Forum dyskusyjne

Pomocy nie daje rady psychicznie

Autor: EUFORIA56   Data: 2017-12-29, 09:49:11               

Witam sedrecznie, pisze , bo nie daje juz rady i nie bardzo wiem jak w tym wszystkim sie odnaleźć, moze ktoras z was cos mi podpowie. Otoz jestem w zwiazku malzenskim nie dosc dlugo, moj maz jest bardzo nerwowym czlowiekiem, ale ogolnie dobrym. Ostatnio w towarzystwie chyba chcial zablysnac, i powiedzial cos z naszego zycia intymnego publicznie, po czym kazdy sie smial, oczywiscie oprocz mnie, bo mi sie zrobilo poprostu bardzo przykro. Moze nie byla to rzecz bardzo intymna, wlasnie? powiedzial dokladnie tak....nie bede przytaczac calej wypowiedzi, bo nie pamietam z nerwow " ty zostawialas leginsy w lesie " po czym ja poprostu wstalam i wyszlam, bo mnie to bardzo urazilo. Chodzi o to, ze bywalo ze jak to malzenstwo kochalismy sie czasami w aucie :-0 uwazacie,ze przesadzam ze sie obrazilam? jak wrocilam do stolu, jak ochlonelam maz sie juz do mnie nie odzywal, po czym w domu zrobil karczemna awanture obracajac wszystko w taki sposob,ze to ja jestem winna, ze kazdy sie smial tylko ja pieprzona ksiezniczka wyszlam i wowczas kazdy ze mnie zaczal sie smiac,bo nie znam sie na zartach. Prosze upewnijcie mnie czy to ja przesadzam czy jednak maz postapil nie wlasciwie? maz jest bardzo zazdrosny, robi awantury doslownie o wszystko , o to ze ktos sie spojrzal, albo ze kupuje bielizne koronkowa, po co mi ona.....bo po co chodzic do pracy w takiej bieliznie- jedna mysl,ze go zdradzam, Awantury o takie bzdury praktycznie dzien w dzien. Chcialam zeby poszedl ze mna na terpaie ale nie zamierza nigdzie chodzic. Czy przesadzam? prosze o pare wypowiedzi i bede wiedziala co robic. Nie daje rady psychicznie.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku