Forum dyskusyjne

Nieśmiałość wobec kobiet

Autor: bob23   Data: 2019-06-15, 23:16:24               

Hej, od dłuższego czasu mam problem ze sobą, który wydaje się dość paradoksalny. Ogółem mówiąc, moje życie jest w miarę udane, mam pracę, która jest moim największym hobby, masę dobrych znajomych, paru dobrych przyjaciół, a mimo to, gdy wracam do domu czuję się samotny. Czuję się jakbym nosił maskę. Rozwiązaniem problemu, byłoby znalezienie drugiej połówki, lecz nic nie wskazuje na to, żeby moja sytuacja się zmieniła z jednego powodu- nieśmiałości(sporo osób myśli/myślało, że jestem gejem). Wśród przyjaciół i ludzi, których znam trochę dłużej jestem duszą towarzystwa, ale gdy tylko pojawia się jakakolwiek kobieta, wg. mnie atrakcyjna, nie koniecznie chodzi tu o wygląd, w mojej głowie coś się wyłącza i staję się tak spięty, że w rozmowie sam na sam zdarza się, że nie potrafię wydusić słowa. Pisząc przez internet raczej nie mam tego problemu, ale nie ważne jak dobrze bym się dogadywał, nie zdobędę się na odwagę, by się spotkać, co oczywiście przekreśla moje szanse na cokolwiek. Nie potrafię okazywać uczuć, nie widzę uczuć innych. Nie potrafię docenić siebie, tak jak ludzie doceniają mnie(Zdarzało, że przyjaciele się mną chwalili). Czuję się niezręcznie, gdy ktoś mnie dotyka- nawet najlepszy przyjaciel, którego znam całe życie. Czy mogę w ogóle nazwać kogoś najlepszym przyjacielem, jeśli nie potrafię z nim rozmawiać o swoich uczuciach? To jest jakaś blokada, której nie mogę przełamać.
Napisałem dość chaotycznie, ale inaczej nie potrafię ubrać tego w słowa. Z góry dziękuję za odpowiedź.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku