Forum dyskusyjne

Co z tym zarobić,

Autor: Marzenie   Data: 2017-12-27, 21:01:13               

Witam,
Wiem, że są tu mądrzy ludzie, którzy są w stanie mi pomóc i doradzić, zacznę od tego że moja Mama od ponad 1,5 roku jest na moim utrzymaniu i mojego męża, nie ma żadnego dochodu bo walczy z ZUS-em a dopiero w lutym przechodzi na emeryturę. Staram się jak mogę wspierając ją w walce z ZUS-em, finansuje leki, jedzenie, ciuchy pożyczam pieniądze na potrzeby np.fryzjera. Problem pojawia się z moją siostrą, ciągle słyszę jak jest jej ciężko i nie ma pieniędzy-żali się mamie,( a dom nowy, że hoho). Wymyśliła, że wigilię zrobi w domu i zaprosi Mamę i teściów na święta bo szwagier będzie w pracy. W takim razie to my mieliśmy wolną rękę i przyjęliśmy zaproszenie do teściów bo mąż nie był od 5 lat w rodzinnym domu na wigilii, było wszystko zorganizowane. Później jej analiza wykazała że za dużo kasy pójdzie i wogule szwagier będzie miał w tym dniu wolne i jego rodzice się nie zgodzili, jak by mama do nich przyjechała to teściowa była by zazdrosna. To w takim razie zrobiłam święta w domu, bo mój mąż powiedział, że nie zostawi Mojej Mamy samej, oczywiście dom był pełen ludzi. Wczoraj byliśmy zaproszeni do mojej siostry na święta i urodziny jej córki. Przykro mi się zrobiło to co zobaczyłam, to że Mama wynosi po kryjomu do niej ciasto dla jej gości. W padłam szał i powiedziałam że nie jestem sponsorem, Caritasem czy coś tam, przykro mi się zrobiło bo człowiek się stara a nikt się z nam nie liczy. W sumie Mama kasy nie ma a daje kasę drugiemu dziecku(by nie czul się smutny bo pierwsze dostało prezent), ale są jeszcze dwoje innych wnuków którym im nie dała. Nas się nie zapyta czy mamy pieniądze czy nie tylko daj albo pożycz, sama nie wiem co myśleć o tym.





Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku