Forum dyskusyjne

RE: zdrada i powrót matha

Autor: decontraction   Data: 2018-01-01, 22:05:02               

"Miłośniczka zwierząt" postanowiła ujarzmić bestię i jej pierwotne instynkty ? hehehe

Iga, myślę,ze Ty nie tyle mnie się bałaś, bo ja Ci w żaden sposób nie zagrażałam (no nie znam osobiście Twojego "ideała ";) co bałaś się mojej teorii na temat Twojego męża/związku :)
Myślę,że w tamtym okresie trudno było Ci przyjąć inny od Twojego punkt widzenia ...chyba wolałaś/myślałaś,że bezpieczniej będzie? ...pozostawać w nieco wyidealizowanej kreacji na ten temat ,ale było mineło, co ? hehe

Tak , bardzo istotne jest zlokalizowanie prawdziwego źródła ciepła w naszym życiu ,nieprawdaż? Bardzo ładnie tu Fela nawinęła coś o tym braku porozumienia,otwarcia... mentalnego/emocjonalnego na siebie partnerów życiowych ...
Także uważam,że bardzo istotne jest właśnie zgranie się w sposobie myślenia/zrozumienie drugiej strony ,ale nie jednostronne i nie za wszelką cenę, jak mam wrażenie chciałaby to uczynić autorka wątku:(((

Tak, Matha masz już sporą wiedzę .Wiesz ,że ciągle tkwisz w schemacie ratowniczki .Masz nadzieję ,że jak tylko zrozumiesz, co nim kieruje(wyjaśnisz mu to) to uda Ci się uszczęśliwić jego ,siebie,wasze dziecko ...po prostu uratujesz swoją rodzinę ,tak ?
"A to nie takie łatwe być dla kogoś(ciepłym) światłem ... jedynym i jedynym w samym środku zimy " to skomplikowane i mam jeszcze kilka refleksji ,ale już śpiąca jestem ...:(((Czemu ludzie tak często chcą zbawiać świat,zamiast zacząć od siebie ? ;)))

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku