeba radykalizacji, odcięcia się od środowiska - żeby coś osiągnąć. Choć najlepiej jest jak ono nas wspiera!! - wtedy osiągnięcia mamy niewspółmierne... Szukaj, staraj się, nie trać nadziei! :) Może nie wszystko już jest do osiągnięcia, ale trochę jest, a jak się zacznie, może to być i dużo, okazać się!! :) Najlepiej jak szczęście przychodzi do nas samo - ale to się rzadko zdarza, tylko czasami - i dla tych co są w czepku urodzeni ;))

          Dla szczęśliwego, też dużo do szczęścia nie potrzeba - Bezogonka to wie... ;) Choć ambitna też jest.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: bezogonka   Data: 2019-10-10, 12:17:51               Odpowiedz

            Adamos 325
            Uwziąłeś się na mnie czy co? :-)))
            Za co mnie do tablicy wywołujesz?!hę?
            Dałam radę Samotnej. Prostą. Ale ona woli płakać i się pogrążać w tej beznadziei. Widać na dno jeszcze nie spadła.
            Nie mamy w życiu patentu na radość i powodzenie. Ale mamy życie,by dzień po dniu go wykuwać. Dzień po dniu, godzina po godzinie, minuta po minucie.
            I Ty bardzo dobrze znasz tę orkę. I ja ją bardzo dobrze znam. I szanuję siebie za to, że nie stoję u raju bram, tylko głową, rękoma, nogami, sercem i umysłem, uderzam co chwilę, bo "kropla drąży skałę" ,choć "ta skała kruszejąc może nas zdmuchnąć.
            Wszystko może się sprzysiąc przeciw nam ale jeśli sami przeciw sobie działamy lub nie działamy, to nie dziwmy się i nie płaczmy..tylko spokojnie dryfujmy na dno. Tam jest miejsce na tzw.odbicie. Ale życie na nas nie poczeka. Pozdrawiam



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: fatum   Data: 2019-10-10, 12:32:12               Odpowiedz

            Bezogonka.Masz szczęście w życiu i dlatego nie chcesz się dzielić bardziej skomplikowanymi poradami dla mniej szczęśliwych?-:)Może spróbuj.Please.Miłego dnia.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: bezogonka   Data: 2019-10-10, 17:55:27               Odpowiedz

            Co to szczęście?
            Mam do życia podejście filozoficzne.
            Poza tym..racjonalizując(odrobina biologii) -rzeka genów. Jeśli Twoje geny Samotna są zdeterminowane do "wyginięcia", to natura wie co robi i tak Cię dostraja.
            Prawda jest taka, że w tej rzece genów zostają tylko te, które są najlepiej przystosowane.
            Nie każdy z nas zatem będzie miał dzieci.
            Pozdrawiam ciepło.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Samotna11   Data: 2019-10-10, 19:09:39               Odpowiedz

            Bezogonka serio wierzysz, że tylko najlepsze geny przetrwają? To dlaczego patologia się tak szybko rozmnaża? W mojej miejscowości bardzo to widzę. Dzieci mają i alkoholicy i narkomani i ludzie upośledzeni, z zaburzeniami psychicznymi. I powielaja te patologie i dysfunkcje.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: bezogonka   Data: 2019-10-10, 20:55:40               Odpowiedz

            Myślisz schematycznie, Samotna.
            Natura Tak Nie Działa. Raczej szuka skuteczności. W dodatku jest bardzo twórcza.
            Nikt z nas, istot żywych, nie funkcjonuje jako byt niepodważalny czasem. Ani jedno drzewo, ani jeden zwierz, ani też bardzo egoistyczny i ufny wobec własnej iluzji. A jednak jesteśmy całością i ciągłością. I to jest piękne. Wymaga niewielkiego wysiłku,by docenić twórczy chaos ,którym jesteśmy i cieszyć się sobą a nie poszukiwać swego nieszczęścia za wszelką cenę.



      • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

        Autor: Adamos325   Data: 2019-10-10, 06:42:03               Odpowiedz

        Bezogonka - kiedy jest w nas harmonia, spokój, to się łatwo mówi, osiąga, robi, zdobywa - ale kiedy jej brak, nie tak łatwo to zrobić i poczuć... :) To tak trochę jak z egzaminem w szkole, mówisz, no tylko usiąść i go napisz, bez spiny - dla tego kto jest nauczony, on mówi ok, nic wielkiego, piszę - ale dla tego kto się boi, spać nie może, myśli, denerwuje - staje się to trochę jak wyzwanie, zdobycie szczytu ;) Może też dla tego kto zaznał wielu porażek w życiu... - a mało zwycięstw? W tym temacie mniej wiem - bo... trochę zwycięstw mam ;) I to buduje też wiarę w siebie, nawet w ludzi - inaczej, często gonią nas porażki...

        Dla zwycięzców zawsze słońce świeci. Biednemu zawsze wiatr w oczy wieje. Do przemyślenia...



    • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

      Autor: lovesalsa   Data: 2019-10-10, 21:51:40               Odpowiedz

      czesc,

      Przeczytałam Twoje posty i w oczy rzuca mi sie kilka rzeczy. Bardzo duzo przyjmujesz do siebie opinii innych ludzi.

      Wiesz jak ja to widze?

      44 lata to super wiek, mozesz sie jeszcze zakochac i wyjsc za maz, ba! mozesz miec jeszcze dzieci i to zdrowe. Zawsze tez jest invitro oraz adopcja, ale spokojnie w takim wieku ciaze są i znam zdrowe, normalne dzieci.

      To jaka bedziesz mama, jak bedziesz sie czula to wszystko...nie zalezy od opinii i doświadczen Twoich kolezanek.

      Czy zrobisz cos zeby odmienic w jakikolwiek sposob swoje zycie?

      To jest pytanie do Ciebie.



      • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

        Autor: Samotna11   Data: 2019-10-10, 22:07:29               Odpowiedz

        Tak mogę się zakochać ale to zależy również od drugiej osoby, nie tylko ode mnie. Bo chcę się zakochać z wzajemnością.A na decyzje, uczucia innych mogę nie mieć żadnego wpływu. I z doświadczenia wiem ze nie można nikogo zmusić do uczucia.
        Serio ile znasz kobiet które pierwsze dziecko urodziły w wieku 45+? Znam kilka kobiet które urodziły drugie bądź 3 dziecka w wieku 40+,ale w wieku 45 +ani jednej.
        Wiesz nie wszystko zależy wyłącznie od nas. Jeśli kobieta mówi ze jednak 40 plus to trochę za dużo na urodzenie dziecka to nie wynika to z tego ze ona chce się tak czuć tylko po prostu tak się czuje bo np coś jej dolega, początki menopauzy a tu rozbrykany 4latek.
        Ja mam 44 lata kandydata na męża i ojca brak więc o czym tu dyskutować. Rodziny nie mam i mieć nie będę.



        • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

          Autor: fatum   Data: 2019-10-11, 20:37:25               Odpowiedz

          "A pojęcie rozedrganie emocjonalne jest znane chyba każdemu średnio rozgarnietemu człowiekowi." P.S. to w takim układzie Samotna11 już tobie wystarczy to,że ww.wiesz.Nie potrzebujesz nic więcej."Rodziny nie mam i mieć nie będę." Oczywiście na własne życzenie mieć nie będziesz.Ale ważne,że znasz pojęcie rozedrganie emocjonalne jako średnio rozgarnięta Kobieta.Wow!!!-:)*




          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Samotna11   Data: 2019-10-11, 20:54:30               Odpowiedz

            Nie tobie oceniac czy na własne życzenie czy nie. To jest już fakt dokonany. Rozdział zamknięty, odwrotu juz nie ma. Dzieci mieć nie będę a rodzina to małżonkowie plus dziecko /dzieci.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: fatum   Data: 2019-10-11, 21:05:24               Odpowiedz

            ""Nie denerwują nas rzeczy czy zdarzenia, ale
            nasze spojrzenie na nie.""
            (Epiktet)
            P.S. Samotna11,czy znasz i rozumiesz powyższe stwierdzenie?Mogę ci pomóc w objaśnieniu.Chcesz?A Rodzina to Mężczyzna i Kobieta.Zapamiętasz?Super.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Samotna11   Data: 2019-10-11, 21:17:35               Odpowiedz

            To co wg Ciebie mam sobie teraz wmawiać ze rodzina w życiu się nie liczy? Ze to nie na znaczenia czy ktoś ma rodzine czy jest samotnych? Ze nic ważnego mnie w życiu nie ominęło? Bzdura. Człowiek bez rodziny jest niepełny, macierzynstwo dla kobiety to coś co czyni jej życie pełniejszym,wartościowszym. Mąż i żona to wg mnie małżeństwo. Mówiąc rodzina mam na myśli pełną rodzinę czyli małżonkowie plus dziecko.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Baastia   Data: 2019-10-11, 21:53:40               Odpowiedz

            Samotna11, to nie pozotaje Tobie nic innego jak zaakceptowac sytuacje.
            W sumie co daje Tobie zal?



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Samotna11   Data: 2019-10-11, 22:03:53               Odpowiedz

            Zaakceptować oznacza wyrazić zgodę na coś. A ja się z tym nie zgadzam. I żal pewnie będzie we mnie do końca życia. Mam się teraz oszukiwać ze samotność brak rodziny to taka fajna sprawa. Przeciez to nieprawda.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Baastia   Data: 2019-10-11, 22:07:41               Odpowiedz

            To staniesz sie stara zgorzkniala osoba.
            W sumie szkoda, ale Twoj wybor.
            Zle sie czujesz sama ze soba. Nie masz w sobie przyjaciolki.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Tuluzka   Data: 2019-10-11, 22:16:28               Odpowiedz

            "Mam się teraz oszukiwać ze samotność brak rodziny to taka fajna sprawa."

            Nie !
            Tylko sie nie oszukuj:)))

            Musisz przeboleć tą stratę,ale tez wiedzieć ,że rodzina to nie tylko sam cód i miód i jedyny sens Twojego życia.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Tuluzka   Data: 2019-10-11, 22:10:45               Odpowiedz

            "Człowiek bez rodziny jest niepełny"

            Moim zdaniem to stwierdzenie absolutnie nie jest prawdą , albo to tylko Twoja prawda ...
            Samotna pamiętaj ,że rodzina jest mocno przereklamowana ,a człowiek zazwyczaj jest pełny i kompletny, tylko może czasem bywa nieco wypaczony ;)))

            "macierzynstwo dla kobiety to coś co czyni jej życie pełniejszym,wartościowszym."
            Z tym sie zgodzę,ale to chyba nie jest równoznaczne z tym ,ze nie bycie matką, czyni Cie kompletnie bezwartościową kobietą ?

            To oczywiste ,że niespełnienie w jakiejkolwiek dziedzinie rodzi rozczarowanie żal i smutek, ale to chyba nie powinno być powodem do aż tak niskiej samooceny,prawda ? Na pewno posiadasz wiele wartościowych cech.
            Ja już kilka widzę np jesteś dojrzałą i mądrą kobietą, która realnie ocenia swoje możliwości i nie pcha się w posiadanie rodziny za wszelka cenę :)))



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Baastia   Data: 2019-10-11, 22:12:23               Odpowiedz

            Poza tym chyba nie jest problemem zajcie w ciaze? ;)



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Tuluzka   Data: 2019-10-11, 22:19:21               Odpowiedz

            Poza tym chyba nie jest problemem zajcie w ciaze? ;)

            Tak Bastii ,ale moze taka ciąża nie jest gwarantem szczęścia ?;)))



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: APatia   Data: 2019-10-11, 22:55:57               Odpowiedz

            Dziewczyna szuka problemu na siłę. Gdyby naprawdę chciała mieć rodzinę to by wybrała jakiegoś miłego samotnego faceta, bo tacy są. Albo adoptowała dziecko.
            Ale woli się użalać nad sobą i dołować innych.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Samotna11   Data: 2019-10-11, 22:19:23               Odpowiedz

            A dlaczego uważasz ze się źle czuję sama ze sobą? Czuję się dobrze ale to nie wyklucza pragnienia posiadania rodziny. Skoro rodzina jest przereklamowana to dlaczego ludzie od pokolen dążą do jej posiadania (w dużej większości pomijając wyjątki)?

            Kobieta bezdzietna to kobieta może nie bezwartościowa ale mniej wartościowa, a to już wystarczy żeby czuć się źle.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Tuluzka   Data: 2019-10-11, 22:23:03               Odpowiedz

            "Skoro rodzina jest przereklamowana to dlaczego ludzie od pokolen dążą do jej posiadania "

            Instynkt stadny i strach przed samotnością ? ;)))



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Samotna11   Data: 2019-10-11, 22:23:14               Odpowiedz

            A może dla kogos zajście w ciążę jest problemem?
            Przecież wiem ze rodzina to nie sam miod. Wszyscy o tym wiedza a mimo to prawie wszyscy jej pragną.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Samotna11   Data: 2019-10-11, 22:25:20               Odpowiedz

            No właśnie nikt nie chce być sam.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Tuluzka   Data: 2019-10-11, 22:31:25               Odpowiedz

            "No właśnie nikt nie chce być sam."

            Noo ok ;) tylko zawsze masz wybór...
            to juz Ci dziewczyny pisały
            możesz użalać się nad sobą dokońca życia,albo próbować to zmienić



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Tuluzka   Data: 2019-10-11, 22:25:21               Odpowiedz

            "Przecież wiem ze rodzina to nie sam miod. Wszyscy o tym wiedza a mimo to prawie wszyscy jej pragną."

            Ludzie zazwyczaj boją sie samotności .



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Baastia   Data: 2019-10-11, 22:34:07               Odpowiedz

            Zajscie w ciaze jest dla Ciebie problemem?
            To juz nie ma rady.
            Pomyslalam, ze moze najpierw dziecko, a potem masz z dwadziesscia lat na szukanie partnera ;)



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Samotna11   Data: 2019-10-11, 22:38:52               Odpowiedz

            Tak wyobraź sobie ze zajście w ciążę może być problemem.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Baastia   Data: 2019-10-11, 22:42:49               Odpowiedz

            A jest mozliwosc zaadoptowania dziecka?



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Tuluzka   Data: 2019-10-11, 22:52:31               Odpowiedz

            "A jest mozliwosc zaadoptowania dziecka?"

            U nas chyba jest problemem samotna adopcja . Kiedyś czytałam ,że można,ale np dziecko bardzo chore z nieuleczalnymi wadami.

            Ale nawet jeśli.... to sadzisz Bastii ,że to rozwiąże problemy Samotnej ?

            Dziecko kiedys przeciez dorasta i idzie w świat.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Samotna11   Data: 2019-10-11, 23:02:15               Odpowiedz

            W Polsce nikt samotnej kobiecie nie da dziecka. Zresztą jestem w takim wieku ze małego dziecka nie dostane.
            Rodzice, dziadkowie,rodzeństwo to rodzina pochodzenia. Każdy jakąś ma lub miał. Nie o to mi chodzi.
            I znowu jestem źle odebrana. Czy dziecko ma rozwiązać jakieś moje problemy? Czy te wszystkie kobiety które zostały matkami to zdecydowały się na dziecko żeby rozwiązać swoje problemy? Czy może dlatego że miały instynkt macierzyński, pragnienie spełnienia się w roli matki,doświadczenia pełni kobiecości?



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Baastia   Data: 2019-10-11, 23:05:09               Odpowiedz

            To czego oczekujesz?
            Dzisiaj jest Twoje jutro.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Samotna11   Data: 2019-10-11, 23:08:38               Odpowiedz

            Apatia pogadamy za 10 lat. Czy ty serio myślisz ze wokoło jest pelno wolnych 40 latków chętnych na związek z 40 kilku latka? ??
            I nie ważne co ty czujesz i myślisz. Kobieta bezdzietna nie doświadcza pełni kobiecości. Jest o te doświadczenia wynikające z macierzyństwa ubozsza.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Samotna11   Data: 2019-10-11, 23:10:49               Odpowiedz

            Ja niczego tutaj nie oczekuję.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: fatum   Data: 2019-10-12, 12:25:27               Odpowiedz

            Nie?!!!Zatem podziękuj za te już zaspokojone twoje potrzeby.Czy mam ci je wyliczyć?,czy policzysz sama?Tak.Wdzięczności nie lubimy okazywać.A życie wymaga od nas okazywania właśnie wdzięczności,empatii,miłości,inne.Człowiek jest uzależniony (mam na myśli zdrowe uzależnienie społeczne)od drugiej osoby.Nie powinniśmy o tym zapominać.Samotna11 powiedz jeszcze,czego nie potrzebujesz jeszcze?-:)Zaprzeczanie mówi wiele o naszych prawdziwych potrzebach.Wypieranie naturalnych potrzeb też mija się z celem.Buszowałaś dużo po Internecie to powiedz mi,czy ktoś ciebie czymś tam swoim (pomysłem,pasją) zainspirował?Miłego dnia.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Baastia   Data: 2019-10-11, 23:10:58               Odpowiedz

            Jeszcze jedno, sa kobiety, ktore nie chca miec dzieci,
            a Ty juz je szufladkujez, ze sa mniej wartosciowe.
            Jestes typowa katoliczka?



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Samotna11   Data: 2019-10-11, 23:13:49               Odpowiedz

            Nie chcą to ich wybór.
            Rodziny zakładają protestanci katolicy ateiści wiec nie rozumiem jakie znaczenie ma tutaj religia.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Baastia   Data: 2019-10-11, 23:16:00               Odpowiedz

            Sprowadzasz kobiete do rodzenia dzieci.
            Inaczej jest wedlug Ciebie ubozsza.
            To Twoj punkt widzenia, ciekawe skad sie wzial?



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: APatia   Data: 2019-10-11, 23:16:15               Odpowiedz

            Czego ty tu właściwie szukasz? Poza tym, że mamy się z tobą łączyć w bólu?
            Oczekujesz, że ktoś da ci przepis na to gdzie znaleźć odpowiedniego faceta?
            Że cofniemy czas?
            Że powiemy ci co zrobić żebyś nie czuła się źle z myślą że nie masz rodziny?

            Cokolwiek nie zrobisz i tak będzie źle. Dziecka nie adoptujesz... Bo ci nie dadzą.
            Faceta nie znajdziesz, bo nie ma takiego który ci odpowiada.
            W ciążę nie zajdziesz, bo jesteś za stara.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: APatia   Data: 2019-10-11, 23:20:04               Odpowiedz

            Poczujesz się lepiej jak napiszę: też jestem samotna, nie mam męża i dzieci, raczej nie będę miała. Czuję się z tego powodu taka nieszczęśliwa. Popełniłam błąd, związałam się z nieodpowiednimi facetami, teraz jestem sama i czasu nie cofnę.

            To ci coś daje? Bo mnie tylko dołuje.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Samotna11   Data: 2019-10-11, 23:28:50               Odpowiedz

            Liczyłam ze poznam tu osoby w moim wieku i w podobnej sytuacja (takie które bardzo chciały mieć rodzinę i dzieci a jej nie mają )i powiedzą mi w jaki sposób udało im się pozbyć tego uczucia żalu.
            Dyskusja z kimś 10 lat młodszym, albo z kimś kto Nie do końca chciał mieć rodzinę ,albo z kimś kto ma rodzine czy dzieci nie ma większego sensu bo takiego osoby tak naprawdę nie wiedzą co ja czuję z czym się muszę mierzyć na co dzień.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Baastia   Data: 2019-10-11, 23:40:25               Odpowiedz

            Samotna11, a ja sie zastanawiam skad w Tobie tyle
            poczucia winy?



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Tuluzka   Data: 2019-10-12, 00:19:25               Odpowiedz

            "Liczyłam ze poznam tu osoby w moim wieku i w podobnej sytuacja (takie które bardzo chciały mieć rodzinę i dzieci a jej nie mają )i powiedzą mi w jaki sposób udało im się pozbyć tego uczucia żalu."

            Smutek trzeba przeżyć i tyle .Kazdy bez wyjatku przeżywa w życiu jakieś straty i nie jest istotą jakie to straty,bo ból występuje zawsze.
            Jesli masz dziurę/pustkę po traumach to rana moze się jątrzyć długo, ale tu chodzi także o Twój punkt widzenia :

            "Kobieta bezdzietna nie doświadcza pełni kobiecości. Jest o te doświadczenia wynikające z macierzyństwa ubozsza."

            Ale może być bogatsza w inne doświadczenia, których typowa Matka-Polka nigdy nie przeżyje, nieprawdaż ? :)))

            Można kreować swoją rzeczywistość,doświadczać różnych ciekawych i fascynujących rzeczy.Można także użalać się, że się nie ma tego co się lubi i pielęgnować w sobie uczucie rozgoryczenia nad mlekiem co to sie już rozlało ...:(
            I założęsię,że każda kobieta która wszyszła z "Twojej "traumy powie Ci to samo .

            Może niepotrzebnie wartościujesz ludzi (w tym siebie) i to jest głównym powodem Twojego nieszczęścia ?



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Samotna11   Data: 2019-10-12, 07:50:43               Odpowiedz

            Poczucie winy? Nie czuję się winna.
            Ze niby kobieta bezdzietna może sterować swoim życiem,kreować je ? A kobieta majaca rodzine to co żyje bezmyślnie? Czasy się zmieniły. Teraz kobiety nie stoją całe życie "przy garach" bo mają dzieci. Nie widzę żeby moje znajome majace rodziny wiodly gorsze życie od mojego. One mają dzieci, niektóre znowu doświadczają bycia babcią. I tutaj znowu będę ubozsza.
            A matki nie dzielą kobiet na te które doświadczyly macierzyństwa i na te które nie doswiadczyly? A mało razy słyszałam że co tam ja nogę widzieć o życiu skoro nie mam własnej rodziny?



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Tuluzka   Data: 2019-10-12, 10:39:41               Odpowiedz

            "I tutaj znowu będę ubozsza."
            No cóż, jeśli chcesz widzieć tylko tę szklankę do połowy pustą ...
            Twój wybór.

            Skoro masz w sobie tyle uczuć macieżyńskich i sporo wolnego czasu, to dlaczego np nie zaopiekujesz się jakimś samotnym dzieckiem ? Oprócz adopcji są przecież inne formy opieki nad dziećmi.Można zaprzyjaźnić się z jakimś dzieciakiem z domu dzecka i miło razem spędzać czas,bo macieżyństwo to głównie dawanie, bez gwarancji na jakieś zwroty .To samo z facetem . Musisz wychdzić za mąż, dodatkowo wymagając od faceta zapłodnienia, żeby stworzyć wspaniały związek i szczęśliwe życie ?

            Małżeństwo i urodzenie dziecka, nie jest gwarantem szczęścia ,a Ty masz klapki na oczach, bo nie widzisz alternatyw.

            "A matki nie dzielą kobiet na te które doświadczyly macierzyństwa i na te które nie doswiadczyly? A mało razy słyszałam że co tam ja nogę widzieć o życiu skoro nie mam własnej rodziny?"

            No właśnie,zawsze tak odwracasz kota ogonem ? ;)))
            Co Cię obchodzi opinia jakiś kobiet ,które dowartościowują się tylko tym,że wyszły za mąż i urodziły ?

            Wszystkie tu usiłujemy Ci wytlumaczyć ,że dołuje Cię nie tyle brak rodziny co przekonanie:
            jestem ta gorsza,bo nie mam rodziny i dzieci

            I zastanów się, czy to nie jest tak, że to Twoje wewnętrzne przekonanie, że" jesteś ta gorsza", jest powodem Twojego nieudanego życia, a nie na odwrót ?



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: APatia   Data: 2019-10-12, 10:45:14               Odpowiedz

            Tuluzka

            I za chwilę dowiesz się, że nie ma sensu z tobą dyskutować bo: jesteś za stara, za młoda, masz męża, masz dzieci, masz psa i kota, nie masz psa i kota, jesteś bogata, jesteś biedna, etc. Zawsze znajdzie się powód że nie wiesz co autorka teraz czuje. I się nie dowiesz.

            Samotna11

            Przepraszam, że jestem 10 lat młodsza i mimo, że samotna - bo nie mam faceta i szybko mieć nie będę, nie mam dzieci, ani kota ani psa, mieszkam daleko od rodziny i przyjaciół w obcym mi mieście - to potrafię cieszyć się życiem i tym co MAM a nie rozpaczam nad tym czego NIE MAM.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Samotna11   Data: 2019-10-12, 11:05:00               Odpowiedz

            Apatia a słyszałaś ze syty głodnego nie zrozumie.to powiedzenie nie wzięło się z sufitu.
            Nigdzie nie napisałam ze nie możesz się cieszyc swoją samotnością. Ciesz się. Tylko nie wmawiaj komus ze skoro ty się cieszysz to ktoś inny tez musi. Otóż każdy jest inny ma inne potrzeby. A nawet jeśli ma te same potrzeby to w innym stopniu odczuwa ich brak.

            I tak na marginesie te wszystkie kobiety które mi zarzucały ze nie znam życia to nie były typowe kury domowe tylko kobiety realizujące sie na wielu płaszczyznach.

            Mam dzieci w rodzinie którymi się od czasu do czasu zajmuje. Ale to nie to samo co mieć własną rodzinę.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Tuluzka   Data: 2019-10-12, 11:39:50               Odpowiedz

            Samotna
            "Ciesz się. Tylko nie wmawiaj komus ze skoro ty się cieszysz to ktoś inny tez musi. "
            Nie musi ,a może ...
            Twój wybór

            "syty głodnego nie zrozumie" " A nawet jeśli ma te same potrzeby to w innym stopniu odczuwa ich brak."

            Tak,Ty masz potrzebę użalania się nad swoim losem :(((
            to także Twój wybór ...
            i tylko Ci sie wydaje, ze Twój bol jest wyjatkowy. A jak go właściwie mierzysz ?
            Myślisz,ze jest wiekszy/mniejszy/lepszy/gorszy/inny np od bólu matki która urodzila ,a potem straciła swoje dziecko? Albo od kobiety która ma dzieci i rodzine ,ale nie czuje sie w niej dobrze ,bo czuje sie nie kochana i samotna ?Albo bólu młodej a "brzydkiej" ,której nikt nie chce ? itd itp

            " I tak na marginesie te wszystkie kobiety które mi zarzucały ze nie znam życia to nie były typowe kury domowe tylko kobiety realizujące sie na wielu płaszczyznach."

            No jasne, bo to kobiety,które są "lepsze" nie dlatego ,że gdaczą bez sensu
            ,a dlatego ,że maja poczucie własnej wartości i realizują się, zamiast użalać nad sobą i taka jest między wami różnica ,której pojąć nie chcesz ,bo pewnie bycie ofiarą daje Ci jakieś przywileje i korzyści .
            Może zastanowisz się jakie ?

            Aha i znasz powiedzenie każdy jest kowalem swojego losu ?
            "to powiedzenie /też/ nie wzięło się z sufitu." ;)))



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Tuluzka   Data: 2019-10-12, 11:43:22               Odpowiedz

            PS
            Może powinnaś zatytuować swój wątek:

            "Brak sensu życia, poczucie beznadziei- szukam toważyszek niedoli, do wspólnego użalania się nad sobą ?";)))



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Samotna11   Data: 2019-10-12, 12:02:00               Odpowiedz

            Te kobiety podkreślają ze odniosły sukces na wielu płaszczyznach i spełniły się jako kobiety w 100 procentach. Ja natomiast nie mogę im dorównać bo mało wiem o prawdziwym życiu bo przecież nie mam rodziny dzieci.

            Nigdzie nie pisałam że mój bol jest większy od czyjegoś. Jest mój. Ja go odczuwam na swoj sposób. A próbuje mi się wmówić ze przecież skoro x nie czuje żalu to ja też nie powinnam czuć. Rozmawiałam kiedyś ze starszymi bezdzietnymi kobietami i każda mi powiedziała,ze jedyne co w życiu żałują to właśnie tego ze nie zostały matkami. I że im człowiek starszy tym bol jest większy.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: fatum   Data: 2019-10-12, 12:46:59               Odpowiedz

            Samotna11 to skoro starsze bezdzietne kobiety tak tobie zaufały i takie bardzo osobiste przemyślenia tobie powierzyły to powoli zaczynam ciebie lubić.Serio.Widocznie masz coś w sobie takiego,że potrafisz wyciągnąć od ludzi tak osobiste zwierzenia.To jest pozytywna cecha.Gratuluję.Jestem ciekawa co im odpowiedziałaś w ramach wsparcia,pocieszenia?Było coś takiego?



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: fatum   Data: 2019-10-12, 13:07:56               Odpowiedz

            P.S. wiem,że bezogonka by świetnie wsparła te smutne kobiety.Ona jest poetką i bardzo wrażliwą osobą.Pozdrawiam przy tej okazji Ciebie bezogonka.Cieszę się,że jesteś.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Samotna11   Data: 2019-10-12, 13:33:36               Odpowiedz

            To nie były rozmowy sam na sam tylko w większym gronie wiec nic im nie odpowiedziałam. Osoby starsze tak mają ze często podsumowuja swoje życie, dają rady młodszym. Poza tym czytałam tez wywiady z różnymi kobietami i tez spotkałam się z tym żalem z powodu braku dzieci. Pamiętam ze jedna starsza aktorka to mówiła bodajże Zofia Czerwińska.Kiedyś oglądałam film dokumentalny o kobietach i tam też padły takie słowa. Natomiast kobiety mające dzieci podkreślaly ze macierzynstwo to coś najlepszego co je w życiu spotkało.



          • Zobaczyłam i polecam.

            Autor: fatum   Data: 2019-10-12, 15:17:18               Odpowiedz

            Obejrzyj film "Program obowiązkowy: Zofia Czerwińska" w YouTube
            https://youtu.be/zXhc5OKzRYI P.S. masz rację Samotna11,że prawda broni się sama.To jest dobra puenta na zakończenie czegokolwiek,co się już zaczęło.-:) Wzruszyłam się.Pa.



          • RE: Zobaczyłam i polecam.

            Autor: Samotna11   Data: 2019-10-12, 16:00:53               Odpowiedz

            Nie mogę tego linka otworzyć na smartfonie. Obejrzę później.
            Jednak to nie zmienia faktu że każdy przeżywa swój ból po swojemu. Ja na codzień chodze uśmiechnięta i nikt się nie domyśla jak mi w środku źle, jak płacze w każde święta...jak muszę udawać ze cieszę się że kuzynka urodziła dziecko a tak naprawdę serce mi się ściska,albo jak mnie irytują opowiadając ciągle o dzieciach.
            Ktoś powie ze zazdroszczę. Tak przyznaje się. Zazdroszczę ludziom rodziny ,dzieci.
            Nawet teraz pisząc tego posta płaczę jak bobr. ..



          • RE: Zobaczyłam i polecam.

            Autor: fatum   Data: 2019-10-12, 16:18:25               Odpowiedz

            Samotna11 przytulam Ciebie mocno i serdecznie.Jeśli wierzysz w Boga to będzie Ci lżej na sercu,jeśli powierzysz swój ból Jemu.Jeszcze raz mocno Ciebie przytulam.Nie sądziłam,że tak Ci jest źle.Człowiek faktycznie nie umie często pomóc drugiemu człowiekowi.




          • RE: Zobaczyłam i polecam.

            Autor: Adamos325   Data: 2019-10-12, 16:37:28               Odpowiedz

            Jeszcze jedno, błędy też są częścią naszego życia..., niestety - ale ważne też jest aby z tych błędów wyciągać dobre wnioski... Niektórzy też mówią że każdy ma swoje przeznaczenie - nad tym można by się zastanawiać (?) Przeszłości nie zmienisz... - ale możesz ją korygować. Zresztą, w wieku 44 lat, jeszcze możesz Samotna dużo osiągnąć! ;) - choć rozumiem Twoją głęboką potrzebę i brak... Płodność ma też różne rodzaje - choć ta jedna jest/może być dla nas najważniejsza!! Może potrzebujesz z kimś to przepracować? - to może dać Ci ulgę i będzie Ci łatwiej... Pozdrawiam



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: APatia   Data: 2019-10-12, 16:56:49               Odpowiedz

            Autor: Samotna11 Data: 2019-10-12, 12:02:00
            Te kobiety podkreślają ze odniosły sukces na wielu płaszczyznach i spełniły się jako kobiety w 100 procentach. Ja natomiast nie mogę im dorównać bo mało wiem o prawdziwym życiu bo przecież nie mam rodziny dzieci.

            Te kobiety tak ci powiedziały? Czy sama tak o sobie myślisz?
            Bo jeśli to one to radzę zmienić osoby z którymi przebywasz.
            Pier*** w bambus. Jakby posiadanie faceta i zrobienie sobie dziecka było wyznacznikiem tego kim jesteśmy, jacy jesteśmy i co potrafimy.
            Posiadanie faceta i dziecka nie określa naszej wartości jako człowieka!



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Tuluzka   Data: 2019-10-12, 18:57:53               Odpowiedz

            APatia
            "Posiadanie faceta i dziecka nie określa naszej wartości jako człowieka"
            Jak dla kogo ;)



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Tuluzka   Data: 2019-10-12, 19:03:43               Odpowiedz

            Samotna
            " A próbuje mi się wmówić ze przecież skoro x nie czuje żalu to ja też nie powinnam czuć."

            Czytasz wybiorczo i widzisz tylko to, co chcesz widziec ?

            A moze to jest tak ,że głodny sytego nie zrozumie ? ;)))

            No pusta ta szklaneczka i o zęby dzwoni i widać to coraz wyraźniej na starość ;(i tak " im człowiek starszy tym bol jest większy."



          • Tuluzka.......)).....*

            Autor: fatum   Data: 2019-10-12, 12:39:35               Odpowiedz

            "towarzysz życia"(prawidłowa pisownia). Macierzyństwo (tak piszemy).-:)Nie obrażaj się tylko pisz poprawnie,albo zeskanuj tutaj "papier",że tak możesz pisać,bo....)))).Pozdrawiam.



          • RE: Tuluzka.......)).....*

            Autor: Tuluzka   Data: 2019-10-12, 19:07:26               Odpowiedz

            Fati specjalnie to robię ,żebyś mogła zabłysnąć ;)))
            Tylko tyle wyniosłaś z mojej pisaniny ? Czyzbyś miała coś wspólnego z Samotną ? ;)))



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: APatia   Data: 2019-10-12, 16:44:55               Odpowiedz

            Autor: Samotna11 Data: 2019-10-12, 11:05:00
            Apatia a słyszałaś ze syty głodnego nie zrozumie.to powiedzenie nie wzięło się z sufitu.
            Nigdzie nie napisałam ze nie możesz się cieszyc swoją samotnością. Ciesz się. Tylko nie wmawiaj komus ze skoro ty się cieszysz to ktoś inny tez musi.

            A czy ty nie rozumiesz, że użalanie się nad sobą niczego nie zmieni?
            Nie mówię że masz się cieszyć tylko przestać marudzić i wziąć się za siebie.
            Nikt niczego nie dostaje od świata za darmo. Każdy musi wyrwać od świata to czego chce. Ty jesteś bierna i czekasz aż wszystko zostanie podane ci na tacy.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Samotna11   Data: 2019-10-12, 17:00:25               Odpowiedz

            Fatum dziękuję bardzo.
            Bardzo żałuję że ok.30tki nie zdecydowałam się na samotne macierzynstwo.

            Apatia czy ty naprawdę nie rozumiesz ze w moim przypadku nie jest to zwykle uzalanie się? To siedzi we mnie. Potrafię się rozpłakać gdy kuzynka prześle mi zdjęcie swojego synka który właśnie skończył roczek, samotne święta tez mnie dobijaja. Gdy wszyscy sobie składają życzenia a ja stoję z boku aż wszyscy bliscy sobie złoża i później przychodzi kolej na dalsze osoby.
            Gdy byłam w Twoim wieku nie czułam się tak źle. Może dlatego że jeszcze mialam nadzieję że spotkam człowieka z którym założę rodzinę. Teraz juz tej nadziei nie ma...



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Adamos325   Data: 2019-10-12, 17:11:29               Odpowiedz

            Za granicą takie kobiety jeszcze spokojnie rodzą..., choć oczywiście nie nagminnie :) A może in vitro? - jeśli nie ma odpowiedniego partnera... Idąc tokiem myślenia Fatum - pamiętaj, że biblijna Sara urodziła jeszcze w wieku 77 lat :))



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Samotna11   Data: 2019-10-12, 17:39:47               Odpowiedz

            No tak tylko im vitro jakoś kłócić się z podejściem biblijnym. ..



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Adamos325   Data: 2019-10-12, 19:31:05               Odpowiedz

            No to wypada tylko odważyć się na adopcję... Choć mogą być trudności. Albo wynająć surogatkę ;)

            Zawsze coś wybieramy... - albo stoimy w miejscu. Szukamy... - myślę że w Twoim wypadku odpowiednie rozmowy byłyby najbardziej wskazane, są Ci potrzebne. Nie wszystko Ci się ułożyło w życiu - ale nie wszystko jeszcze stracone..., myśląc pozytywnie, choć może do takiego podejścia, trzeba przejść pewien etap...



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Tuluzka   Data: 2019-10-12, 19:46:12               Odpowiedz

            "No to wypada tylko odważyć się na adopcję..."
            Adaś jak myślisz ... ;)
            z jakich powodów nie "dają" dzieciaków rozgoryczonym paniom w średnim wieku ?

            "Albo wynająć surogatkę ;)"
            No można kupić, ale tu także nie masz watpliwości ...
            czy to etyczne ?
            Zadziwiasz mnie :O



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Tuluzka   Data: 2019-10-12, 19:16:22               Odpowiedz

            "A może in vitro? - jeśli nie ma odpowiedniego partnera... Idąc tokiem myślenia Fatum - pamiętaj, że biblijna Sara urodziła jeszcze w wieku 77 lat :))"

            Myślisz Adam ,że samotne robienie dzieci z probówki w późnym wieku, z czystego egoizmu, bo czuję się nie spełniona, gorsza, samotna, nie zrobiłam kariery zawodowej, nie mam własnego M, jestem nieudacznikiem życiowym, śmieciem i wreszcie, bo jestem zazdrosna i pomijana w kolejce do opłatka( ! ? ), naprawdę uszczęśliwi Smotną, o jej dziecku nie wspomninając ???
            Bo ja mam spore wątpliwości :(

            "Może potrzebujesz z kimś to przepracować?"

            Może ,ale nie musi . Mozna przecież probować tuszować swoje kalectwo, uzywając dzieciaka jako protezy na stare lata ;(((



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Adamos325   Data: 2019-10-12, 19:41:09               Odpowiedz

            No fakt Tuluzka, to jest traktowanie trochę dzieci podmiotowo... Ale ja myślę, że jeśli jest się w jeszcze płodnym wieku, ma się do tego prawo, niezależnie jak sobie pomagamy w tym - ważne jest dobro dziecka i matki, według mnie. Potem już nie..., po menopauzie, wtedy jest czysty egoizm. Zresztą, gdy słyszy się o dzisiejszych walkach np. środowisk LGBT, dużo jest tego egoizmu - i przedmiotowego traktowania dzieci... Myślę, że w Samotnej, z jej wrażliwością i macierzyńską potrzebą - tego egoizmu jest jeszcze najmniej. Choć oczywiście każdy ma swoją subiektywną ocenę



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Adamos325   Data: 2019-10-12, 19:49:54               Odpowiedz

            Tego egoizmu jeszcze najmniej... - bo to nie był jej wybór, tylko życie jej się tak ułożyło. Choć nie miała tego świadomości... Życie jej się tak ułożyło - bo... jak sama podkreślasz Tuluzka, miała swoje braki - więc to nie jest czysty egoizm ;) Choć oczywiście ważne są jeszcze prawa dziecka, nawet najważniejsze powinny być!! - i tu się oczywiście Tuluzka z Tobą zgadzam...



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Tuluzka   Data: 2019-10-12, 20:06:26               Odpowiedz

            "bo to nie był jej wybór, tylko życie jej się tak ułożyło."
            "miała swoje braki - więc to nie jest czysty egoizm "

            Tak Adaś,ale Samotna jest już dużą dziewczynką i doskonale zdaje sobie sprawę ze swoich braków,tylko na dzień dzisiejszy nie potrafi nic z tym zrobić,ale myślę, że podświadomie wie ,że to nie byłoby w porządku, że to byłby egoizm z jej strony.
            A może te koleżanki dobrze znają Samotną mówiąc ,że ona nic o życiu nie wie ?
            Bo przecież matka w swoim macierzyństwie przez większość czasu jest "pomijana" na korzyść dziecka i robi to (a przynajmniej powina to robić ;)z czystego altruizmu, nie mylić z egoizmem, bo dzieci wychowuje się dla świata ,a nie dla siebie .



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Tuluzka   Data: 2019-10-12, 19:51:50               Odpowiedz

            Adamos
            "Ale ja myślę, że jeśli jest się w jeszcze płodnym wieku, ma się do tego prawo"

            A ja myślę,że pomimo prawa, Samotna ma o wiele więcej wątpliwości natury moralnej niż Ty i może dzięki Bogu ;)



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Samotna11   Data: 2019-10-12, 19:54:31               Odpowiedz

            Powiem tak na koniec. Gdybym traktowała dziecko przedmiotowo to dawno bym je miała. Bo mam kilka znajomych które założyły sobie ze do 30 musi urodzić dziecko nie ważne czy będą miały stałego partnera czy nie. I tak zrobiły. Mają dzieci ojców tych dzieci odsunely tylko chcą alimenty. Nacieszyly się macierzynstwem dzieci podrosly i teraz one dbają o siebie, szukają partnerów.
            A ja idiotka żyłam w przeświadczeniu ze dziecko musi mieć pełną rodzinę, że nie można tak z góry skazywac na brak ojca (czym innym jest gdy dojdzie do rozwodu wiadomo życie pisze różne scenariusze a czym innym wykorzystanie faceta jako dawce nasienia ).
            A teraz żałuję :-(



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Tuluzka   Data: 2019-10-12, 20:11:36               Odpowiedz

            "A teraz żałuję :-("

            A czego ??? Nie rozumiem :(
            Tego ,że dawcy nie możesz znaleźć ? Może dogadaj sie z Adasiem ;)))

            Jaka jesteś naprawdę, wiesz czego chcesz ? bo ja się gubię :(



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Samotna11   Data: 2019-10-12, 20:15:09               Odpowiedz

            Żałuję że nie zrobiłam tak jak one.
            A teraz jest za późno. Chyba kobietom nie muszę szczegółowo tłumaczyć co to oznacza.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Tuluzka   Data: 2019-10-12, 20:22:46               Odpowiedz

            "Gdybym traktowała dziecko przedmiotowo to dawno bym je miała"
            "Żałuję że nie zrobiłam tak jak one."

            A nie czujesz ,że jedno z drugim ,się wyklucza ???

            Bo rozumiem ,że chcesz powiedzieć,że gdyby nie menopauza (w wieku 44 lat? no ok zdarza się)to teraz bez skrupułów potraktowałabyś dzieciaka przedmiotowo.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Adamos325   Data: 2019-10-12, 20:23:11               Odpowiedz

            Ja się nie piszę, bo ja plemniki mam słabe..., Tuluzka. A jestem za zdrowym dzieckiem! Jedynie seks mnie interesuje... :)))

            Ps. W ostateczności bym tylko się zgodził - dla desperatów... ;)



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Tuluzka   Data: 2019-10-12, 20:28:53               Odpowiedz

            "Jedynie seks mnie interesuje... :)))"

            No Adaś zaimponowałeś mi :)))
            Brawa za szczerość i odwagę,a nie boisz się,że Fati Cie zniszczy za te wypowiedź ? ;)))



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: fatum   Data: 2019-10-12, 20:38:22               Odpowiedz

            Tuluzka bez obawy.My się kochamy z Adamem po "psychologicznemu" i rozumiemy się na poziomie mentalnym bez problemu.Jak tylko Tulu masz ochotę mieć seks z Adamem to rób to bez mojej zgody.-:)Jak potrzebujesz błogosławieństwa to daję Ci je od ręki.Miłości nigdy nie mówię: n i e. Tulu rób co tylko Twoja Dusza pragnie i ciało.-:)Pa.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Samotna11   Data: 2019-10-12, 20:48:20               Odpowiedz

            Tuluzka nie, nie zdecydowała bym się na samotne macierzynstwo w tym wieku



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Adamos325   Data: 2019-10-12, 20:55:56               Odpowiedz

            Samotna - a ja też myślę, że Ty masz więcej obaw życiowych... - nie tylko te :( Oczywiście, to jest ważne, poczęcie dziecka, przyjęcie, Twoje obawy - ale inne Twoje obawy też są ważne..., do pełni życia i w podejmowaniu decyzji - i tu Tuluzka i aPatia miała rację :| Trochę chyba pracy przed Tobą - choć jak napisałem, rozumiem teraz Twoją podstawową potrzebę. Taki ważny okres przechodzisz w swoim życiu...



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Samotna11   Data: 2019-10-12, 21:03:13               Odpowiedz

            Adamos rozwiń swoją myśl? Jakie obawy? Jaki okres w życiu?



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Tuluzka   Data: 2019-10-21, 12:55:34               Odpowiedz

            Samotna
            "nie, nie zdecydowała bym się na samotne macierzynstwo w tym wieku"

            Nadal nie kumam :( gdybyś była młodsza, to byś się zdecydowała (jak kolezanki),a teraz się nie decydujesz ,bo nie możesz, więc czy to nie wychodzi na jedno?
            Czy to nie sprzeczność ?

            "ja nie wiem czy można mi pomóc."

            Chyba jednak skorzystałaś z naszych rad, bo zaczełaś dostrzegać plusy,a może to tylko taki pic na wodę ,fotomontaż ,taka Twoja gra ? Tak jak to w realu robisz-maskujesz, a Twoje niczym nie skrepowane konflikty wewnętrzne, żyją sobie swoim życiem, zatruwając przy okazji Twoje ?

            I masz rację Samotna ,bo nikt Ci nie pomoże, jeśli nadal będziesz sama siebie oszukiwać i sama sobie zgodnie z prawdą/wiarygodnie, nie odpowiesz na te pytania :(



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: fatum   Data: 2019-10-21, 14:23:46               Odpowiedz

            ""Nie wszyscy jednak boją się wszystkiego. Lęk jest doświadczeniem bardzo zindywidualizowanym. To, czego się boimy i jak głęboki jest nasz lęk, zależy od wielu czynników: od dotychczasowej historii życia, od środowiska rodzinnego, od struktury psychofizycznej, od naszych potrzeb, oczekiwań, pragnień, rozczarowań i zawodów życiowych, podtrzymywanych urazów itp. Dla prostej pracy nad sobą nie trzeba aż tak głęboko poznawać genezy lęków i wiązać ich z konkretnymi przeżyciami i doświadczeniami z historii życia. Decydujące znaczenie posiada natomiast poznanie istniejących aktualnie postaw lękowych, wielkości ich nasilenia, ich oddziaływanie na nasze reagowanie, myślenie, decyzje, dokonywane wybory i całe nasze zachowanie.""
            P.S.
            jeśli ktoś chce źródło ww.treści,to chętnie podam.
            Ciepłego dnia.



          • Tuluzka byłaś w wątku Jaspero?....................

            Autor: fatum   Data: 2019-10-21, 14:30:29               Odpowiedz

            Prawo Briffault'a prawda czy fałsz?
            Autor: Jaspero Data: 2019-10-20, 10:54:24
            P.S.
            Tuluzka boisz się odezwać?
            Przecież gnoił Ciebie Jaspero poza tym Forum.
            Wiem o tym i dlatego o tym napisałam (przepraszam,że tutaj akurat,ale moim zdaniem każde miejsce jest dobre do napisania prawdy!).
            Pozdrawiam.



          • RE: Tuluzka byłaś w wątku Jaspero?....................

            Autor: Tuluzka   Data: 2019-10-21, 14:43:44               Odpowiedz

            A cóżeś Ty se Fati znowu uroiła ?
            Aaa to ta trzecia prawda o której Madzia często wspomina ? ;)))

            Nie byłam, ale nie omieszkam :)



          • RE: Tuluzka byłaś w wątku Jaspero?....................

            Autor: fatum   Data: 2019-10-21, 19:29:45               Odpowiedz

            Tuluzka w jakim Ty Kobieto celu bronisz tego samca?
            Nie rozumiem Ciebie kompletnie.
            P.S. komentarz,który nie omieszkasz zostawić wyjaśni wiele.
            Jednak nie ma go tam!



          • RE: Tuluzka byłaś w wątku Jaspero?....................

            Autor: Tuluzka   Data: 2019-10-22, 17:22:25               Odpowiedz

            "w jakim Ty Kobieto celu bronisz tego samca?"

            A Ty czemu go atakujesz ???
            Tak bezinteresownie, czy odnalazłas sie w grupie nie lubianych przez niego kobiet i dlatego krucjatę przeciwko niemu organizujesz ? ;)))

            Daj se siana, wszyscy wiedzą, ze Jasper nawet muchy by nie skrzywdził, więc nie bądź natręntna ;)))



          • RE: Tuluzka byłaś w wątku Jaspero?....................

            Autor: Tuluzka   Data: 2019-10-22, 17:17:28               Odpowiedz

            " Wiem o tym i dlatego o tym napisałam "

            A skad ?
            Źródło podasz ?
            Jakies głosy w glowie ci powiedziały ? ;)))
            Fati, nie kompromituj się. Martwię się o Ciebie i zaczynam podejrzewac, ze te wieści o Twojej chorobie psychicznej,sa jednak prawdziwe :(((



          • RE: Tuluzka byłaś w wątku Jaspero?....................

            Autor: fatum   Data: 2019-10-22, 17:47:24               Odpowiedz

            Tuluzka jak byłam kiedyś na Twoim poziomie pojmowania to faktycznie bym się zamartwiała Twoją wypowiedzią do mnie.Dziś jestem na daleko wyższym poziomie od Twojego i tylko niekiedy się do Ciebie odzywam sądząc,że napiszesz coś sensownego.Jak jednak widzę,to chyba Ty Tuluzka (napiszę za SiostrąDisel,która do mnie tak pisała i teraz mi tutaj pasuje to korzystam)wcześniej umrzesz niż ja się doczekam Twojego ekstra pisania i pomocy Forumowiczom.Dla Ciebie świat jest faktycznie zero-jedynkowy.Przykre.Polecam Ci zamartwianie się o samą siebie.Otoczenie,którym się otaczasz nie jest dobre dla Ciebie.Dlaczego?Ich o to zapytaj.Są Twoim zdaniem zdrowi.To czym się martwisz?Pytaj ich o wszystko.Oni Ciebie "pocieszą".Oni zadbają o Twój komfort psychiczny.I Ty im we wszystko uwierzysz.Jak zawsze.Bez sprawdzania źródła.Żenada.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Tuluzka   Data: 2019-10-12, 20:50:26               Odpowiedz


            Iście zawiłe są meandry tej Twojej duchowości Fati ;( zależy jak leży ? ;)))



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Adamos325   Data: 2019-10-12, 20:49:22               Odpowiedz

            Jeśli za szczerość mam być zniszczony - to "uciekam" :))) Wiesz Tulu, my z Fatum trochę balansujemy i eksperymentujemy... ;))



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Tuluzka   Data: 2019-10-12, 20:52:06               Odpowiedz

            my z Fatum trochę balansujemy i eksperymentujemy... ;))

            No nie da się tego ukryć ;)))
            Dobranoc :)



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: fatum   Data: 2019-10-12, 20:13:47               Odpowiedz

            Samotna11,czy Ty możesz zajść w ciążę?Zatem i facet się znajdzie.Serio.P.S. jeszcze mi przyszła myśl do głowy,że możesz mieć obniżony nastrój,a to trzeba już ustalić ze specjalistą,gdyż prawdziwa depresja powoduje,że kobieta nie może zajść w ciążę.I nie ma co zrzucać winy na brak faceta,skoro mamy silną depresję.Jest sporo wiadomości o tych trudnych zagadnieniach.Tak ta depresja to koszmar w wielu obszarach.Miesza i miesza i końca nie widać.Warto o tym pamiętać i badać się w tym kierunku.Dobrej nocy.Dobrych snów.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: fatum   Data: 2019-10-12, 21:15:46               Odpowiedz

            P S. bierzesz pod uwagę w ogóle depresję?Czy to nie interesuje zupełnie ciebie Samotna11?Daj odpowiedź mi.To ważne.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Samotna11   Data: 2019-10-12, 21:26:07               Odpowiedz

            Depresję? Nie wiem. Raczej nie.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: fatum   Data: 2019-10-12, 21:42:47               Odpowiedz

            Ale do końca tego nie wiesz?Zatem zrób wszystko,by się tego dowiedzieć.Depresja to podstępna choroba.Zresztą możesz poczytać i osobiście spotkać się ze specjalistą i się dowiedzieć czy ją masz,czy jej nie masz.Do jutra.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Samotna11   Data: 2019-10-12, 21:45:52               Odpowiedz

            Czytałam kiedyś ale nie do końca się w to wpasowuje.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: fatum   Data: 2019-10-13, 11:50:42               Odpowiedz

            Czytałaś kiedyś?A teraz na świeżo czytałaś?Zrób prosty,przesiewowy test na depresję i już pewne wnioski sama wyciągniesz.Następnie spotkaj się z lekarzem z POZ i powiedz mu,że źle się czujesz w swojej skórze i sama ze sobą.Powiedz,że "kłócisz się" nawet z anonimowymi osobami (robisz to na tym Forum,wiesz o tym?,zdajesz sobie z tego sprawę?).Masz więc objawy z pogranicza obniżonego nastroju itd.Zaprzeczanie nic dobrego nie wniesie do życia.Ludzie depresyjni są niestety irytujący dla Otoczenia.Jednak to nie jest ich wina.Tylko często Otoczenie chorej osoby tego nie rozumie i bredzi.Nie posprzątałaś,nie ugotowałaś,nie.....,itp.A chory na nic nie ma siły,ani ochoty.Nie lubi siebie.Krytykuje siebie.Wini siebie za wszystko co się da winić.A potem okazuje się,że miał/ma depresję i kółko się zamyka.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: APatia   Data: 2019-10-13, 00:05:48               Odpowiedz

            Autor: Samotna11 Data: 2019-10-12, 17:00:25

            "Apatia czy ty naprawdę nie rozumiesz ze w moim przypadku nie jest to zwykle użalanie się? To siedzi we mnie.
            Potrafię się rozpłakać gdy kuzynka prześle mi zdjęcie swojego synka który właśnie skończył roczek, samotne święta tez mnie dobijają"

            Taaaa. Wiesz w tym roku zakończyłam drugi ważny dla mnie związek. Kochałam tego faceta bardziej niż siebie - co było błędem, bo na to nie zasługiwał. Na Wielkanoc pojechałam do rodziny we Francji. To moja bliska rodzina. Siostra mojej mamy, która ma dwóch synów. Starszy ma żonę i dwie córki. Młodszy ma dziewczynę. Ja byłam sama. Siedzieliśmy przy stole, wszyscy rozmawiali, obserwowałam ich i zaczęłam płakać. Bo zrobiło mi się przykro. Nie dlatego, że byłam ignorowana. Po prostu zrobiło mi się przykro, bo to były pierwsze święta bez faceta, który był dla mnie wszystkim i chciałam żeby był tam ze mną.
            Minęło kilka miesięcy i teraz nie płaczę. Teraz się cieszę gdy spędzamy razem czas, że po prostu są.

            "Gdy wszyscy sobie składają życzenia a ja stoję z boku aż wszyscy bliscy sobie złoża i później przychodzi kolej na dalsze osoby."

            To w końcu spędzasz święta samotnie? czy z rodziną? bo tu sama sobie zaprzeczasz.
            Kolejna sprawa - nikt nie każe ci czekać! Ja nie czekam. Ja podchodzę do osoby i składam życzenia, dzielę się opłatkiem itd.

            "Gdy byłam w Twoim wieku nie czułam się tak źle. Może dlatego że jeszcze mialam nadzieję że spotkam człowieka z którym założę rodzinę. Teraz juz tej nadziei nie ma."

            Bo się poddałaś. Twój wybór. Ty chcesz zjeść ciastko i mieć ciastko. Tak to niestety nie działa.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Samotna11   Data: 2019-10-13, 08:27:19               Odpowiedz

            A co mam lecieć między małzenstwo i je rozdzielać, albo między rodzeństwo? ??to logiczne ze oni pierwsi podchodzą do siebie i składają sobie życzenia.
            Święta to nie tylko sama wigilia...

            I jeszcze raz powtórzę patrzysz na życie z innej perspektywy.10 lat do bardzo dużo, może się wiele wydarzyć,znam kobietę która między 31 a 38 poznała męża i urodziła 4 dzieci . Może się wydarzyć a nie musi. Ale zawsze jest ta nadzieja. Później już jej nie ma. Usłyszałas od lekarza ze ciąża w tym wieku (i sytuacji zdrowotnej )jest dużym zagrożeniem dla ciebie i dziecka o ile wogole znajdziesz w ciążę(wyjaśniam nie mam jeszcze menopauzy, ale nie tylko menopauza zabiera zdolność zajścia w ciążę) ? Więc skończ z tekstami ze się poddałam. Bo skierowane z ust kobiety 34 letniej do kobiety 44 letniej (i gdy nie zna się całej sytuacji )są nie na miejscu.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: APatia   Data: 2019-10-13, 10:33:18               Odpowiedz

            Ok. Już nie będę się udzielać i powiem ci na koniec tak: owszem to twoja wina że jesteś samotną zgorzkniałą babą po 40. I taka już zostaniesz, a żaden facet cię nie zechce, bo żaden nie chce użalającej się nad sobą kobiety.
            Tu nie ma kobiet w twoim wieku i w twojej sytuacji więc możesz odpuścić.
            Znajdź jakieś kółko wzajemnej adoracji najlepiej starych dewotek, starych panien, tylko takich bezdzietnych żebyście mogły się wzajemnie nakręcać w swoim bólu i nieszczęściu.
            Przecież to sto razy lepsze niż zaakceptowanie tego co się ma i radość z małych rzeczy.

            A co jeśli ci powiem, że w wieku 34 lat zdecydowałam się nigdy nie mieć dzieci i faceta? Hm? I znam kilka kobiet w moim wieku które też tak wybrały.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Samotna11   Data: 2019-10-13, 12:04:51               Odpowiedz

            Nie widzisz różnicy?Ty sama podjęłas decyzję o nie posiadaniu rodziny. Czyli przestałas działać w tym kierunku żeby kogoś poznać.

            I ty serio myślisz ze ja nic nie robię tylko się uzalam ? Wyobraź sobie ze można normalnie żyć, pracować, uczyć się nowych rzeczy, uprawiać sport itp itd a jednocześnie w sercu czuć ogromny żal, którego nie jest wstanie nic wymazać? Żadne nowe zajęcia, dzień wypełniony po brzegi. Bo człowieka jest istotą społeczna i zawsze będa sytuacje które te ranę w sercu rozdrapia. Co się zagoi to coś ja rozdrapie i tak w kółko.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Samotna11   Data: 2019-10-13, 12:13:51               Odpowiedz

            Fatum o ile takie testy internetowe są wiarygodne to nie mam depresji ani nawet obniżonego nastroju.
            Ja się w realu z nikim nie kloce, nikogo o nic nie obwiniam, ogólnie uchodze za osobę pogodną i bezkonfliktowa (tak mówią o mnie inni) lubię swoją pracę, mam dość dużo energii, nie zawalam żadnych ważnych spraw ,wypełniam swoje obowiązki ,mam swoje zajęcia które lubie robić.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: fatum   Data: 2019-10-13, 12:20:43               Odpowiedz

            Samotna11,czy można w ogóle Tobie pomóc?Czy Ty chcesz w ogóle pomocy?Daj zatem swoje oryginalne wskazówki jak można Ci pomóc.Ok?Tak.Chcę Ci pomóc.Przytulam już Ciebie itd.Ale chcę więcej.Daj mi konkretne wskazówki/podpowiedzi.Chwilowo zawodzi mnie moja Wyobraźnia.-:)



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Samotna11   Data: 2019-10-13, 12:36:59               Odpowiedz

            Fatum ja nie wiem czy można mi pomóc. Może to co czuję to normalne? Może inni w takiej sytuacji tez się czują podobnie? Też mają tę ranę w sercu która co jakiś czas krwawi. ..



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: fatum   Data: 2019-10-13, 13:26:13               Odpowiedz

            Rozumiem.Przyjmuję za Tobą,że jest wszystko w normie.Mi się tylko niepotrzebnie włączyła "czuła struna",ale to wróci/wróciło już w zasadzie do normy.Trzymaj się tam.Pa.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Samotna11   Data: 2019-10-13, 15:39:25               Odpowiedz

            Fatum dziękuję Ci bardzo za to ze chciałaś mi pomóc i poświęciłas swój czas.Pozdrawiam Cię serdecznie.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: APatia   Data: 2019-10-13, 18:58:03               Odpowiedz

            Autor: Samotna11 Data: 2019-10-13, 12:04:51
            Nie widzisz różnicy?Ty sama podjęłas decyzję o nie posiadaniu rodziny. Czyli przestałas działać w tym kierunku żeby kogoś poznać.I ty serio myślisz ze ja nic nie robię tylko się uzalam ?

            Tak. Dokładnie to robisz na tym forum.

            Wyobraź sobie ze można normalnie żyć, pracować, uczyć się nowych rzeczy, uprawiać sport itp itd a jednocześnie w sercu czuć ogromny żal, którego nie jest wstanie nic wymazać? Żadne nowe zajęcia, dzień wypełniony po brzegi.

            To po co tu piszesz skoro i tak nic nie może ci pomóc? Twoje słowa!

            Pomyśl sobie, że na świecie jest cała masa osób takich jak ty. Tylko niektóre są np.chore na raka, albo niepełnosprawne. Może to, że mają gorzej poprawi ci samopoczucie, bo to w obecnej sytuacji chyba jedyna deska ratunku dla ciebie.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: fatum   Data: 2019-10-13, 22:35:37               Odpowiedz

            APatia.Moim zdaniem ten wątek był po to,że nie musimy czuć się źle tylko dlatego,że chcieliśmy komuś tam pomóc.Ten wątek jest po to,by zauważyć,że nie wszyscy chcą pomocy.Chcą po prostu mieć swój wątek na tym poczytnym Forum i im to już wystarczy.Ja np.wyciągnęłam wniosek z tego wątku i wiem,że dobrze mi zrobił właśnie tego typu wątek.APatia nikt nie musi niczego robić.Nikt.Uśmiechnij się do Samotnej11.Uśmiechnij się do siebie i do mnie.Uśmiech to prawdziwe lekarstwo.Miłych snów.P.S. Samotna11 jestem Ci wdzięczna,że dzięki Tobie zrozumiałam coś,co jest faktycznie mądre i rozsądne.Dziękuję.Pa.Miłego dalszego życia dla Ciebie Ci życzę.Ja mam wspaniałe i podobnego Tobie życzę.Jeszcze kiedyś tam napisz.Chętnie skomentuję.-:)*



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: APatia   Data: 2019-10-14, 00:06:57               Odpowiedz

            Fatum, a jaki wniosek wyciągnęłaś z tego wątku?
            Bo ja chyba taki, że muszę od jutra zacząć szukać odpowiedniego faceta dla siebie... i to tak na poważnie. Bo jak mam być taka za 10 lat to chyba po prostu zrobię sobie dziecko.
            Dobrej nocy. Pa



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: fatum   Data: 2019-10-14, 11:01:27               Odpowiedz

            APatia potrafisz być zabawna i polubiłam Twój humor.Jak już będziesz "robiła" sobie i dla siebie to dziecko to pamiętaj,że Forum czeka na nowy Twój wątek w tym temacie.-:)Miłego dnia.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Mirabelle   Data: 2019-10-14, 00:15:16               Odpowiedz

            https://www.youtube.com/watch?v=yuHZTaw-_5U

            Jak zobaczysz zrozumiesz, że można;)



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: fatum   Data: 2019-10-14, 11:17:07               Odpowiedz

            Mirabelle ciekawe spojrzenie.-:)



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Adamos325   Data: 2019-10-12, 15:54:04               Odpowiedz

            To może przychodzi z czasem... Samotna i inni tu dyskutujący. Mi też kiedyś nie przeszkadzało i cieszyłem się życiem, nawet się nad tym nie zastanawiałem. A teraz częściej się zastanawiam..., lubię dzieci i rodzi się taka mała nutka nostalgii kiedy je widzę, bawiące się i śmiejące się. Ale doceniam to co mam i cieszę się z tego... Samotna tego nie potrafi w pełni - może dlatego że jest kobietą? - nostalgia jest większa, i dobrze że szukasz grupy wsparcia, podobnych kobiet... - tak myślę, choć to robi się trochę koło zamknięte, ale jeśli pomaga, czemu nie? Chcesz wiedzieć jak inne kobiety to przeżywają i mieć grupę wsparcia. A przy tym można też być otwartym na życie - nie tylko same sentymenty zbierać ;)



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: fatum   Data: 2019-10-12, 16:03:05               Odpowiedz

            A Ty Adamos325 wiedziałeś,że Czerwińska Zosia nie miała dzieci?-:)Może być (historia prawdziwa) małą pociechą dla tych Kobiet,które też przeżyją swoje życie bez dziecka.Jak Ty Adam to widzisz?



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Adamos325   Data: 2019-10-12, 16:10:05               Odpowiedz

            Tak, czytam takie teksty, Fatum - i może przez to głębiej rozumiem kobiety... ;) Zazdrość też jest potrzebna widocznie i też jest częścią naszego życia..., Samotna. Nie zawsze jest ona zła, bo przez to bardziej rozumiemy nasze braki i pragnienia i siebie.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Samotna11   Data: 2019-10-12, 16:16:05               Odpowiedz

            Adamos mężczyźni mają o tyle lepiej ze ojcami mogą zostać prawie w każdym wieku. Kobiety pod tym względem stają się przeterminowane w pewnym wieku. A co za tym idzie często skreślane przez panów chcących mieć dzieci. Spotkałam się z taką postawa panów nie raz nie dwa.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: APatia   Data: 2019-10-11, 23:15:07               Odpowiedz

            Nie ważne co ja czuję i myślę?
            Więc teraz będziesz mi mówić co mogę a czego nie?
            Uważasz, że tylko to co ty czujesz jest ważne i istotne dla świata?
            Co za narcyzm.
            Nie wiem czy porozmawiamy za 10 lat. Nie wiem czy tyle przeżyję. Nie wiem co będzie jutro, ty też nie wiesz. Ale wolisz myśleć że będzie źle...i dla ciebie będzie. Ja wolę myśleć że będzie dobrze.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Tuluzka   Data: 2019-10-11, 22:46:45               Odpowiedz

            "Pomyslalam, ze moze najpierw dziecko, a potem masz z dwadziesscia lat na szukanie partnera ;)"

            Hehe dobre :)))
            Chociaż nie jestem przekonana co do takiego dziecka-amputacji wszelkich naszych braków :(



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: Baastia   Data: 2019-10-11, 22:56:58               Odpowiedz

            "Chociaż nie jestem przekonana co do takiego dziecka-amputacji wszelkich naszych braków :("

            Przeciez autorka watku nie chce sie spotkac sama z soba.
            Mysli, ze rodzina wyrowna jej braki.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: fatum   Data: 2019-10-12, 13:01:38               Odpowiedz

            Baastia,czy Ty jesteś inną Bastią (Bastiaa kiedyś tutaj pisała)?Jeśli podszywasz się pod tamtą Bastię,to chociaż powiedz dlaczego to robisz?Ok?P.S. moim zdaniem Autorka wątku chce się spotkać sama ze sobą.Chwilowo sprawdza nas,czy my już to zrobiłyśmy.Jeśli tak,to super.I w tym kierunku teraz zmierza wątek.Płynie na głębiny.Opuścił mieliznę.-:),co już czuć,widać i słychać.Warto się sprężyć i dorównać (lub nawet więcej)Autorce wątku.To jest jednak spryciara.Nawet mnie zwiodła.Buuuu......))).Idę stąd za karę.-:)*



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: fatum   Data: 2019-10-11, 22:38:06               Odpowiedz

            No, wreszcie Samotna11 prowadzisz....)).Fajne uczucie?Nie odpowiadaj.Wiem.Prowadź i bądź już tylko z poczuciem nadziei i sensu życia.Jednym słowem zmień cały tytuł swojego wątku.Przecież o to tobie chodziło od początku.Brawo.Czegoś Nas nauczyłaś.Dziękuję ci w swoim imieniu.Serio jestem mile zaskoczona takim obrotem sprawy.Hmmmm...))



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: APatia   Data: 2019-10-11, 22:59:41               Odpowiedz

            Kobieta bezdzietna to kobieta może nie bezwartościowa ale mniej wartościowa, a to już wystarczy żeby czuć się źle.

            Serio!? ;-)
            Ja się nie czuję ani trochę bezwartościowa. Ani nawet mniej niż inni! Co za bzdury. Wymyślasz sobie swoje teorie bo sama za taką się uważasz. Nie wrzucaj innych do swojego worka.



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: APatia   Data: 2019-10-11, 22:50:19               Odpowiedz

            Autor: Samotna11 Data: 2019-10-11, 21:17:35
            Mąż i żona to wg mnie małżeństwo. Mówiąc rodzina mam na myśli pełną rodzinę czyli małżonkowie plus dziecko.

            A dla mnie rodzina to ludzie którzy byli i są dla mnie zawsze gdy tego potrzebuję. Moja mama, babcia, chrzestna, moi kuzyni którzy są dla mnie jak bracia. To dla mnie rodzina, moja rodzina.



    • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

      Autor: Adamos325   Data: 2019-11-03, 23:17:45               Odpowiedz

      Samotna 11 - słyszałaś, słyszeliście? - wczoraj pewna znana Polka urodziła swoje pierwsze dziecko w wieku 40 i pół roku... Piękne i Zdrowe. ODWAGI ;))



      • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

        Autor: fatum   Data: 2019-11-04, 11:02:21               Odpowiedz

        Adam.Już mnie nie lubisz?-:)Pominąłeś moje "dwa pisania" do Ciebie.Jak tak można.Pozdrawiam i ciepłego Dnia dla Ciebie.



        • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

          Autor: Adamos325   Data: 2019-11-04, 11:39:46               Odpowiedz

          Nie zawsze zagladam i wszystko czytam... :( Czasu mi nie starcza. Przepraszam. Wskaz mi te watki, jesli mozesz ;)



          • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

            Autor: fatum   Data: 2019-11-04, 12:57:37               Odpowiedz

            Tak mogłabym,ale wtedy to by wyglądało,że za bardzo Ci pomagam.-:)A Ty mój Druhu umiesz szukać?Zatem kto szuka,to i znajdzie.Przy okazji dowiem się,czy lubisz coś dla mnie zrobić?-:)Uściski.



    • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

      Autor: Arizonadesert   Data: 2019-11-04, 20:36:33               Odpowiedz

      Witam,
      Uwierz w siebie, zobacz u siebie zalety, daj na siebie zwrócić uwagę. Delikatnie ale w zamierzonym celu - poznania się. Mężczyźni mają ten sam problem co Ty, nie jesteś sama. Ludzie poznają się w starszym wieku, mają gorzej bo jeszcze kogoś stracili. Musisz dać się poznać. Bo razem można wiele.



      • RE: Brak sensu życia, poczucie beznadziei

        Autor: APatia   Data: 2019-11-04, 21:54:34               Odpowiedz

        Autor: Arizonadesert Data: 2019-11-04, 20:36:33

        Ale jej to nie interesuje! Ona ma 44 lata, nie ma faceta i nie ma dzieci. I jest już za późno żeby miała.



      • ArizonaDesert. Wow.-:)

        Autor: fatum   Data: 2019-11-05, 22:19:06               Odpowiedz

        "Bo razem można wiele." Pięknie powiedziane.Piękne słowa.