Forum dyskusyjne

Sortuj:     Pokaż same tytuły wpisów w wątku
  • Czy isc na studia?

    Autor: Tomkk   Data: 2019-06-12, 22:09:18               Odpowiedz

    Witam.
    Mam taki problem. Nie mam z kim o tym porozmawiac bo o moim problemie nikowmu wole nie mowic. Mam 30 lat, pracuje, mam wlasciwie swietna robote, atmosfera i warunki pracy sa swietne ale niestety zarobki nie najlepsze jednak nie w tym problem. Przerobiłem juz dwa lata na umowe o prace i to wlasciwie tylko jedyne moje doswiadczenie ktore zdobylem do tej pory w calym zyciu...
    Chce zrezygnowac z pracy i pracowac dorywczo na umowe zlecenie i isc na studia dzienne. Kierunek studiow nie jest zbyt obiecujacy jednak nie w tym rzecz.
    Powiem o co chodzi, lecze sie na nerwice natrectw od ok. 5 roku zycia. Dziecinstwo mialem normalne tylko ta nerwica natrectw powodowala stany w ktorych bylo nieciekawie delikatnie mowiac... Skonczylem podstawowke, gimnazjum i liceum oraz zdalem mature i dostalem sie na studia, nie potarzalem zadnej klasy a uczylem sie tak srednio,10 lat temu jednak ze studiow wylecialem po poltorej roku bo nerwica wrocila. Po tym jak wylecialem ze studiow to chcialem sie wziasc w garsc ale jakos odkladalem to. W koncu zaczolem odstawiac leki i odstawialem je ok. kilkanascie razy(to nie zart). Po ktoryms odstawieniu bylo tak zle ze wyladowalem w szpitalu bo nie dalo sie ze mna w domu wytrzymac. Jak wyszlem ze szpitala to po kilku miesiacach znowu odstawilem leki i tak caly czas, w sumie bylem w szpitalu chyba 5 razy pod rzad, czyli poszlem, potem wyszlem, po dwoch lub trzech miesiacach znowu odstawilem leki i znowu trafilem do szpitala i tak ok 5 razy. W taki okres kilkukrotnej hospitalizacji trwal ok. 2 lat. Po ostatniej hospitalizacji zrozumialem ze musze brac leki i na szczescie juz ok. 7 lat nie bylem hospitalizowany, funkcjonuje teraz tak jak trzeba, dwa lata temu skonczyle szkole policealna, teraz pracuje, czasami spotykam sie ze znajomymi chociaz nie mam ich duzo, ogulnie funkcjonuje w miare jako normalny czlowiek.
    Dodam ze jeszcze w pierwszej gimnazjum bylem caly rok w szpitalu psychiatrycznym jednak wyszlem i skonczylem szkole i elegancko funkcjonowalem.

    Ogulnie boje sie isc na studia bo jak zrezygnuje z roboty to nawet jak skoncze studia to moga mnie nigdzie potem nie przyjac bo mam 30 lat i mam tylko 2 letnie doswiadczenie w pracy i nic wiecej. Pozatym nie chce rezygnowac z roboty gdzie jest taka swietna atmosfera i wogule jest ok. Dodam ze nie jest to zaklad pracy chronionej tylko normalna robota na wolnym rynku.

    Teraz napisze najwazniejsze, mam zamiar spelnic swoje marzenia pomimo ze mam juz 30 lat. Chce sie ozenic, miec dzieci, wlasny dom, swietna robote i ogulnie chce byc szczesliwy.
    Na studia ide niekoniecznie po to zeby sie czegos nauczyc tylko po to zeby poznac nowych znajomych bo ze starymi zerwalem kotakty, wszyscy powyjezdzali, weszli w zwiazki malzenskie itp. ale tak naprawde ide na studia z jednego powodu, chce poznac kobiete w ktorej sie zakocham i sie z nia ozenie. Ogulnie chce sobie znalezc na studiach dziewczyne bo poznac dziewczyne jest najlepiej na studiach, tak uwazam. Tak jak napisalem, nie mam wielu znajomych wiec jak mam miec dziewczyne skoro nie spotykam sie prawie z zadnymi znajomymi, ci z roboty to jest ich nie wiele i dopiero chyba dwa razy tak na powaznie poszlismy na piwo.

    Teraz mam pytanie czy warto ryzykowac i zwalniac sie z roboty i isc na studia zeby znalesc sobie dziewczyne czy jednak lepiej nie isc na studia i pracowac dalej zeby zdobywac doswiadczenie i byc wartosciowym pracownikiem na rynku? Moge zaryzykowac lub wybrac bezpieczniejsza droge ale wtedy nie spelnie marzen i mozliwe ze nawet moglbym popelnic za jakies 10 lat samobujstwo bo nie wyobrazam sobie zycia bez spelnienia marzen, wiem ze to dziwne ale jak sobie mysle ze nie udalo mi sie orzenic i spelnic marzen to jest to totalnie przygnebiajace, tak przygnebiajace ze jak sobie wyobraze ze mi sie nie uda spelnic marzen to od razu mysle o samobojstwie, po prostu chce byc szczesliwym czlowiekiem a nie jakims samotnym idiota ktory zyje tylko po to zeby umrzec...

    Ogunie to juz podjalem decyzje ze ide na studia ale chce jeszcze wiedziec czy to faktycznie dobry pomysl? Nie mam za bardzo z kim o tym porozmawiac wiec pisze tutaj.

    Aktualnie robie jeszcze kurs spawacza bo to sie moze przdac.
    Jakos funkcjonuje, tylko czasami jestem troche nerwowy i rozdrazniony ale to najbardzie w domu bo ze znajomymi jest ok.

    Jak myslicie czy warto ryzykowsc czy nie, wlasciwie to lekarze i psycholodzy mowia ze nadaje sie do zwiazku ale ja nie jestem taki tego pewien. To znaczy orzenic sie moze dalbym rade ale co bedzie jak po kilku latach malzenstwa zaczna mnie tesciowie denerwowac bo jestem wyjatkowo wrazliwy na pewne zachowania i co w tedy, jak jest stres to jest ze mna nieciekawie, naprawde... Pewien psycholog namawial mnie zebym sobie znalazl dziewczyne i chialbym to zrobic ale sie troche boje i nie wiem czy sobie poraze w malzenstwie z moja choroba.

    A tak wogule czy osoba z nerwica natrectw lub jakimis chorobami psychicznymi moze studiowac czy w medycynie pracy moga takiej osobie zabronic studiowac ze wzgledu na chorobe lub to ze przyjmuje leki ktore na przyklad zaburzaja rownowage, koncetracje itp.

    Tak juz na koniec, isc na studia czy nie, wybrac bezpieczniejsza opcje czy ryzykowac, bede mogl sobie ulozyc zycie i znalezc prace jak nie mam doswiadczenia czy lepiej pracowac bo moge w wieku ponad 30 lat pozostac bezrobotnym bez perspektyw bo wybralem studia zamiast zdobywanie doswiadczenia na rynku pracy?

    Che znalesc sobie dziewczyne, ozenic sie z nia, miec z nia duzo dzieci, duzy dom, dzialke, swietna prace i ogulnie chce byc szczesliwy tylko nie wiem czy choroba mi to wszystko juz uniemozliwila bo uwierzcie mi bylo CIEZKO.

    Przepraszam ze taki dlugi post ale ciezko to opisac w kilku zdaniach, jesli chcecie o cos pytac to pytajcie chetnie odpowiem i prosze o pomoc bo boje sie ze zle robie podejmujac takie ryzyko.

    Pozdrawiam



    • RE: Czy isc na studia?

      Autor: fatum   Data: 2019-06-12, 23:17:03               Odpowiedz

      Najlepszej odpowiedzi udzieli tobie psychiatra.Pójdź do lekarza i powiedz o tym wszystkim co tutaj napisałeś.Może nawet wydrukuj sobie swój post.Razem przeczytacie.Ty i lekarz.Powodzenia.



      • RE: Czy isc na studia?

        Autor: Tomkk   Data: 2019-06-12, 23:27:32               Odpowiedz

        Problem w tym ze moj psychiatra to raczej traktuje mnie nie zbyt powaznie, ciezka z nim bedzie porozmawiac tak zeby porzadnie sie nad tym zastanowil, nie jest az taki zly ale raczej nie przyklada sie do mojego leczenia...

        Głownie chodzi mi o to ze jak skoncze nawet tylko 3 lata studiow jesli wogule nie wylece na I semestrze to czy bede mogl sobie potem znalezc jakas porzadna prace skoro bede mial tylko 2 lata doswiadczenia w takim wieku?



        • RE: Czy isc na studia?

          Autor: fatum   Data: 2019-06-12, 23:33:55               Odpowiedz

          Nie wiem tego.O wszystko musisz pytać swojego psychiatrę.On najlepiej ciebie zna.Powodzenia.



    • RE: Czy isc na studia?

      Autor: Ksenia23   Data: 2019-06-12, 23:38:09               Odpowiedz

      Uff! Udało mi się przeczytać Twój olbrzymi post.z Z tego co piszesz jesteś mocno zagubiony w sobie i swoim źyciu, w rodzinie zapewne teź nie masz wsparcie i jest to przykre, no,ale cóź tak czasami bywa. I co i nic! Bądź tu sam i jak masz nie być zagubiony, nerwica natręctw nie pojawiła się z niczego, piszesz źe w domu było o.k.źe ona jakoś sobie tak przyszła, otóź nie. Pewnie właśnie tam się pojawiła i to nie Twoja wina.Wydaje mi się,źe tak naprawdę nie widzisz konkretnego celu dla jakiego chciałbyś iść na te stu dia,jeśli kierunek dla Ciebie nie jest obiecujący, to radzę by się tam nie wybierać. Poniewaź prawdopodobnie za niedługo zostawisz je i do tego by po tym wszystkim będziesz czuł niesmak. Zastanów się nad tym co Cię interesuje i co czujesz najlepiej, jak wybierzesz ten kierunek to gwarantuje Ci źe w końcu poczujesz szczęście.Błędnym myśleniem jest wybieraniecsię



    • RE: Czy isc na studia?

      Autor: Ksenia23   Data: 2019-06-12, 23:52:29               Odpowiedz

      Błędnym Twoim myśleniem jest wybieranie się na studia w poszukiwaniu dziewczyny, sorry, ale trochę śmieszne i dziecinne. MOŹE wychodząc z przyjaciółmi uda Ci się poznać kogoś, tylko teraz problem, Poniewaź wszyscy są juź w małźeństwo, a ty czujesz się niepotrzebny, a moźe jest ktoś o podobnej sytuacji jak ty. Pomyśl trochę moźe coś wyczarujesz. Ze studiami rób tak jak czujesz, myślę, źe warto spróbować. Popracuj nad wiarą w siebie i wytrwałością,a wykonując to myśl o sobie, o tym źe robisz coś dla siebie. Wykonując to co lubisz będziesz szczęśliwy. I jeszcze rada nie stygmatyzatuj się przez swoją chorobę. ŹYCZĘ Ci siły. Cenne jest w Tobie to źe chcesz coś zmieniać, wierzę źe się uda.



      • RE: Czy isc na studia?

        Autor: Tomkk   Data: 2019-06-13, 00:31:57               Odpowiedz

        Tak jak napisalem, kierunek mnie nie obchodzi najbardziej, ide na studia zeby poznac znajomych i przedewszystkim znalesc dziewczyne.
        Wiem ze to moze byc smieszne co pisze ale jak ktos chce poznac dziewczyne to musi wyjsc do ludzi, zawrzec znajomosci a na studiach najlepiej sie zawiera znajomosci co nie? Wiem ze jest duzo innych sposobow ale studia wg mnie sa najlatwiejszym sposobem na nawiazanie kontaktow, poza tym jestem osoba niesmiala, nie mam zbyt duzo znajomych wiec musialbym sie porzadnie przelamac zeby zainicjowac jakies znajomosci a na studiach samemu sie poznaje ludzi bez wiekszego wysilku, wiem ze pisze jakbym szedl na latwizne ale dla osob takich jak ja to chyba najlepsze wyjscie...

        A tak wogule jestes jakims psychologiem czy kim, wg mnie mozliwe jest ze moja nerwica jest genetyczna skoro mialem 5 lat jak na nia zachorowalem, przeciez w takim wieku nic jeszcze nie powinno sie z dzieckiem dziac w wyniku traumatycznych przezyc ktorych chyba nie mialem?

        Moglabys odpowiedziec jeszcze odpowiedziec czy osoba z zaburzeniami emocjonalnymi lub chora psychicznie moze studiowac, jak na to patrzy medycyna pracy?

        Dzieki za odpowiedz :)



        • RE: Czy isc na studia?

          Autor: Ksenia23   Data: 2019-06-13, 01:39:30               Odpowiedz

          Osoby z zaburzeniami mogą studiować, jak najbardziej, nie patrzy się na nich dyskryminacyjnie,tylko tu liczysz się Ty, czy dasz radę.Jeźeli chodź Ci o to czy będziesz inaczej traktowany, to raczej nie, nie będzie obniźony poziom twoich wymagań. Jeśli posiadasz stopień niepełnosprawności to masz prawo korzystać z doradcy edukacyjnego, przedstawić swoją dokumentację, po to aby wykładowcy mieli świadomość Twojego stanu. Chodzi o to, aby ułatwiło Ci studiowanie, ale nie obniżenie poziomu wymagań tzn. zamiast notowania notatek wykładowych masz moźliwość nagrywania wykładów, gdzie tego inni nie posiadają i inne rozwiązania teź tu wchodzą w rozwiązalność sytuacji. Myślę, źe to jest indywidualna kwestia uczelni.Kierunek studiów wybieraj taki jaki Cię interesuje, to jest waźne, powtarzam się ale robię to dla czegoś...,ponieważ uważam źe jest to waźne.Jeśli chodzi o nerwicę natręctw to ona powstaje w wieku wczesnodziecięcym. Mam wrażenie,jakbyś przejmował się swoją chorobą, lub nawet miał poczucie winy, czy ktoś prowadził psychoterapię Twojej osoby w tym kierunku i czy prawidłowy miał a przebieg.



    • RE: Czy isc na studia?

      Autor: MrSpock1   Data: 2019-06-13, 07:54:21               Odpowiedz

      Jeśli chodzi o pieniądze to na studiach możesz dostać stypendium socjalne co najmniej 500 złotych, stypendium specjalne jeśli masz orzeczenie jako osoba niepełnosprawna około 700 złotych. Jeśli kierunek studiów jest mało wymagający (archiwistyka, filozofia, stosunki międzynarodowe) to wtedy do egzaminu jest najwyżej 30 stron A4 ze wszystkich przedmiotów razem i możesz mieć średnią powyżej 4 wtedy dostaniesz stypendium rektora 1000 złotych. Nerwica ci się zmniejszy jak będziesz miał ciekawe zajęcie na studiach i być może poznasz kolegów do rozmowy chociaż to nie jest pewne. Idę na trzecie studia i nie liczę za bardzo na to bo ludzie są zamknięci w sobie.

      Natomiast iść na studia żeby poznać dziewczynę w celu jaki opisałeś, to jest zdecydowanie zły pomysł. W twoim stanie byłoby dla ciebie lepiej co najwyżej mieć koleżanki. Z jedną z nich mógłbyś się częściej spotykać, taka przyjaźń, ale zdecydowanie odradzam związki. Taka relacja z dziewczyną, żeby razem pospacerować po mieście byłaby dla ciebie najlepsza. Mówię to z wieloletniego doświadczenia a mój stan zdrowia jest trochę podobny do twojego.

      Jeszcze raz powtórzę, zdecydowanie odradzam związki, śluby, seks. To ciebie pogrąży.



      • RE: Czy isc na studia?

        Autor: Tomkk   Data: 2019-06-13, 09:53:54               Odpowiedz

        Chyba zartujesz, miec piekne kolezanki a nie miec dziewczyny to totalna tortura dla faceta,to juz lepiej z nikim sie nie przyjaznic zeby nie cieprpiec. Generalnie lekarze i psycholodzy ktorzy widza ze pacjent jest w miare ok to namawiaja go na zwiazki, a ja jakbym mial byc cale zycie samotny to juz wole sie zabic bo co to za zycie zyc bez celu i nie miec zyc dla kogo.

        Co do stypendiunm to musi byc chyba jakis dochod na osobe ktorego nie mozna przekroczyc i jak sie to liczy skoro wszyscy w rodzinie maja zarobki?



        • RE: Czy isc na studia?

          Autor: MrSpock1   Data: 2019-06-13, 16:52:07               Odpowiedz

          Posłuchaj mnie bardzo uważnie bo ja mam więcej niż 40 lat i bardzo duże doświadczenie życiowe. Przemyślenia wymagały ode mnie kilku lat.

          Możesz chodzić z dziewczyną i może być uczucie między wami ale =>bez seksu<= bo to ciebie wykończy!!!! Jak jesteś uzależniony od seksu to lepiej to lecz. Czasem trzeba brać androcur przez kilka lat. Jak mnie nie posłuchasz to po kilku latach wylądujesz w ciężkiej depresji w sytuacji nieodwracalnej.

          Na pewno nie można kierować się wyglądem bo praktyka wykazuje że im ładniejsza tym głupsza. Poza tym skąd przypuszczenie że na studiach poznasz dziewczynę? Dziewczyny na studiach nie są takie szybkie do bliskich relacji. Nie jest dobrze szukać w tej samej klasie bo jak się nie uda to będzie przykro bo musisz dalej się spotykać na zajęciach. Większość z nich ma około 18 lat i nie nadają się do żadnej rozmowy. Są złośliwe i mają zaburzenia psychiczne. Spotkałem się z idiotycznym twierdzeniem że kłótnie to jest normalna rzecz. To nie jest normalna rzecz. Pierwsza kłótnia i trzeba się rozstać albo wylądujesz w szpitalu. Z moich obserwacji wynika że nasza klasa na uczelni która ma około 15 dziewczyn, nie ma żadnej normalnej. Ani jedna z nich nie nadaje się nawet do tego żeby z nią pospacerować po korytarzu bo mają zaburzenia psychiczne co zresztą wyszło na teście organizowanym przez prowadzącą zajęcia. Być może powodem jest to, że kierunek jest łatwy a na taki kierunek idą najgorsi idioci, którzy nie potrafią się zachować. Na zajęciach ktoś rzucił piłkę i dziewczyny sobie tą piłkę odbijały pod sufitem zamiast wykonywać ćwiczenie na komputerze. Potem nastąpił głupi chichot który trwał kilka minut i musiałem się przesiąść do pierwszej ławki bo tego nie wytrzymałem. Ich zachowanie jest jak w wieku 12 lat. Dziewczyna na poziomie może uznać że nie chce z tobą nawet rozmawiać bo stwierdzi że masz zaburzenia. Trochę mądrzejsze są na tak trudnych kierunkach, że nie dałbyś rady zaliczyć egzaminów.

          Jak masz skończone 26 lat, rodzice nie mają obowiązku prawnego ciebie utrzymywać i ich dochody nie liczą się razem z twoimi dochodami i dostaniesz co najmniej 500 złotych stypendium socjalnego jeśli twoje dochody nie przekraczają 900 złotych po opodatkowaniu. Wystarczy złożyć oświadczenie że nie prowadzisz wspólnego gospodarstwa z rodzicami. Stypendium specjalne z orzeczeniem o niepełnosprawności wynoszą dla 3 grupy 300 do 400 złotych a dla drugiej grupy 600 do 800 złotych.



          • RE: Czy isc na studia?

            Autor: Tomkk   Data: 2019-06-13, 17:25:04               Odpowiedz

            Mam 30 lat i nie wiem czy bede zarabial wiecej niz 900 zl na miesiac.

            Co do seksu to nawet nie mysle teraz o tym, nie jestem uzalezniony od seksu, nawet sam wiesz ze po lekach mam problem z erekcja i libido wiec bede musial sie leczyc u seksuologa jak sie ozenie. Dziwne ze brales lek na obnizenie popedu plciowego skoro bierzesz psychotropy ktore wlasnie obnizaja poped plciowy? Czy moge zapytac na co aie leczysz?

            Mam zamiar stworzyc trwaly zwiazek a nie jakis zwiazek oparty na samych przyjemnosciach. Mysle ze studia maja duzo zalet a to ze kobiety beda za mlode dla mnie to nie problem, moze jednak poznam jakas w moim wieku.

            Widocznie miales ciezko w zyciu z tego co piszesz, ale coz tak bywa czasami.

            Ale mam pytanie, jak z ta robota, czy jak bedw mial 34 lata i tylko dwa lata doswiadczwnia w prqcy to czy jakis pracodawca sie mna zainteresuje?



          • RE: Czy isc na studia?

            Autor: MrSpock1   Data: 2019-06-13, 19:24:35               Odpowiedz

            Nie brałem androcuru ani nie biorę psychotropów. Po prostu interesuję się psychologią, miałem nawet to studiować, i mam doświadczenie z kilku tysięcy wpisów na forum psychologicznym, więc znam różne choroby, jak się je leczy, co jest skuteczne. Moja choroba to uszkodzenie pamięci po zapaleniu mózgu w dzieciństwie. Nie ma na to lekarstw.

            Pracowałem tylko pięć lat ale jest naprawdę duża szansa, że jak dopiero co skończysz studia drugiego stopnia, to wtedy pracodawca zrozumie że nadajesz się do pracy. Szczególnie jeśli będziesz miał dobrą ocenę na dyplomie. Z dziewczynami trzeba naprawdę bardzo uważać, bo jest niezwykle łatwo wpaść na toksyczną. Nie pchać się do żadnych bliższych relacji, tylko powoli poznawać.



          • RE: Czy isc na studia?

            Autor: Tomkk   Data: 2019-06-13, 20:41:42               Odpowiedz

            A jak nie skoncze studiow tylko wylece na I semestrze? Kierunek ktory mam zamiar studiowac jest kiepski, bardziej sie liczy doswiadczenie zawodowe.

            Wiem, ze z kobietami trzeba uwazac ale to nie znaczy ze nie mozna probowac, problem w tym ze nigdy nie mialem dziewczyny...

            A czy wiesz jakie moze sa szanse na wyleczenie impotencji z powodu tych psychotropow? Nie wiem czy mam PSSD ale mozliwe ze tak bo mam gabczastosc zoledzia od ok 10 lat brania lekow i to nie przechodzi. Leki nadal biore ale nie sadze zeby gabczastosc zoledzia minela po ich odstawieniu, tak wogule to z tym zchorzeniem mozna uprawiac seks jesli reszta penisa jest twarda bo podobno tak?



          • RE: Czy isc na studia?

            Autor: MrSpock1   Data: 2019-06-14, 08:05:21               Odpowiedz

            Przed podjęciem studiów na danym kierunku przejdź się (i to jak najszybciej bo już się rok akademicki kończy) po korytarzu i zapytaj studentów tego kierunku ile mają stron A4 do nauczenia do sesji w sumie na pamięć ze wszystkich przedmiotów. Nawet przy słabej pamięci dasz rade nauczyć się 40 stron, jak będziesz się uczył trzy tygodnie przed sesją po kilka godzin dziennie. Przy moim uszkodzeniu pamięci muszę się uczyć jednej strony cztery godziny żeby ją zapamiętać i daję sobie radę na egzaminach. Mamy najwyżej 30 stron do sesji.

            Poza tym warto studiować nawet dla samego stypendium. Dostaniesz prawdopodobnie co najmniej 1200 zł miesięcznie stypendium. Nie dają go tylko na wakacjach. Jak wylecisz to się nic nie stanie jeśli to będzie po drugim semestrze. Wtedy startujesz na inny kierunek i tak możesz w nieskończoność dostawać stypendium jeśli tylko się dostaniesz. Za każdym razem będziesz dostawał stypendium do ukończenia licencjatu a jeśli pójdziesz na studia drugiego stopnia na tym samym kierunku, to dalej dostajesz stypendium. Nie dostaniesz go dopiero wtedy gdy masz ukończone studia magisterskie a chciałbyś dalej studiować.

            Jak pójdziesz na studia, to ci się zmniejszą objawy choroby tak, że będziesz mógł całkiem przerwać branie tych psychotropów które w ogóle nie lecza choroby tylko mają ciebie zrobić nieprzytomnym żebyś się nie denerwował.

            Co do seksu, sprawa została ustalona. Nie myśl o żadnym seksie bo w ten sposób całkowicie zniszczysz sobie system nerwowy.



          • RE: Czy isc na studia?

            Autor: Tomkk   Data: 2019-06-14, 18:32:47               Odpowiedz

            Dlaczego myslisz ze dostane 1200 zł stypendium? Co najwyzej to socjalne.
            Co do pamieci to ja mam problem z pamiecia ale nie wiem przez co, jak zmieniłem leki to jakos wtedy sie zaczeło, najczesciej mam problem z pamiecia swierza ale z taka z przed kilku dni tez. Czy myslisz ze psychotropy moga mi ta pamiec uszkodzic? Czy bede mogl z tego sie wyleczyc? Mowilem o tym lekarzowi to on powiedzial ze te psychotropy powinny mi polepszyc pamiec a nie pogorszyc. Nie jest jakos tragicznie ale czasami o czyms mysle i jak pomysle na chwile o czyms innym to za kilka sekund juz zapominam o tym o czym myslalem wczesniej i musze sobie przypominac. Nie wiem jak to by wplynelo na nauke ale czy jak cos jest nie tak to czy da sie to jakos leczyc? Mam ten problem od ok. pół roku.



          • RE: Czy isc na studia?

            Autor: MrSpock1   Data: 2019-06-14, 20:34:26               Odpowiedz

            Jak masz orzeczenie o niepełnosprawności z Komisji do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności to dostajesz drugie stypendium. Nie wiem jakie psychotropy bierzesz ale tylko nieliczne z nich można brać bez objawów ubocznych. Większość powoduje otępienie i stałe pogorszenie sprawności myślenia. Takie chemikalia powinny być zapisywane tylko w wyjątkowych wypadkach bardzo ciężkich chorób (vide książka Jarosław Stukan - Toksyczna psychologia i psychiatria: depresja a samobójstwo). Samo wejście w obowiązki na uczelni powinno u ciebie tak podnieść nastrój że lekarstwa będą niepotrzebne i wtedy odzyskasz zdolności intelektualne. Teraz jest rekrutacja na studia i potrwa chyba tylko do siódmego lipca. Wybierz kilka łatwych kierunków na wypadek gdybyś się nie dostał. Jak zrezygnujesz po pierwszym roku bo się okaże że kierunek jest mało ciekawy, to się nic nie stanie. Zainteresowania rozwijają się powoli. Idziesz na kolejny kierunek. Uczelnię też dobierz gdzie są mniejsze wymagania.



          • RE: Czy isc na studia?

            Autor: Tomkk   Data: 2019-06-14, 20:55:25               Odpowiedz

            Nie mam orzeczenia o stopniu niepelnosprawnosci i nie wiem komu to wogule jest potrzebne skoro wszystko tylko utrudnia i ogranicza mozliwosci rozwoju w pracy itp.

            A czy mozliwe ze moje otepienie to poczatek jakiejs choroby otepiennej lub jakiegos młodzienczego Alzcheimera albo jakies otepienie ktore moze sie rozwijac?

            Tak wogule to co mam zrobic jak chodze do kiepskiego psychologa na nfz, mam taki problem ze troche jestem niedorobiony w kontaktach rowiesniczych, po prostu jak ktos mnie obraza lub sie ze mnie smieje to nie umiem czasami sie odezwac zeby sie obronic wolalbym sie bic niz kłócic sie z kims na słowa. Jestem taki nizbyt wygadany jak ktos do mnie fika, podobno to jakies zaburzenie rozwoju czy osobowosci tylko jak to leczyc skoro psycholog nie udziela mi prawie zadnych wskazuwek jak to rozwiazac, wogule to on nie ma zadnych pomyslow i jego rady sa takie zw nawet zwykly nastolatek bez studiow psychologicznych doradzilby lepiej.



          • RE: Czy isc na studia?

            Autor: MrSpock1   Data: 2019-06-14, 21:56:27               Odpowiedz

            We wrześniu i chyba w październiku można jeszcze składać wnioski o stypendium specjalne. Do tego czasu będziesz miał komisję i dadzą ci orzeczenie o niepełnosprawności, które obecnie nie utrudnia bo nikt o tym nie wie. A agresywne zachowanie może świadczyć o osobowości neurotycznej. Raczej nie da się tego leczyć. Samokontrola, samoobserwacja, silna wola, żeby nie wpadać w złość z głupiego powodu. Otępienie może być jedynie wynikiem lekarstw które niepotrzebnie bierzesz.



          • RE: Czy isc na studia?

            Autor: Ksenia23   Data: 2019-06-14, 23:56:04               Odpowiedz

            Co chodzi o wnioski na stypendium socjalne to w październiku i jest czas do końca października.



          • RE: Czy isc na studia?

            Autor: Tomkk   Data: 2019-06-16, 08:21:39               Odpowiedz

            Źle mnie zrozumiales, nie mam problemow z agresja tylko z tym ze jak ktos do mnie fika to mam problem zeby mu odpowiedziec tak jak trzeba, zazwyczaj poprostu nic nie mowie i wychodze na totalnego frajera. Lepiej mi sie jest bic bo to jest łatwiejsze niz kłucic na słowa bo nie wiem co powiedziec.



          • RE: Czy isc na studia?

            Autor: MrSpock1   Data: 2019-06-16, 10:30:39               Odpowiedz

            "Nie mam problemów z agresją" "Lepiej jest mi się bić"

            ?????????????????????????????

            Sam sobie odpowiedz na te sprzeczności bo ja się nigdy w życiu z nikim nie biłem.



          • RE: Czy isc na studia?

            Autor: Tomkk   Data: 2019-06-16, 20:44:08               Odpowiedz

            Podobno nie mozna przekroczyc 900 zl do stypendium socjalnego a jaka jest minimana kwota bo podobno jak sie za malo zarabia to tez nie dostaje sie stypendium... co w takiej sytuacji? Jak ktos ma 30 lat i nie pracuje?

            Czy trzeba miec osobne gospodarstwo z rodzicami i rodzenstwem zeby dostac stypendium socjalne bo ja wszystko sobie sam kupuje oni tylko placa rachunki i kupuja zywnosc?



          • RE: Czy isc na studia?

            Autor: Tomkk   Data: 2019-06-16, 21:41:39               Odpowiedz

            Podobno po 26 roku zycia juz nie mozna miec stypendium socjalnego, jak to jest?



          • RE: Czy isc na studia?

            Autor: MrSpock1   Data: 2019-06-17, 08:55:01               Odpowiedz

            Jak zarabiasz mniej niż 900 zł miesięcznie, na przykład 200 zł miesięcznie, to stypendium socjalne może wynieść nawet 800 zł, do tego potrzebujesz zaświadczenie z mops. Zobacz na stronę działu socjalnego uczelni jakie są wymagane dokumenty. Wystarczy złożyć oświadczenie że nie prowadzisz wspólnego gospodarstwa domowego z rodzicami na odpowiednim blankiecie i wtedy liczą się tylko twoje dochody do określenia podstawy stypendium. Bo jest przepis że jak masz skończone 26 lat, rodzice nie mają obowiązku ci pomagać finansowo. Ja mam więcej niż 40 lat i dostaję stypendium socjalne 500 i specjalne 700. Wyrób sobie orzeczenie z komisji do spraw orzekania o niepełnosprawności. Na komisję czeka się jakieś dwa miesiące. Jeszcze zdążysz je złożyć we wrześniu, żeby dostać stypendium specjalne. O tym orzeczeniu nikt nie będzie wiedział, pracodawca nie ma dostępu do takich danych. Jak się skupisz na nauce to choroba ci się znacznie zmniejszy bo będziesz miał zajęcie. Na uczelni widziałem osoby z zaburzeniami psychicznymi w znacznie gorszym stanie od mojego. Nawet te, które oficjalnie nie były chore, miały zaburzenia psychiczne gorsze od osób chorych.

            Na studiach najgorszą rzeczą jest to, że prowadzący zajęcia pozwalają studentom samum łączyć się w grupy projektowe. W efekcie następuje izolacja. Musiałem sam robić wszystkie projekty które robiły cztery osoby w grupie.



    • RE: Czy isc na studia?

      Autor: Horsewoman   Data: 2019-06-17, 01:26:38               Odpowiedz

      To, że wybierzesz się na studia wcale nie zagwarantuje Ci tego, że znajdziesz tam wybrankę swojego życia. Żeby kogoś poznać można skorzystać chociażby z internetu, wychodzić na różne wydarzenia, koncerty, imprezy.. Gdzieś gdzie spędzają czas Twoje rówieśniczki. Na Twoim miejscu wybrałabym pracę i dalsze rozwijanie się w tym zawodzie jeśli mówisz, że dodatkowo sprawia Ci to przyjemność. Jeśli planujesz założyć rodzinę to potrzebne będą pieniążki i stała praca. Nie sprecyzowałeś na czym opierają się Twoje nerwice natręctw, ale skoro borykasz się z nimi od tak dawna i są w stanie pokrzyżować Twoje plany to powinieneś udać się na jakąś terapię najpierw. Wtedy i w pracy i w rodzinie będziesz miał możliwość się spełnić. Niech priorytetem dla Ciebie będzie wyleczenie się najpierw z tej ciężkiej dla Ciebie przypadłości, dopiero później skup się na osobistych pragnieniach. Pozdrawiam.



      • RE: Czy isc na studia?

        Autor: Tomkk   Data: 2019-06-17, 18:53:55               Odpowiedz

        Jak sprawdzic czy osoba w wieku 30 lat ma wspolne gospodarstwo z rodzicami czy nie?
        Rodzice placa rachunki i zywia mnie, ja tylko kupuje sobie ubrania i czasami zywnosc oraz takie tam wydadki rozne czyli mam z nimi wspolne gospodarstwo bo mi placa rachunki i zywia mnie tak?



        • RE: Czy isc na studia?

          Autor: MrSpock1   Data: 2019-06-18, 13:19:38               Odpowiedz

          Już ci pisałem, że składasz oświadczenie w dziale socjalnym że nie prowadzisz wspólnego gospodarstwa. W razie wątpliwości pytaj w dziale socjalnym uczelni i nie przyznawaj się że ci rodzina pomaga finansowo. Teraz wyszedł nowy przepis że jak masz mniej niż 350 zł miesięcznie to mops daje zaświadczenie i z tym może być kłopot, bo mops może wtedy uznać że rodzina ci pomaga. Dlatego wątpliwości ustal szybko z działem socjalnym. Jednocześnie złóż wniosek o komisję do spraw niepełnosprawności żeby ci dali orzeczenie do końca września to dostaniesz stypendium specjalne. Nawet jak orzeczenie złożysz w listopadzie to ci dadzą stypendium później.

          Warto studiować nawet jak jest zła atmosfera w klasie. Jakby była bardzo zła atmosfera można rozważyć zmianę kierunku. Będziesz się czuł jak w szkole średniej. Zadania do wykonania wymagające myślenia, opracowania, nie jakieś głupie cięcie drewna w pracy gdzie jesteś traktowany jak robot. Będziesz miał referaty wymagające sto razy większej inteligencji niż jakakolwiek praca. Dzięki temu samopoczucie ci się podwyższy, poczujesz się potrzebny i wartościowy, a to jest najważniejsze.

          Po studiach jest większa szansa na lepszą pracę.