Forum dyskusyjne

RE: Zagadka. ;-)Basti kiedy wrócisz?..,2017rok....

Autor: Madziuleczka   Data: 2018-01-03, 21:39:17               

Luska, ale jak juz jestesmy przy "wieszaniu Krakowianki", to musze sie do czegos przyznac:)
Bylam ze Zbychem w Krakowie w polowie grudnia i mialam do Ciebie zadzwonici zbieralam sie tak dwa dni a na trzeci dzien wyjezdzalismy - WYBACZ:))
Oczywiscie na rynku zaszalalam i wlasnie tam nakupowalam tych bombek krakowskich i...........znow zaliczylam glebe.
I to tak pier..nelam w jednym sklepiku z pamiatkami, ze popamietam ten sklep na wieki wiekow amen:)
Na Grodzkiej...sklepik a w sklepiku kantor, a w kantorze siedzi taki budz...
Ja kupuje bombki i pakuje i szaleje, a sprzedawca slabo mowil po polsku wiec probowalam po angielsku, a buc z kantoru na to "widzi paniusia, murzyna szefowa przyjela" i wtedy ja do buca z wiazanka.....obracam sie po tej wiazance na piecie i ostentacyjnie cychodzac nie zauwazylam napisu "uwaga stopien":)

I zapomnialam ze nie wolno naprawiac swiata...co mi moj chlop przypomnial jak jeszcze lezalam na posadzce.....:)
Dodam ze cud ale sie przytrafil, zadnej bombki nie stuklam, a jak buc sie tlumaczyl ze nie jego wina, bo kartka wisi...to nie zrobilam sceny:))

BUZIAKI:)))

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku