Forum dyskusyjne

Dotarlem do dna.

Autor: pini2   Data: 2017-12-22, 19:29:54               


W pazdzierniku zmarla moja Mama.
To byl udar, wylew krwi do mozgu wewnetrzny.
Przez caly czas pilem. Pilem , jak odwiedzalem ja w szpitalu, paradoksalnie to mi pozwalalo przy niej dluzej posiedziec.
Po pogrzebie poszedlem na detox. mialem jechac na odwyk ale nie pojechalem. jak siostra to zobaczyla to wygonila mnie z domu. zmienila zamki w drzwiach.upilem sie i wypadlem z tramwaju na przystanku. mieszkakam w ogrzewalni.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku