Forum dyskusyjne

RE: zdrada i powrót matha

Autor: Bastiaa   Data: 2018-01-03, 22:39:11               

"Mnie uczono, że muszę ustępować, być mądrzejsza, nie płakać, niczego nie oczekiwać, robić to czego ode mnie inni oczekują. "

Na dzien dzisiejszy masz zabezpieczenie materialne, co tez jest wazne, ale..
znalazl sie mezczyzna, ktory to wykorzystuje. Zamiast Ciebie wspierac, wykorzystuje Twoje zanizone poczucie wlasnej wartosci i wrecz cieszy sie, ze moze Ciebie dalej dolowac.
Bedziesz latwiejsza marionetka.
Ciesze sie, ze chodzisz na terapie. To dluga droga, ale znajdziesz na niej sama siebie.
Juz czas isc w droge. ;-)
Bedziesz mogla sie postawic, byc czasami "glupiutka" (czyt. zartowac z siebie samej), plakac, oczekiwac, robic to na co masz ochote. :)
A ludzie beda Ciebie powstrzymywac z czystej zazadrosci. Bede mowili, ze jestes egoistka, ale tylko dlatego, ze sami nie maja odwagi. Zacznij traktowac to wszystko z przymruzeniem oka. :)
To wcale nie takie latwe, ale jestes silna, co juz nie raz pokazalas.


PS. Ojej, ale mundrosci mi sie napisaly.
Ale to chyba juz wiesz? Albo?

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku