Forum dyskusyjne

Przeczytaj komentowany artykuł

RE: GG o miłości. Jak przeżyć rozstanie?

Autor: porzucona   Data: 2008-01-26, 16:43:07               

Witam Was!;)

Jak te wszystkie historie są tak bardzo do siebie podobne...
Dwa tygodnie temu los doświadczył mnie w ten sam sposób.
Zostawił mnie facet, którego traktowałam jak najwiekszą miłość mojego życia.
Okazało się, że byłam w tym myśleniu samotna.
Ja wiem, że jego decyzja nie była do konca przemyslana i, że może żałuje. Może będzie chciał to odwrócić...
Chcę Was jednak pocieszyć i poprosić Was, żebyście wzieły emnie przykład.
Przez kilka pierwszych dni cierpiałam tak bardzo, że tylko umierać...W głowie same wspomnienia jak slajdy przeskakiwały noc i dzień. Nie jadłam nic. Stałam się cieniem człowieka.
Miałam do tego prawo! Wciaż jest mi żle, ale uwierzyłam w siebie. Dziewczyny, nie ma nic gorszego, naprawde nic! jak okazać facetowi taką słabość. Uwierzcie mi, żadne błgania, prośby i pokazanie jakie to jesteśmy nieszczęśliwe przyniosą jedynie odwrotny efekt. Zawsze!!!!Jeśli to nie była prawdziwa miłość, nie warto długo płakać. A jeśli była, to przetrwa.
I jeśli jest szansa na jej odzyskanie, to tylko w ten sposb o którym pisze.
Pokażcie mu jakie jesteście super! Polażcie, że potraficie żyć bez niego i,że całkiem nieźle! Nie prowokjcie kontaktu, zamilknijcie, nawet jeśli mialybyście gryść poduszkę! Jesli z jakiegoś powodu, będziecie musiały się z nimi spotkać, to odpierniczcie się tak jak ngdy wcześniej! I podstawa: bądźcie tak zimne, że lodowiec przy was, to Sahara!!
Jeśli to nie pomoże, to z pewnością już nic~, ale najwyraźniej to nie była wasza bajka i ten ktoś jedyny wciaż na was czeka;-)

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku