Forum dyskusyjne

Zakochana w koledze...

Autor: lovesalsa   Data: 2015-12-23, 13:30:10               

Zakochałam się w moim koledze, który jest w stałym związku. Ponieważ od jakiegoś czasu uczucie to oprócz uskrzydlającej mocy przynosiło mi dużo cierpienia zdecydowałam się na jeden z najodważniejszych kroków w moim życiu. Wyznałam zakochanie. Poprosiłam jednocześnie o ograniczenie naszych kontaktów do przywitania się. Ciężko mi pisać o reakcji bo nie odważyłam się mu spojrzeć w oczy. Natomiast powiedział, że czekamy aż to przeminie. To było 3 miesiące temu. Kilka dni temu całkiem przypadkiem widziałam go z inną dziewczyną. Ułamek sekundy uświadomił mi, że to uczucie żyje. Od razu się popłakałam jak tylko szybkim krokiem odeszłam w przeciwną stronę. Żałuje dwóch rzeczy: że wyszłam wcześniej na zakupy zamiast napić się kawy (nie zobaczyłabym go wtedy), że wprost nie powiedział mi, że mu przykro bo nic do mnie nie czuje (prawdopodobnie nie chciał mnie zranić, ale takie słowa odrzucenia sprawiłyby, że definitywnie zaczęłabym przeżywać stratę). Z drugiej strony wiem, że gdyby również darzył mnie uczuciem już dawno by podjął jakieś działanie. Wszystko jest dla mnie jasne, ale ciągle nie potrafię tego do końca przeżyć.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku