Forum dyskusyjne

Sortuj:     Pokaż same tytuły wpisów w wątku
  • Problemy ze sobą, ze swoim zachowaniem

    Autor: Anonim00   Data: 2018-01-03, 21:33:44               Odpowiedz

    Witam.
    Napiszę tutaj w skrócie moją historię. Otóż byłem z pewną dziewczyną w związku przez ponad 3 lata. Zaczynało się wspaniale, był to mój pierwszy związek, jej tak samo, ale ja przez to nabrałem strasznej pewności siebie i zacząłem robić głupstwa, nie chcąc żeby wyszły one na jaw zacząłem kłamać, bardzo dużo, później pewne jej zachowania, jak np czepianie się mnie o coś lub zwracanie mi uwagi zaczęło mnie irytować i zrobiłem się agresywny, gdy tylko zaczęła się kłótnia lub ona o coś zwróciła mi uwagę zaczynałem krzyczeć, przeklinać, bić i kopać we wszystko po drodze, mojej dziewczyny nigdy nie uderzyłem. Przez okres naszego związku zraniłem ją wiele razy, wprowadziłem w straszne kompleksy, że nie mogłem rozmawiać z żadnymi dziewczynami ani nic, zupełnie, bo była zazdrosna i zaczynały się kolejne kłótnie. Przez ostatni czas byliśmy przyjaciółmi, jednak chciałem i dalej chcę ją odzyskać. Robiliśmy już małe kroki w tym kierunku, jednak ja znowu wybuchłem krzykiem i kolejną kłótnią o nic tak naprawdę.
    Nie wiem sam, jak mam sobie poradzić z samym sobą. Nie umiem zapanować nad swoimi nerwami, bo kłamstwa, które były moją zmorą przez 3 lata już zwalczyłem, jednak agresji w sobie nie mogę, nie wiem co mogę zrobić..
    Proszę kogokolwiek o jakąś poradę
    Pozdrawiam



    • RE: Problemy ze sobą, ze swoim zachowaniem

      Autor: fatum   Data: 2018-01-03, 21:56:56               Odpowiedz

      Idź do lekarza lub psychologa.Dziewczynę zostaw w spokoju.Zniszczyłeś jej poczucie wartości.Drogo to będzie Ciebie kosztowało nerwusie.Weź to do serca.Tyle.



      • RE: Problemy ze sobą, ze swoim zachowaniem

        Autor: Anonim00   Data: 2018-01-03, 22:17:39               Odpowiedz

        A czy myślisz, że istnieje szansa, żebym ją odzyskał? Bardzo ją kocham i mi na niej zależy i wiem, że ona mnie też nadal kocha, tylko boi się mi zaufać



        • RE: Problemy ze sobą, ze swoim zachowaniem

          Autor: fatum   Data: 2018-01-03, 22:28:19               Odpowiedz

          Jesteś typem przemocowca.Musisz przejść długą terapię i niekoniecznie Ci to pomoże.Ale próbować każdy może.P.S. kocham to puste słowo.Napisz jak rozumiesz to słowo?Tylko poważnie to zrób.



          • RE: Problemy ze sobą, ze swoim zachowaniem

            Autor: Anonim00   Data: 2018-01-03, 22:36:58               Odpowiedz

            Kocham, czyli zależy mi na drugiej osobie i jestem w stanie dla niej zrobić naprawdę dużo oraz jestem przy niej gdy mnie potrzebuje, na dobre i na złe. Tak rozumiem to słowo



          • RE: Problemy ze sobą, ze swoim zachowaniem

            Autor: fatum   Data: 2018-01-03, 22:52:58               Odpowiedz

            Cienko.Bardzo cienko.Dopisz coś więcej.Siedzisz z kolegą to niech Ci coś mocnego podpowie.-:)



          • RE: Problemy ze sobą, ze swoim zachowaniem

            Autor: Anonim00   Data: 2018-01-03, 23:03:03               Odpowiedz

            Kochać to znaczy pomagać sobie nawzajem ze wszystkim, być zawsze obok tej drugiej osobie. Kochać, czyli nieraz poświęcać się drugiej osobie, wyciągać pomocną dłoń. Kochać, czyli żyć tą miłością, myśleć o ukochanej, rozmawiać z nią cały czas, szczerze rozmawiać, nie tylko mówić, ale też słuchać, myślę, że właśnie tego pragną kobiety, być słuchane



          • RE: Problemy ze sobą, ze swoim zachowaniem

            Autor: fatum   Data: 2018-01-04, 10:32:11               Odpowiedz

            Ładnie to teraz napisałeś.Brawo.Zastanowił mnie tytuł wątku.Zwłaszcza ta część o problemach ze sobą.Druga część o zachowaniu też jest istotna,ale wynika z pierwszej części.Psychologia stara nadal upatruje nasze problemy w dzieciństwie.Ty nie jesteś od tego oddzielony.Jeśli mamy dalej pisać to powiedz mi o swoim dzieciństwie i czym się zajmujesz prócz kochania dziewczyny i jej słuchania.



    • RE: Problemy ze sobą, ze swoim zachowaniem

      Autor: marconi   Data: 2018-01-04, 09:37:59               Odpowiedz

      Ty lubisz kłótnie z elementami agresji a Ona nie - może jednak nie pasujecie do siebie? Jakbyś znalazł kobietę która ćwiczy sporty walki to miałbyś raj. Uspokoiła by Cię w paru ruchach i problem z głowy.

      Zadanie znalezienia źródła agresji wykonaj dla siebie, nie dla niej. Dlatego że jak Cię znów wkurzy to motywacja redukcji agresji zniknie - błędne koło.



    • RE: Problemy ze sobą, ze swoim zachowaniem

      Autor: lukass   Data: 2018-01-04, 09:54:11               Odpowiedz

      hola hola a od kiedy wszyscy trenujący sporty walki to przemocowcy ?

      a tak wracając do głównego wątku to wydaje mi się, że Twoje wybuchy złości są spowodowane poprzez nawarstwianie się kłamstw przez ten związek, czyli wcale nie zrobiłeś z tym porządku. Plus druga opcja to może też być swoisty konflikt, że kochasz ją a jednak nie możesz rozmawiać z innymi dziewczynami bo ona Cie atakuje...więc twoja podświadomość znalazła rozwiązane aby robić jej tak samo na złość.



      • RE: Problemy ze sobą, ze swoim zachowaniem

        Autor: marconi   Data: 2018-01-04, 10:41:58               Odpowiedz

        "hola hola a od kiedy wszyscy trenujący sporty walki to przemocowcy ?" Może Ty Lukass mi powiesz bo ja nic takiego nie napisałem :)



        • RE: Problemy ze sobą, ze swoim zachowaniem

          Autor: lukass   Data: 2018-01-04, 11:42:10               Odpowiedz

          "Ty lubisz kłótnie z elementami agresji a Ona nie (...) Jakbyś znalazł kobietę która ćwiczy sporty walki to miałbyś raj."

          czyyyli drobna sugestia, że tacy lubią agresje :P



        • RE: Problemy ze sobą, ze swoim zachowaniem

          Autor: fatum   Data: 2018-01-04, 13:13:56               Odpowiedz

          Ależ marconi Ty przecież wiesz,że podświadomość pomaga tym,którzy czują potrzebę dokonania zmian w swoim życiu.Pomaga odkryć w sobie siłę,uwolnić się od lęków i bólu.Podobnie (prawie)-:)jak proponowana przez Ciebie marconi hipnoza.-:)Tylko mnie nie zamorduj.Kto wtedy będzie Tobie dokuczał?-:)



          • RE: Problemy ze sobą, ze swoim zachowaniem

            Autor: marconi   Data: 2018-01-04, 14:42:08               Odpowiedz

            Ha! To w ogóle ciekawy temat: kto decyduje się na badawcze rozgrzebanie swojej psychiki? Jakie cechy/skłonności to determinują? Ile w tym przypadku? Są jakieś badania?

            PS. Tak, jestem fanem (auto)hipnozy i np. wczorajsza sesyjka była bardzo owocna :) Nie dokuczysz mi w tym temacie, bo przekonuję się na sobie ile to narzędzie jest warte :)



          • RE: Problemy ze sobą, ze swoim zachowaniem

            Autor: fatum   Data: 2018-01-04, 15:23:12               Odpowiedz

            Ok.Wierzę Ci na słowo.-:)P.S. kiedy zahipnotyzujesz swoją żonę,by Ciebie kochała?-:)



          • RE: Problemy ze sobą, ze swoim zachowaniem

            Autor: fatum   Data: 2018-01-04, 15:27:01               Odpowiedz

            P.S. kiedy zahipnotyzujesz siebie samego,byś znów kochał Kobiety (faceci są be)-:)?



          • RE: Problemy ze sobą, ze swoim zachowaniem

            Autor: marconi   Data: 2018-01-04, 17:05:57               Odpowiedz

            Nie sądzę byś uważała że eliksir miłości do dobry przyczynek do wspólnego szczęśliwego życia. A może jednak tak uważasz? Co z tego że eliksir nie istnieje... a może istnieje?

            Wiesz co się dzieje pomiędzy inkarnacjami prawda? Miłość bez zależności, bez nawyków, bez krzywd, bez cierpienia, bez szantażu, bez obrażania, bez przemocy, bez tych wszystkich pierdół które na co dzień przeszkadzają. Potrafisz poczuć tę miłość teraz w inkarnacji? Uważasz że to możliwe?



          • RE: Problemy ze sobą, ze swoim zachowaniem

            Autor: fatum   Data: 2018-01-04, 17:37:59               Odpowiedz

            Wszystko jest możliwe.Absolutnie wszystko!Najlepiej na początek poczuć miłość do siebie samego.Kiedy siebie prawdziwie kochasz to nie ma takiej opcji,byś nie promieniował tą Energią na Otoczenie.Po to tak długo będziemy ewoluować,by być w końcu Doskonałym.Niczego nie można zatrzymać.A życie robi z nami co chce (powodem jest niska,ziemska świadomość).Jestem pogodzona z przeszkodami,bo to proces.Ty chyba tęsknisz za poza ziemską Miłością.To się da zrobić.W odosobnieniu (klasztor,aszram).Byłeś kiedyś w podobnych miejscach?Spróbuj.Serio mówię.



          • RE: Problemy ze sobą, ze swoim zachowaniem

            Autor: marconi   Data: 2018-01-04, 20:56:59               Odpowiedz

            Przekonasz się kiedyś do hipnozy to poczujesz.



          • RE: Problemy ze sobą, ze swoim zachowaniem

            Autor: fatum   Data: 2018-01-04, 21:14:03               Odpowiedz

            Kurczę spodziewałam się takiej reakcji.-:)Jest zgodna z twierdzeniem,że prawie wszystko jest możliwe.Czuję wystarczająco jak na moje potrzeby.Dzięki.



          • RE: Problemy ze sobą, ze swoim zachowaniem

            Autor: marconi   Data: 2018-01-05, 17:18:09               Odpowiedz

            W sferze fizyczności świata spotykam się z ograniczeniami których nigdy nie pokonam. W sferze duchowej na ten moment nie dostrzegam żadnych ograniczeń na płaszczyźnie poznania i doświadczania. Ale nie oznacza to że dotarłem we wszystkie zakątki :)

            Jak myślisz, czemu Anonim00 się nie odzywa?



          • RE: Problemy ze sobą, ze swoim zachowaniem

            Autor: fatum   Data: 2018-01-05, 17:36:48               Odpowiedz

            Zielonego pojęcia nie mam.-:)Może Ty marconi wiesz?,to proszę powiedz mi.