Forum dyskusyjne

RE: zdrada i powrót matha

Autor: matha   Data: 2017-12-28, 16:34:20               

To wszystko są pytania, które sama sobie stawiam...

Tak, mówiłam niejednokrotnie, i przed tym jak postanowiłam sama dowiedzieć się jaka jest prawda i zanim zgodziłam się na jego powrót.

Moim zdaniem tylko miłość może uleczyć...

Uwierzyłam mu, że zrozumiał, że żałuje itp pierdoły.

Bo ciągle wierzę że ludzie są dobrzy, czasem tylko błądzą.
Bo chciałabym, żeby moje dziecko wychowywało się w pełnej rodzinie.
Bo powiedział, że pójdzie na terapię, teraz widzę że nie ma zamiaru tego zrobić...

Bo jestem naiwna... Bo jestem głupia... Bo stawiam swoje własne dobro na szarym końcu... Bo mam syndrom ratownika....

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku