Forum dyskusyjne

RE: PS

Autor: matha   Data: 2017-12-28, 22:14:34               

Zgadzam się w 100 % z Tobą. Właśnie nie chcę niczego wymuszać. Stąd mój post. Postawiłam warunek, on go nie spełnia. Nie chcę stać nad nim, wydzierać się, wymuszać itp.
Po prostu tracę nadzieję, że jego powrót był szczery. Potrzebuję żeby ktoś obiektywnym okiem popatrzył na tę sytuację. Ponieważ ja najzwyczajniej w świecie mogę się mylić, mogę czegoś nie dostrzegać. W końcu zostałam mocno przez niego zraniona, mogę być wobec jego poczynań nieobiektywna. Bądź właśnie intuicja może dobrze mi podpowiadać, że skoro ktoś nie wykonuje żadnej pracy nad sobą to tylko kwestia czasu, aż sytuacja się powtórzy.
Sami zapewne wiecie z jakimi myślami i uczuciami mierzymy się w takich sytuacjach. Nieustanny dialog serca i rozumu...

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku